Zabrał autostopowiczów i ...stracił telefon
Policjanci z Braniewa zatrzymali dwójkę autostopowiczów - 18-letnią kobietę i jej 33-letniego towarzysza - którzy ukradli telefon komórkowy należący do kierowcy.
18-letnia Iwona G., 33-letni Artur B. i ich 22-letni kolega wsiedli do opla corsy w Woli Lipowskiej. Kierowca samochodu zabrał ich „na okazję” i wysadził w Braniewie. Jadąc dalej do pracy w porę zauważył brak telefonu komorowego wartego 300 złotych. Natychmiast powiadomił policjantów o swoich podejrzeniach.
Funkcjonariusze zatrzymali Iwonę G., gdy czekała na zatrzymanie się kolejnego kierowcy, a Artura B. znaleźli na ulicy Sądowej w Braniewie.
Skradziony telefon miała przy sobie nieuczciwa autostopowiczka. Kobieta schowała go osobistej bieliźnie. Podejrzana nie chciał przyznać się do współudziału w kradzieży. Twierdziła, że otrzymała telefon od Artura w prezencie i nie wiedziała, że pochodzi z kradzieży. Na pytanie policjantów, dlaczego nosi telefon w tak nietypowym miejscu, odparła, że nie chciała, aby komórkę odnaleźli funkcjonariusze.
Policyjne dochodzenie wykazało, że telefon ukradł Artur B., gdy wychodził w samochodu, a następnie przekazał go Iwonie G.
Zarówno kobieta, jak i Artur B., mieszkańcy gm. Braniewo, usłyszeli zarzut kradzieży telefonu. Za to przestępstwo grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności. Pokrzywdzony mężczyzna odzyskał swoją własność, jednak na pewno przez długi czas widząc autostopowicza, nie zatrzyma się.
Funkcjonariusze zatrzymali Iwonę G., gdy czekała na zatrzymanie się kolejnego kierowcy, a Artura B. znaleźli na ulicy Sądowej w Braniewie.
Skradziony telefon miała przy sobie nieuczciwa autostopowiczka. Kobieta schowała go osobistej bieliźnie. Podejrzana nie chciał przyznać się do współudziału w kradzieży. Twierdziła, że otrzymała telefon od Artura w prezencie i nie wiedziała, że pochodzi z kradzieży. Na pytanie policjantów, dlaczego nosi telefon w tak nietypowym miejscu, odparła, że nie chciała, aby komórkę odnaleźli funkcjonariusze.
Policyjne dochodzenie wykazało, że telefon ukradł Artur B., gdy wychodził w samochodu, a następnie przekazał go Iwonie G.
Zarówno kobieta, jak i Artur B., mieszkańcy gm. Braniewo, usłyszeli zarzut kradzieży telefonu. Za to przestępstwo grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności. Pokrzywdzony mężczyzna odzyskał swoją własność, jednak na pewno przez długi czas widząc autostopowicza, nie zatrzyma się.
oprac. A