UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Mógł pociąć na żyletki potem zgłosić
  • miałem identyczną sytuację ale z biżuterią którą trzymałem w plecaku, a plecak był na widoku w miejscu publicznym. .. zapomniałem, zgłosiłem, przeprosiłem. Każdemu może się zdarzyć, to nie wstyd.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    tojatylkojaikintwiecej(2012-08-11)
  • SCIEMA!!!!! Prawda jest taka, że auto zostało skradzione i sama Policja mu doradziła zeby tak ''zalagodzic'' sprawe:) Auto zlodzieje przeparkowali bo po kazdym zgloszeniu jest oblawa i szukanie na drogach a nie na parkingach. .. .. ; p
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    qwertyuuuuu(2012-08-11)
  • Haha dobry kolo:D
  • Przestańcie pieprzyć że jak ukradna auto to zaraz policja robi obławe gdzie wy żyjecie mnie jak ukradli auto to jak zgłosiłem to kazali przyjechać w nocy na komendę nikt sie nie śpieszył było 2 policai i mieli to gdzieś szukać auta po nocy a ten co tak zapomniał to całe szczęście że nie zapomniał się załatwić bo miałby pełne portki u nas Policja liczy na drapane że może samo się odnajdzie albo ktoś zgłosi że gdzieś stoi potem piszą odzyskaliśmy i punkty w górę
  • moje auto nie znalazło się a pasożyty po trzech tygodniach umorzyli śledztwo dlaczego a dla tego bo nie miało ubezpieczenia auto kasko. darmozjady
Reklama