Zamawiał posiłki przez cały dzień i nie chciał zapłacić

31 - letni elblążanin przez dziesięć godzin zamawiał posiłki w jednej z ostródzkich restauracji. Gdy otrzymał rachunek, oświadczył, że nie ma pieniędzy i zapłaci za niego koleżanka. Ta jednak nie nadchodziła więc kelnerka powiadomiła policję.
Wczoraj (9 września) około godziny 21 do oficera dyżurnego ostródzkiej policji zadzwoniła kobieta i powiedziała, że w restauracji, w której pracuje, od 10 godzin siedzi mężczyzna, który nie chce zapłacić za posiłki zamawiane przez cały dzień. Zgłaszająca oświadczyła, że mężczyzna twierdzi, że nie ma pieniędzy i czeka na koleżankę, która wszystko ureguluje. Ta jednak, pomimo upływu godzin, nie przychodziła. Wieczorem kelnerka miała dość czekania i o zaistniałej sytuacji powiadomiła funkcjonariuszy. Mariusz T. powiedział policjantom, którzy przyjechali na miejsce, że nie wie o co chodzi kelnerce, gdyż zapłacił za jedzenie. Funkcjonariusze sporządzili materiały do sądu. 31 – latek będzie się teraz tłumaczył ze swojego postępowania.
Szalbierstwo zagrożone jest karą aresztu, ograniczenia wolności bądź grzywny.
Szalbierstwo zagrożone jest karą aresztu, ograniczenia wolności bądź grzywny.
KWP w Olsztynie