UWAGA!

Rozwój turystyki kolarskiej

W roku ubiegłym zaledwie 3 osoby zdobyły brązową Kolarską Odznakę Turystyczną (KOT), podczas gdy w br. do chwili obecnej już kilkanaście zdobyło punkty na KOT stopnia brązowego i jedna osoba na stopień srebrny, informował Dziennik Bałtycki z 5 sierpnia 1955 r.

Porównując rozwój turystyki kolarskiej w Elblągu w roku zaszłym i obecnym można śmiało stwierdzić, że na tym odcinku nastąpiła znaczna poprawa. Podczas gdy w ub. r. zorganizowano tylko jedną (!) wycieczkę turystyczno-kolarską, to w br. urządzono ich już pięć, a dalsze organizowane będą każdej niedzieli, a nawet w soboty. Jest to niewątpliwie duży sukces komisji turystyki kolarskiej przy zarządzie oddziału Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego w Elblągu.
     Ale nie tylko liczba wycieczek świadczy o sukcesach KTK. Ważne jest także to, że w roku ubiegłym zaledwie 3 osoby zdobyły brązową Kolarską Odznakę Turystyczną (KOT), podczas gdy w br. do chwili obecnej już kilkanaście zdobyło punkty na KOT stopnia brązowego i jedna osoba na stopień srebrny.
     
oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • www.portel.pl
  • Myślę, że odpóki nie zrobi sie czegoś z zakazem przejazdu rowerem po przejściu dla pieszych kolarstwo - zarówno w Eg, jak i innych miastach- będzie kuleć i to na obie nogi (lub oba koła, jak kto woli). Niech ktoś spróbuje przejechać na rowerze 5min w lini prostej po naszym mieście tak, żeby nie zsiąść z roweru*- stawiam piwo za dokonanie. Na dodatek piesi upatrzyli sobie drogi dla rowerów za ulubioną trasę spacerów - może przypominają one czerwony dywan, a chęć dowartościowania się jest tak silna, że urok owych scieżek jest nieodparty? * nie jeżdżąc w kółko
Reklama