Znęcał się nad ciężarną konkubiną i córeczką
Na pięć lat do więzienia może trafić 36-letni Jerzy K., mieszkaniec gminy Płoskinia, podejrzany o znęcanie się nad swoją konkubiną i dzieckiem. Pijany mężczyzna został zatrzymany po awanturze, podczas której pobił ciężarną kobietę, groził nożem jej i rocznej córce.
Wczoraj (26 kwietnia) około godziny 22 policjanci zostali wezwani na interwencje do mieszkania w małej miejscowości gminy Płoskinia. Kobieta zgłosiła pobicie. Sprawcą miał być jej konkubent.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że około godziny 21.30 do mieszkania przyszedł Jerzy K. Pijany mężczyzna wszczął awanturę. Wyzywał kobietę, zrzucił na podłogę jedzenie dziecka. Następnie kopał ciężarną konkubinę po głowie, twarzy i brzuchu. Wziął do ręki nóż i groził, że zabije kobietę i córeczkę. Pokrzywdzonej udało się uciec z mieszkania do sąsiadów. Ci zawieźli ją do matki.
Policjanci wezwali na miejsce lekarza. Ten zdecydował, że pobita kobieta trafi do szpitala na obserwację.
Następnie funkcjonariusze pojechali po Jerzego K. Ten był u swojego znajomego. Do niczego się nie przyznawał. Był agresywny i wulgarny. Został zatrzymany w policyjnym areszcie. Miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty znęcania się nad rodziną. 36-latkowi grozi kara do 5 lat więzienia. O sytuacji w tej rodzinie zostanie powiadomiony także sąd.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że około godziny 21.30 do mieszkania przyszedł Jerzy K. Pijany mężczyzna wszczął awanturę. Wyzywał kobietę, zrzucił na podłogę jedzenie dziecka. Następnie kopał ciężarną konkubinę po głowie, twarzy i brzuchu. Wziął do ręki nóż i groził, że zabije kobietę i córeczkę. Pokrzywdzonej udało się uciec z mieszkania do sąsiadów. Ci zawieźli ją do matki.
Policjanci wezwali na miejsce lekarza. Ten zdecydował, że pobita kobieta trafi do szpitala na obserwację.
Następnie funkcjonariusze pojechali po Jerzego K. Ten był u swojego znajomego. Do niczego się nie przyznawał. Był agresywny i wulgarny. Został zatrzymany w policyjnym areszcie. Miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty znęcania się nad rodziną. 36-latkowi grozi kara do 5 lat więzienia. O sytuacji w tej rodzinie zostanie powiadomiony także sąd.
A