[ X ]
Nie ma wolnej prasy bez finansowego wsparcia reklamodawców. Wszystko co publikujemy poniżej dostajesz w zamian za oglądanie banerów.To chyba nie jest wygórowana cena? Może wyłącz więc AdBlocka?

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

O czym dyskutowała partyjna egzekutywa?

 
Elbląg, Kościół w Jegłowniku - zdjęcie współczesne
Kościół w Jegłowniku - zdjęcie współczesne

30 marca 1949 r. Egzekutywa Komitetu Powiatowego PZPR w Elblągu postanowiła odbyć zebranie wyborcze Komitetu Organizacyjnego spółdzielni produkcyjnej w Chojnowie. Podczas posiedzenia narzekano na to, że ośrodek maszynowy w Pomorskiej Wsi ma za mało maszyn, jego pomieszczenia są stosunkowo niewielkie, a kierownik mieszka w Elblągu - a nie na miejscu, co miało według prelegentów referujących zagadnienie zdecydowanie osłabiać efektywność jego pracy. To można wyczytać z dokumentów zgromadzonych przez Instytut Pamięci Narodowej.

Narzekano również na to, że tow. Kulesza nie potrafi wywiązać się z obowiązków pełnomocnika ds. założenia spółdzielni produkcyjnej w Chojnowie, wobec czego zastąpiono go I Sekretarzem KP PZPR w Elblągu tow. Sankowskim. Powszechne zgorszenie członków elbląskiej PZPR wywołał fakt, że w Jegłowniku - wszyscy członkowie partii „zapisani do bractwa kościelnego” - z sekretarzem Komitetu Gminnego na czele – brali udział w spowiedziach. Zauważano, że w podelbląskich Kątach istnieją co prawda duże możliwości założenia spółdzielni, jednak chęci do założenia spółdzielni wśród miejscowych chłopów nie dało się zauważyć. Za zniszczenie traktora stanowiącego własność Z.S.Ch. straszono postawieniem przed Komisją Specjalną. Instruktor Wydziału Rolnego KP PZPR – tow. Niemunis pojawił się w niedzielę w kościele w Chojnowie, aby sprawdzić, co miejscowy ksiądz mówił na temat mającej tam powstać spółdzielni produkcyjnej. Stwierdzano, że pługi i siewniki są przygotowane na akcję siewną, chwalono się, że nie zabraknie lemieszy, zauważano, że traktory są, ale innych maszyn brak. Narzekano, że w Gronowie partyjni prelegenci nie otrzymali diet.

 

Tow. Kulesza nie wywiązuje się z obowiązków

- Ponieważ tow. Kulesza nie może wywiązać się z obowiązków pełnomocnika do spraw Chojnowa, postanowiono, że pełnomocnikiem będzie tow. Sankowski, który i tak większość spraw związanych z Chojnowem załatwia. Dla wciągnięcia S.L-u do aktywniejszej pracy postanowiono, że tow. Sankowski spowoduje powołanie specjalnej trójki, podobnie jak u nas.

 

W gromadzie Kąty istnieją duże możliwości założenia spółdzielni

- Sytuację w gromadzie Kąty omówił tow. Szyszko i zaznaczył, że warunki zewnętrzne jak budynki, wysoka klasa ziemi są dobre. Istnieje Rada Parcelacyjna, osadnicy pracowali już wspólnie, a więc istnieją duże możliwości założenia spółdzielni, jednak chęci do założenia spółdzielni nie dało się zauważyć, może dałoby się coś zrobić pod presją zabrania ziemi przez Z.P.N.Z.

 

Pługi i siewniki przygotowane na akcję

- Tow. Proszowski zapoznał Egzekutywę z dokładnym rozpracowaniem ilości odłogów na gromadach oraz sposobami projektowanego zlikwidowania tych odłogów: jak nadzielenie indywidualnych osadników, przekazanie P.N.Z-om zasiedlenia gromad. W dalszej kolejności omówił stan traktorów oraz kredytów na akcję siewną i przygotowania do tej akcji a mianowicie: zaopatrzenie w ziarno i ziemniaki, przygotowanie pługów i siewników i paliwa dla traktorów. Wytypowane grupy łączności, personalnie są powołane, ale pracują bardzo słabo.

 

Pomorska Wieś – za mało maszyn, pomieszczenie za szczupłe, a kierownik mieszka w Elblągu

- Tow. Szyszko stwierdza, że likwidacja odłogów bez pomocy P.N.Z. będzie bardzo trudna, gdyż są one skupione w kilku punktach w dużej ilości ha. […] Tow. Cichocki stwierdza, że powołana przy C.S.A.R. grupa łączności nie wiedziała dotychczas co ma robić. Dalej zapoznaje Egzekutywę z sytuacją na O.M. Pomorska Wieś, jest tam za mało maszyn, pomieszczenie za szczupłe. Kierownik mieszka w Elblągu

 

Za zniszczenie traktora – Komisja Specjalna

- Tow. Proszowski podaje do wiadomości Egzekutywie fakt zniszczenia traktora, byłej własności Z.S.Ch. Egzekutywa poleca przekazać sprawę tę Komisji Specjalnej.

 

Traktory są, ale brak innych maszyn

- Tow. Jarosiński mówi o konieczności przygotowania części wymiennych do pługów i innych maszyn, aby nie stanąć wobec problemu, że traktory są ale brak innych maszyn.

 

Jegłownik - wszyscy członkowie partii brali udział w spowiedziach

- Tow. Kruszyński prosi o wyjaśnienie, co zrobiono w celu wyjaśnienia towarzyszom zapisanym do bractwa Kościelnego w Jegłowniku. Wyjaśnia tow. Sankowski – wszyscy członkowie Partii z Sekr. K.G. na czele – brali udział w spowiedziach. Tow. Cichocki proponuje aby wprowadzić tam do szkolenia specjalną tematykę, o powstaniu życia na ziemi – polecono przygotować akcję całą tow. Skolimowskiemu.

 

Gronowo – partyjni prelegenci nie otrzymali diet

- Tow. Cichocki zapoznaje Egzekutywę z niewłaściwym wystąpieniem Sekr. Kom. Gm. Gronowo – a mianowicie o nieotrzymaniu diet przez prelegentów. Egzekutywa poleca sekretariatowi, zwrócić uwagę temu towarzyszowi, przy powtarzaniu się wyciągnąć konsekwencję w myśl statutu

 

Co ksiądz z Chojnowa mówił z ambony

- Tow. Wiśniewski przychyla się do zdania tow. Cichockiego, żeby na razie Komitetu Organizacyjnego spółdzielni nie powoływać, oraz zwraca się z pytaniem do tow. Niemunisa w jakim celu jeździł w niedzielę do Chojnowa. Tow. Niemunis odpowiedział, że dla sprawdzenia, czy ksiądz mówił o spółdzielni, następnie wyjaśnia, że K.W. chce natychmiast po powołaniu Kom.Org rozpocząć realnie pomagać wsi spółdzielczej

Marcin Ślaski (Gdańsk)
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama