UWAGA!

----

Ilu mieszkańców naprawdę ma dziś Elbląg?

 Elbląg, Ilu mieszkańców naprawdę ma dziś Elbląg?
Fot. Anna Dembińska, arch. portEl.pl

Czy Elbląg drastycznie się wyludnia? GUS zastosował nowatorską metodę, szukając realnych śladów naszej obecności w bazach ZUS i NFZ. Wyniki dla naszego miasta dają do myślenia.

Główny Urząd Statystyczny przeprowadził nowatorskie badanie dotyczące faktycznej liczby osób mieszkających w polskich gminach i miastach. W przeciwieństwie do tradycyjnych spisów, tym razem eksperci szukali tzw. „śladów życia”.

„Podczas analiz zastosowano metody identyfikacji obecności osób w rejestrach w kraju, oparte na tzw. śladach życia, rozumianych jako aktywności potwierdzające, że dana osoba korzysta z usług lub wykonuje czynności wskazujące na jej prawdopodobne przebywanie w kraju” – informuje Główny Urząd Statystyczny.

Mówiąc prościej: GUS sprawdził naszą realną aktywność w bazach danych takich instytucji jak ZUS, NFZ, urzędy skarbowe czy systemy oświatowe. Jeśli ktoś płaci tu podatki, chodzi do lekarza lub posyła dziecko do szkoły – zostawia ślad. Aby uniknąć pomyłek, w zestawieniu uwzględniono tylko te osoby, które pojawiły się w co najmniej dwóch niezależnych rejestrach.

Z analizy „śladów życia” wynika, że w Elblągu na koniec 2025 roku mieszkało realnie 112 899 osób. Tradycyjnie w naszym mieście przeważają kobiety – jest ich 59 054 (52,31 proc.), podczas gdy mężczyzn odnotowano 53 845 (47,69 proc.). W Elblągu mieszkało także 2 648 (2,35 proc.) cudzoziemców.

W poniższej tabeli przedstawiamy porównanie tych danych z analogicznym badaniem GUS na koniec 2024 roku:

Rok

Liczba mieszkańców

Mężczyźni

Kobiety

Cudzoziemcy

31 grudnia 2025 r.

112899

53845

59054

2648

31 grudnia 2024 r.

113743

54210

59533

2476

 

Liczby nie kłamią – w ciągu zaledwie dwunastu miesięcy z mapy Elbląga zniknęły 844 osoby. Warto zwrócić uwagę, że kiedy liczba Polaków zamieszkujących Elbląg maleje, wzrasta liczba cudzoziemców w naszym mieście.

I tu pojawia się niezwykle ciekawy wątek. Gdy zajrzymy do oficjalnego Raportu o stanie miasta Elbląga za 2025 rok, dowiemy się, że w połowie roku (stan na 30 czerwca) elblążan było... 111 580. To o ponad 1300 osób mniej, niż wykazało badanie śladów życia!

Z czego wynika ta rozbieżność? Po pierwsze z daty badania, ale po drugie – i najważniejsze – z zupełnie innej metodologii. Miejski raport bazuje głównie na sztywnych meldunkach. Tymczasem algorytm GUS szukał ludzi tam, gdzie faktycznie przebywają i pracują, biorąc pod uwagę m.in. adresy korespondencyjne czy zgłoszenia do ubezpieczeń.

Wychodzi więc na to, że w Elblągu żyje „w ukryciu” całkiem spora grupa osób, które choć nie są tu zameldowane, to właśnie tutaj toczy się ich codzienne życie.

 

A co Wy sądzicie o tych danych? Czy wyludnianie się Elbląga da się powstrzymać? Zapraszamy do merytorycznej i kulturalnej dyskusji w komentarzach.

SM

Najnowsze artykuły w dziale Społeczeństwo

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Sytuacja w Elblągu wyglądałaby inaczej, gdyby miasto było drugą stolicą województwa. W dużo mniejszym Toruniu wobec dużego miasta Bydgoszcz udało się. Dlaczego nie tu ze zbliżonymi wówczas miastami Elbląg-Olsztyn?
  • Nie da się powstrzymać! Trzeba wyjeżdżać za godną pracą i płacą zgodną z własnymi kwalifikacjami i nie dać się zamknąć w maraźmie zawodowym!
  • Rozwinąć skrzydeł tu się nie da niestety
  • A wiecie, że właśnie między innymi, to Partii PIS zawdzięczamy olsztyńskie pazerne "panowanie" tutaj.
  • Było by mniej gdyby nie "biznes 800+"
  • Te osoby nie znikają. Wyprowadzają się poza obszar miejski. Budują domy w Gronowie, Przezmarku, Nowinie, Komorowie, Czechowie. Czyli cała gmina Elbląg. Poza tym cała gmina Tolkmicko, Milejewo, Jagodnik. Gmina Markusy. Tam szukajcie swoich mieszkańców. To są tysiące osób które z braku dostępności działek w mieście, przenieśli się na obszary wiejskie. Mimo że dalej pracują, i uczestniczą w życiu miasta Elbląg to nie ma ich w ewidencji miejskiej. Nieliczni wyjeżdżają dalej. Hashtagi: #WojciechKosturski
  • To jest analiza tymczasowa. Płock ma mniej mieszkańców niż Elbląg, a wg tej analizy ma prawie 129tys. I wszystko ok tylko, że tam 19 tys to cudzoziemcy z kraju wiadomego z racji bliskości Warszawy.
  • Ja wyjechałem do pracy w 1990 roku myśląc podobnie a więc problem nie od dziś :⁠-⁠)
  • Najwięcej ubyło bab. Porobili te erazmusy, rozwody i takie efekty. Tera każdy chłop powinien pilnować swojej baby, bo sami tu zaraz zostaniemy. Z tymi obcymi, z którymi dogadać się nie idzie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    2
    KapitanSzyderca(2026-07-07)
  • Depopulacja to nie tylko problem Elbląga. Od 2012 roku ubyło nad ponad 1.2 mln z czego ponad 800 tyś podczas 8 lat rządów pisu i kościoła.
  • W końcu ktoś was mądrze poinformował ! Do pracy w świecie polacy i elblążanie wyjeżdżają od 40 a nawet wcześniej to nie tylko obecne czasy
  • Szkoda, że w badaniach GUS nie podano danych odnośnie wielkości grup wiekowych mieszkańców Elbląga, szczególnie w przedziale od 0 do 4 lat oraz 60 do 75 lat. Natomiast jeśli chodzi o cudzoziemców to uwzględniając dane ogólnopolskie to prawie 70% z nich stanowią Ukraińcy, a pozostali obcokrajowcy też rekrutują się z byłych republik ZSRR, przede wszystkim z Białorusi i Uzbekistanu. Czasowo w Elblągu przebywa też około 50-60 osób z Bangladeszu i Pakistanu i około 30 obywateli Indii. Są oni tutaj w oparciu o umowy rządowe zawarte w latach 2016- 2019.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12
    1
    Poskryba(2026-07-07)
Reklama