Zgubione czy skradzione?
Elbląscy policjanci kilkakrotnie spotkali się w ostatnim czasie z sytuacjami, w których właściciele zgubionych telefonów komórkowych zgłaszali ich kradzież. Czasem nawet kradzież w wyniku rozboju. Za takie zgłoszenie grozi odpowiedzialność karna.
Młoda kobieta zgłosiła, że utraciła telefon w wyniku rozboju. Jak się później okazało, będąc w towarzystwie i pod wpływem alkoholu, ktoś z jej znajomych wykorzystując nieuwagę ukradł jej telefon.
Podobna sytuacja zdarzyła się mężczyźnie, który, jak ustalili później policjanci zgubił telefon, a na policję przyszedł zgłosić jego utratę w wyniku kradzieży. Dodatkowo żądał przy tym ścigania sprawców. Policjanci w jednym i drugim przypadku szybko ustalili prawdę.
Przypominamy: osoba, zgłaszająca przestępstwo, którego nie popełniono lub składa fałszywe zeznania może odpowiadać za to przed sądem. Kodeks Karny przewiduje za te czyny karę do 2 lat pozbawienia wolności.
Podobna sytuacja zdarzyła się mężczyźnie, który, jak ustalili później policjanci zgubił telefon, a na policję przyszedł zgłosić jego utratę w wyniku kradzieży. Dodatkowo żądał przy tym ścigania sprawców. Policjanci w jednym i drugim przypadku szybko ustalili prawdę.
Przypominamy: osoba, zgłaszająca przestępstwo, którego nie popełniono lub składa fałszywe zeznania może odpowiadać za to przed sądem. Kodeks Karny przewiduje za te czyny karę do 2 lat pozbawienia wolności.
sierż. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu