Dawno temu w Elblągu… nikczemnik niszczył kobietom ubrania
- W hotelu „Stadt Elbing” odbył się wczoraj festyn dla dzieci. Pełen energii właściciel hotelu, pan Hildebrandt, sprawił najmłodszym wiele niespodzianek, a w hotelowym ogrodzie widać było tylko same radosne twarze. Koncert dała także kapela Pelza - pisała prasa w 1903 roku. O czym jeszcze?
"Dzieci muszą mieć szkołę" (Ze szkolnej kroniki)
8 października Szkoła Podstawowa w Łęczu będzie obchodzić 80. urodziny. Z okazji jubileuszu będziemy publikować artykuły z historii szkoły i Łęcza oparte na szkolnej kronice. Dziś odcinek o pierwszych szkolnych latach.
„Ustalenie roli Elbląga w planie krajowym i regionalnym” (Głos z przeszłości, odc. 255)
- Pomiary terenów miejskich są już na ukończeniu, jak również zakończono inwentaryzację zniszczeń – pisała o Elblągu prasa w 1950 roku. O czym jeszcze?
Gawęda o szkarłatnych różach i białych laubzekinach (Opowieści z Dąbrowy, odc. 12)
W samym sercu Dąbrowy stoi stary dom z czerwonej cegły, nakryty dachem z ceramicznej dachówki. Już z daleka przyciąga wzrok. Może nie tyle urodą, co otaczającą go aurą tajemniczości. Zatopiony w gęstej zieleni zdaje się ukrywać przed światem. Jego ściany oplata ciemny bluszcz, który niczym pancerz chroni jego sekretów. Okna, uwięzione w tej zielonej zasłonie, sprawiają wrażenie ślepych oczu bacznie obserwujących każdego, kto odważy się podejść bliżej. Tuż przy ganku rozrasta się okazały krzew szkarłatnych róż. Każdego lata obsypuje się kwiatami tak intensywnie, że trudno oderwać od niego wzrok. Dopiero gdy róże przekwitną, spośród liści wyłaniają się delikatne, białe laubzekiny – misternie wycinane drewniane dekoracje zdobiące ganek. To właśnie te dwa motywy – szkarłatne róże i białe laubzekiny – są niemymi świadkami historii o miłości, namiętności, zazdrości i zemście. Historii, która wydarzyła się tu przed laty - pisze Daniel Lewandowski, zachęcając do odkrycia pewnej gawędy.
Dawno temu w Elblągu... odbywały się letnie festyny
Powszechne Stowarzyszenie Edukacyjne organizuje jutro w hotelu „Stadt Elbing” festyn letni, którego głównym punktem programu będzie koncert wokalno-instrumentalny. W położonym w otoczeniu parku obiekcie „Schillingsbrücke” Katolickie Stowarzyszenie Czeladników również jutro świętuje tegoroczny festyn letni. Stowarzyszenie Urzędników Pocztowych „Morgenröthe” także jutro w Domu Wypoczynkowym organizuje swój festyn letni. Przy sprzyjającej pogodzie wszystkie festyny powinny cieszyć się dużą frekwencją - pisała elbląska prasa na początku lipca 1903 roku. O czym jeszcze pisała?
I ja byłem uczniem Technikum Mechanicznego (Odc. 1: Bruce Lee i narodziny polskiego rocka)
Był wrzesień 1982 – początek nowego roku szkolnego. W kraju trwał najdziwniejszy okres w powojennej historii Polski - stan wojenny. Na ulicach było szaro, w sklepach jeszcze bardziej szaro, a w telewizji – jeśli ktoś miał szczęście – dwa programy i Dziennik Telewizyjny o 19:30, z którego płynęły nieustające zapewnienia, że wszystko zmierza we właściwym kierunku. Na dobre skończyło się dzieciństwo i tak jak wielu innych rówieśników musiałem włożyć na siebie mundur szkolny Technikum Mechanicznego (TM). Mój mundur był po starszym bracie. Tak się zaczynała dla mnie 5-letnia edukacja w budynku przy ul. Komeńskiego. Opowiem ją w kilku „free style’owych” odsłonach. Ale zanim zacznę - inwokacja: „Mamo! – dziękuję, że mnie posłałaś do tej szkoły!" - pisze Daniel Lewandowski, absolwent TM.
Wycieczka nad kanał (w obiektywie Henryka Myślińskiego)
Kanał Elbląski co prawda kończy się przed Elblągiem. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby wakacje rozpocząć od wycieczki na jedną z pochylni. Na zachętę pokazujemy zdjęcia elbląskiego fotoreportera Henryka Myślińskiego sprzed lat.
„Opóźniają wykonanie prac pod różnymi pretekstami” (Głos z przeszłości, odc. 254)
- Remont zniszczonych zagród wiejskich, niezajętych jeszcze przez rolników postępuje szybko naprzód. Tegoroczny plan pracy wykonany już został w 120 proc. - pisała prasa w 1950 roku. O czym jeszcze?
Zamechowski Czerwiec 1976: kalendarium wydarzeń (odc. 2)
Pod koniec czerwca 1976 w Polsce panowała piękna letnia pogoda. Zbliżał się koniec roku szkolnego. Rozdanie świadectw szkolnych zaplanowano na piątek 25 czerwca. Ówczesne władze PRL-u uznały, że to właściwy moment na ogłoszenie tzw. „nowych cen”. Liczyły na to, że rozpoczynające się wakacje rozproszą napięcia i osłabią społeczne reakcje. Część rodzin planowała wyjazdy, uczniowie kończyli szkołę, a tempo życia publicznego zwykle latem zwalniało. Kierownictwo partii założyło, że z początkiem sezonu wakacyjnego robotnicy będą mniej skłonni do organizowania protestów i strajków niż jesienią czy zimą. Oraz że po wydarzeniach Grudnia 1970 nie zdecydują się na masowe wystąpienia. Bardzo szybko okazało się, że to były płonne nadzieje.
Dawno temu w Elblągu... kontrolowano targ rybny
- We wtorek wieczorem aresztowano bezdomnego, rzekomego robotnika Franza Kotkiewicza. Zgłosił się on do lokalnej komendy policji, przyznając się do popełnienia w Berlinie poważnych malwersacji i twierdząc, że z tego powodu jest poszukiwany listem gończym - pisała prasa w 1903 roku. O czym jeszcze?
Niedocenianie pracy kobiet (Głos z przeszłości, odc. 253)
- Tow. Tobolska z Zakładów Mechanicznych przytoczyła przykłady niesłusznego zaszeregowania kobiet wykonującą tę samą pracę co mężczyźni do niższych grup uposażeniowych. - pisała prasa w 1950 roku. O czym jeszcze?
Zamechowski Czerwiec 1976 (Pierwsza połowa „dekady Gierka”, czyli miłe złego początki, odc. 1)
50 lat temu w Polsce rozgrywały się wydarzenia Czerwca 1976. Ten kolejny w historii PRL-u bunt robotniczy miał swoją odsłonę również w elbląskim Zamechu. Zatrudniające wówczas 8100 pracowników przedsiębiorstwo było w szczytowej formie. Zamech był oczkiem w głowie ówczesnych włodarzy - tak lokalnych i krajowych, które od kilku lat szczególnie „dopieszczały” i wyróżniały go na każdym kroku i przy każdej okazji. W tej atmosferze zamechowcom zaczęło się żyć dostatniej. Poprzedzające kilka lat to dodatkowo niebywały rozwój Elbląga, który w roku 1975 awansował do roli miasta wojewódzkiego. To był prawdziwy „rok cudów”. I w takiej to atmosferze powodzenia i sukcesów dochodzi do załamania tej dobrej passy. W dwóch kolejnych odcinkach niniejszej publikacji przedstawię szeroką panoramę Polski pierwszej połowy lat 70. XX w., opowiem, dlaczego doszło do protestów robotniczych, jaki miały one przebieg w Zamechu oraz czym się zakończyły - pisze Daniel Lewandowski.
Dawno temu w Elblągu... znikały rowery
- Dzisiaj przed południem robotnik Karl Gehrmann z Zawady (niem. Pangritz Kolonie) został potrącony przez tramwaj elektryczny. G. chciał przejechać rowerem przez tory tramwajowe na Placu Fryderyka Wilhelma (niem. Friedrich Wilhelm Platz, obecnie Plac Słowiański) tuż przed nadjeżdżającym tramwajem, został jednak uderzony przez wagon i przewrócił się. Rowerzysta wyszedł z tego z urazem oka - pisała prasa w 1903 roku. O czym jeszcze?
Kiedy „Szesnasta” była jeszcze w Elblągu (w obiektywie Henryka Myślińskiego)
Od 1949 r. do 2017 r. siedzibą dowództwa 16. Dywizji Wojska Polskiego był Elbląg. Prezentujemy fotoreportaż Henryka Myślińskiego, elbląskiego fotoreportera z uroczystości z okazji 89. rocznicy powstania dywizji.
"Musimy zmienić stare, przestarzałe normy" (Głos z przeszłości, odc. 252)
- W Warmińskiej Fabryce Wyrobów Metalowych odbyła się narada poświęcona zagadnieniu norm produkcyjnych w zakładzie. Po zreferowaniu sprawy obecnych norm i wydajności pracy przez dyr. wywiązała się dyskusja, w której głos zabrali robotnicy wszystkich działów fabryki - pisała prasa w 1950 roku. O czym jeszcze?
Dawno temu w Elblągu…pojawił się cyrk
- Wraz z wzmożonym ruchem na kolei wzrasta także ryzyko kradzieży. Kieszonkowcy właśnie w tym czasie mają ręce pełne roboty. W pociągu pasażerskim, który przyjechał wczoraj wieczorem o godz. 18:32 z Królewca (niem. Koenigsberg) do Elbląga, podczas jazdy pewnemu mężczyźnie ukradziono z kieszeni spodni portfel z kwotą 20 marek. Konieczna jest zatem większa ostrożność ze strony pasażerów, zwłaszcza pań, które chętnie noszą portmonetki w tylnej kieszeni spódnicy lub w bocznej kieszeni luźnej kurtki - pisała elbląska prasa w 1903 roku. O czym jeszcze?
Chorzy otrzymali około 200 tysięcy leków (Głos z przeszłości, odc. 251)
- Zadaniem personelu fachowego w ambulatoriach będzie zapobieganie wszelkiego rodzaju chorobom, a przede wszystkim chorobom zawodowym przez leczenie profilaktyczne - pisała prasa w 1950 roku. O czym jeszcze?
Papież na lotnisku (w obiektywie Henryka Myślińskiego)
6 czerwca 1999 r. Dochodzi godzina 17. Elbląskie lotnisko. 300 tysięcy ludzi patrzy w niebo. Wkrótce pojawi się śmigłowiec z Janem Pawłem II na pokładzie. Papieską wizytę w Elblągu na zdjęciach uwiecznił elbląski fotoreporter Henryk Myśliński.
Dawno temu w Elblągu... robotnik wdał się w bójkę
- W sobotę na trasie Ostróda (niem. Osterode) - Elbląg między stacjami Markusy (niem. Markushof) a miejscowością Jasionno (niem. Eichenhorst), pociąg przyjeżdżający do Elbląga planowo o godz. 22:30 potrącił i zabił krowę. Zwierzę miało należeć do właściciela o nazwisku Jost, który prawdopodobnie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności za spowodowanie zagrożenia w ruchu kolejowym - pisała prasa w 1903 roku. O czym jeszcze?
Wielki boks w międzynarodowym wydaniu (w obiektywie Henryka Myślińskiego)
Sebastian Kalaczyński (pięściarz elbląskiego Startu Renomy) 6:3 wygrał z Tomaszem Adamkiem. We wrześniu 1997 r. Elbląg stał się polską stolicą boksu. W hali przy ul. Kościuszki pięściarze rywalizowali w Turnieju im. Feliksa Stamma. Prezentujemy fotoreportaż Henryka Myślińskiego z tych zawodów.





























