Ilu mieszkańców naprawdę ma dziś Elbląg?

Czy Elbląg drastycznie się wyludnia? GUS zastosował nowatorską metodę, szukając realnych śladów naszej obecności w bazach ZUS i NFZ. Wyniki dla naszego miasta dają do myślenia.
Główny Urząd Statystyczny przeprowadził nowatorskie badanie dotyczące faktycznej liczby osób mieszkających w polskich gminach i miastach. W przeciwieństwie do tradycyjnych spisów, tym razem eksperci szukali tzw. „śladów życia”.
„Podczas analiz zastosowano metody identyfikacji obecności osób w rejestrach w kraju, oparte na tzw. śladach życia, rozumianych jako aktywności potwierdzające, że dana osoba korzysta z usług lub wykonuje czynności wskazujące na jej prawdopodobne przebywanie w kraju” – informuje Główny Urząd Statystyczny.
Mówiąc prościej: GUS sprawdził naszą realną aktywność w bazach danych takich instytucji jak ZUS, NFZ, urzędy skarbowe czy systemy oświatowe. Jeśli ktoś płaci tu podatki, chodzi do lekarza lub posyła dziecko do szkoły – zostawia ślad. Aby uniknąć pomyłek, w zestawieniu uwzględniono tylko te osoby, które pojawiły się w co najmniej dwóch niezależnych rejestrach.
Z analizy „śladów życia” wynika, że w Elblągu na koniec 2025 roku mieszkało realnie 112 899 osób. Tradycyjnie w naszym mieście przeważają kobiety – jest ich 59 054 (52,31 proc.), podczas gdy mężczyzn odnotowano 53 845 (47,69 proc.). W Elblągu mieszkało także 2 648 (2,35 proc.) cudzoziemców.
W poniższej tabeli przedstawiamy porównanie tych danych z analogicznym badaniem GUS na koniec 2024 roku:
|
Rok |
Liczba mieszkańców |
Mężczyźni |
Kobiety |
Cudzoziemcy |
|
31 grudnia 2025 r. |
112899 |
53845 |
59054 |
2648 |
|
31 grudnia 2024 r. |
113743 |
54210 |
59533 |
2476 |
Liczby nie kłamią – w ciągu zaledwie dwunastu miesięcy z mapy Elbląga zniknęły 844 osoby. Warto zwrócić uwagę, że kiedy liczba Polaków zamieszkujących Elbląg maleje, wzrasta liczba cudzoziemców w naszym mieście.
I tu pojawia się niezwykle ciekawy wątek. Gdy zajrzymy do oficjalnego Raportu o stanie miasta Elbląga za 2025 rok, dowiemy się, że w połowie roku (stan na 30 czerwca) elblążan było... 111 580. To o ponad 1300 osób mniej, niż wykazało badanie śladów życia!
Z czego wynika ta rozbieżność? Po pierwsze z daty badania, ale po drugie – i najważniejsze – z zupełnie innej metodologii. Miejski raport bazuje głównie na sztywnych meldunkach. Tymczasem algorytm GUS szukał ludzi tam, gdzie faktycznie przebywają i pracują, biorąc pod uwagę m.in. adresy korespondencyjne czy zgłoszenia do ubezpieczeń.
Wychodzi więc na to, że w Elblągu żyje „w ukryciu” całkiem spora grupa osób, które choć nie są tu zameldowane, to właśnie tutaj toczy się ich codzienne życie.
A co Wy sądzicie o tych danych? Czy wyludnianie się Elbląga da się powstrzymać? Zapraszamy do merytorycznej i kulturalnej dyskusji w komentarzach.