UWAGA!

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Samie nieścisłości w tym tekście. Po pierwsze primo to Manhattan był przy świecie dziecka, po drugie primo to "ryski rynek" nosił nazwę od narodowości sprzedających a nie kupujących. To trzecie promo - ultimo, to PoRteL niech już wyjdzie mentalnie z PRL-u (mimo zbieżności nazw) i przestanie tak z nostalgią wzdychać na temat czasów słusznie minionych. Ale ja wiem, że tow. Vladimir Gentsitskiy często mawia, że "za komuny było lepiej".
  • Sieci handlowe należą do grona największych płatników podatków w kraju. Przekonanie o tym, że zagraniczne korporacje są zwolnione z opodatkowania jest powszechnym często powtarzanym mitem na użytek głoszonych poglądów. Podatek CIT to miliardy rocznie. Podatek od sprzedaży detalicznej setki milionów miesięcznie i miliardy rocznie. Podatek VAT kolejne miliardy złotych. Podatki PIT od tysięcy zatrudnionych to kolejne miliardy. Składki ZUS za tysiące zatrudnionych to kolejne miliardy. Podatki lokalne od nieruchomości to kolejne setki milionów i co ważniejsze 6,7% podatku CIT wypracowanego przez sieciówki na terenie gminy i aż ok.39,3% podatku PIT od zatrudnionych trafia do kasy gminnej.
  • @GłębokaMyśl - tu nawet nie tyle chodzi o raje podatkowe, ale o zwykły transfer NASZEJ kasy do krajów siedzib-korpo-matek. W Polsce są to głównie Niemcy (nie doceniałem długo ich imperializmu) - schemat: Jeśli np. Lidl wypracuje w PL zysk 1 000 000 000 PLN rocznie - > wówczas (upraszczając) spółka-matka Lidl GmbH (czy ichnie SA) wystawia Lidlowi sp. z o. o.fakturę na 999 000 000 PLN (obojętnie za co - doradztwo, opłatę za znaki towarowe, usługi prawne.. itd. itp. ) - i tak oto Lidl Polska ma zysk roczny 1 000 PLN - o oczywiście przykładnie płaci od tego podatek :)... tak oto wygląda współczesny kolonializm, niewolnictwo i wojna w wymiarze ekonomicznym. Po co tu jeździć czołgami, skoro można odsysać z podrzędnych krajów-kolonii (dla kraju mieniącego się nadrzędnym mocarstwem) LENNO. Tak - to jest współczesne LENNO. Metodyka tego działania ostatnio znów się objawiła przy aferze z Kopalnią Soli Kłodawa - i wrogim przejęciu/niszczeniu przemysłu soli w PL przez niemiecką spółkę/fundusz K+S... i tak właśnie tworzy się miliony niewolników, którzy z uśmiechem na twarzy jeszcze lecą na promocję w Lidlu na jakiś 0,99 za kg (już nie-polskiego) cukru i innych przetworzonych trucizn. PS. Spójrzcie na pieczątkę weterynaryjną na np. "polskich jogurtach" z Lidla - czasem można się zdziwić; )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    2
    Wujek Inwestor(2026-09-22)
  • @Czy - Mylisz się i jeszcze wprowadzasz w błąd innych. Zagraniczne sieci obniżają dochód wykazywany w Polsce m. in. przez ceny transferowe i opłaty za usługi lub prawa własności intelektualnej świadczone przez podmioty z grupy w innych krajach; właśnie dlatego państwo stosuje przepisy o cenach transferowych i klauzulę przeciwko unikaniu opodatkowania. NIK wskazywała, że kontrole takich transferów przez lata były niewystarczające, co oznaczało realne ryzyko, że część dochodów była wyprowadzana poza polski system podatkowy. Dla przykładu w jednym z zestawień MF/Sejmu niemiecki Aldi zapłacił przez cały rok 0 zł CIT.
  • Frycz Trener - polecam kanał, można się wiele od gościa dowiedzieć/nauczyć. Trader21 też dobrze o gospodarce i inwestycjach nadaje.
  • Nikogo nie wprowadzam w błąd ani się nie mylę. Napisałem o tym ile markety płacą teraz w ramach istniejących polskich przepisów podatkowych. Nie piszę o tym ile mogły by zapłacić gdyby przepisy podatkowe były inne. ALDI nie płaci. Już płaci bo wszedł w życie przepis o minimalnym podatku CIT. Płacą też podatek od sprzedaży detalicznej. Płacą VAT, PIT, ZUS i lokalne podatki. Warto też wiedzieć dlaczego np. ALDI nie płacił CIT. Na budowę marketów zainwestował w Polsce już kilka miliardów złotych na przestrzeni ostatnich lat. Inwestycje te pozwoliły na wybudowanie i uruchomienie 416 sklepów w Polsce (stan na połowę 2026 roku). Inwestycje realizowane są w ramach strategii, która zakłada osiągnięcie liczby 650 sklepów w ciągu najbliższych lat, a docelowo nawet 1000 placówek w całej Polsce. W Elblągu są dwa. Z powodu tak intensywnego i kosztownego rozwoju, spółka notuje w ostatnich latach ujemne wyniki finansowe (np. stratę netto w wysokości 161,75 mln zł za 2025 rok), co zarząd wprost argumentuje kosztami prowadzonych inwestycji. CIT-u nie płacili ale ile korzyści ma Polska z tytułu innych podatków i danin dla państwa - VAT, PIT itd. I ludzie mają pracę i Niemcy nie zabiorą sklepów do Niemiec jak ich Braun i Konfa wygonią z Polski. CIT jest mało istotnym podatkiem w porównaniu do innych podatków i korzyści gospodarczych jakie dają Polsce markety.
  • Manhattanem z tego co pamiętam nazywany był ryneczek za światem dziecka, a ten tutaj to był ruski rynek po prostu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0
    0
    Rodowita Elblążanka(2026-09-22)
Reklama