Elbląg pyta dlaczego?
W kioskach ulicznych w Elblągu brak jest nowych asortymentów papierosów, informował Dziennik Bałtycki z 15 kwietnia 1954 r.
Wstydźcie się, milejewianie
Sala kinowa w Milejewie po ukończonym seansie wygląda zupełnie tak, jakby nawiedził ją jakiś straszny huragan, informował Dziennik Bałtycki z 14 kwietnia 1954 r.
Budowa żłobka
Na skutek niedbalstwa kierownictwa budowy, które nie dostarczyło potrzebnego materiału robotnicy będą musieli dwa razy wykonywać tą samą pracę, informował Głos Wybrzeża z 13 kwietnia 1954 r.
W ZBE rozwijają się nowe formy współzawodnictwa
Jerzy G. wezwał wszystkich kierowników budów do współzawodnictwa o najbardziej ekonomiczną budowę, zobowiązując się obniżyć koszt budowy o 5 zł na każdym m3, informował Głos Wybrzeża z 9 kwietnia 1954 r.
Kałamarze na poczcie
Zapomniano, że w kałamarzach na poczcie głównej powinien być atrament, a nie zeszłoroczne muchy, informował Głos Wybrzeża z 8 kwietnia 1954 r.
Elbląska ekspozytura PKS
W pokojach gościnnych ekspozytury PKS w Elblągu brak jest umywalni, szaf, krzeseł, pieców itd. informował Głos Wybrzeża z 7 kwietnia 1954 r.
W elbląskiej Odzieżówce
Pracownicy „Odzieżówki” zgłosili ponad 400 zobowiązań, dotyczących zadań produkcyjnych, oszczędnościowych, racjonalizatorskich, kulturalno oświatowych, walki o jakość wyrabianych towarów itd. informował Dziennik Bałtycki z 6 kwietnia 1954 r.
Uzupełnić brakujące nawozy
Przed magazynem GS w Elblągu kilkunastu chłopów czekało kilka godzin na azotniak i saletrzak. informował Głos Elbląga z 5 kwietnia 1954 r.
A wszystko przez PKS
Autobus PKS na trasie do Milejewa kursuje „od niechcenia”. Czasem trzeba na niego czekać 10 minut, a czasem kilka godzin, informował Dziennik Bałtycki z 2 kwietnia 1954 r.
Coraz więcej jedwabników
Przeciętnie w każdym roku w ogródkach na zieleńcach i placach miejskich oraz na specjalnych poletkach sadzi się ok. 80 tys. siewek morwy, informował Dziennik Bałtycki z 1 kwietnia 1954 r.
Oszukiwali klientów
Sprzedawczyni w sklepie rybnym. sprzedając rybę niedoważała od 5 do 10 dkg na 1 kilogramie, informował Głos Elbląga z 31 marca 1954 r.
Nowa dzielnica mieszkaniowa powstaje w Elblągu
W nowo powstającej dzielnicy Elbląga wybudowana zostanie jeszcze w roku 1954 szkoła podstawowa i muzyczna, przedszkole, żłobek, ambulatorium dzielnicowe oraz świetlica dziecięca, informował Głos Elbląga z 30 marca 1954 r.
I kategoria
Bufetowa w „Słowiańskiej” już od dłuższego czasu nie może doprosić się o szczypce do nakładania ciastek i o maszynkę do otwierania butelek kapslowanych, informował Dziennik Bałtycki z 29 marca 1954 r.
Jeszcze w tym roku Elbląg otrzyma nowe szkoły
Przedszkola w Elblągu są niewłaściwie rozmieszczone na terenie miasta, a dotkliwą ich bolączką jest brak wykwalifikowanych sił, informował Dziennik Bałtycki z 26 marca 1954 r.
Godne naśladownictwa
Przepalacze złomu nie zrażeni trudną i żmudną pracą, postanowili w czynie zjazdowym poprzepalać stal na nitach miedzianych, informował Dziennik Bałtycki z 23 marca 1954 r.
Kapryśny automat
Urząd Pocztowy, musi się szybko zdecydować, czy automat telefoniczny na dworcu kolejowym naprawić, czy unieruchomić, informował Dziennik Bałtycki z 24 marca 1954 r.
Kiedy sklepy zostaną oddane do użytku?
Spółdzielnia wykonała remont sklepu przy ul. Górnośląskiej, ale z takimi brakami, że nie może on być oddany do użytku, informował Głos Wybrzeża z 23 marca 1954 r.
Zamówione etykiety
Kierownictwo Zakładów Graficznych odpowiedziało, że zamówienia nie wykonają, gdyż mają za dużo roboty, informował Głos Wybrzeża z 22 marca 1954 r.
Z opowieści dziada i baby
W jednym roku zwieziono materiały, w następnym dopiero przyszli murarze, rok później stolarze, jeszcze za rok malarze. Potem zabrakło pieców, instalacji, informował Głos Wybrzeża z 19 marca 1954 r.
Rysunek techniczny
Fachowiec który wykonuje roboty ściśle według rysunku staje nieraz bezradny wobec błędów rysunkowych, informował Głos Elbląga z 18 marca 1954 r.



