UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Jeszcze o odśnieżaniu

Nasz sprzęt odśnieżalniczy przedstawia się iście "imponująco". Łopaty, kilofy, a tylko od czasu do czasu raduje serce jakieś mechaniczne urządzenie, odrzucające w zwały białego "niebezpieczeństwa." - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 25 lutego 1963 roku.

Ale stop! Zaczyna się i w tej dziedzinie nowatorstwo. Oto prototyp odśnieżarki przerzutowej, sprężynowej z ciągnikiem ogrodniczym "Ursus", skonstruowanej przez inż. Gedymina Gedroycia i Tadeusza Antolaka z Wytwórni Urządzeń Komunikacyjnych w Łodzi. Tak, więc nie straszny dla nas tj zimy czas, gdy konstruktorzy włączyli swą myśl twórczą w walce ze śniegiem.
      
      
.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama