Fala za falą, czyli działka ponownie pod młotek

Władze miasta nie ustępują i szukają nabywcy na teren dzierżawiony obecnie przez Ośrodek Sportów Wodnych Fala. W ostatnim przetargu chętnych nie było, urzędnicy ogłosili właśnie nowy przetarg.
Teren ma 9 tys,. m. kw. powierzchni, jest uzbrojony w media komunalne, znajdują się na nim dwa budynki (które trzeba będzie zburzyć). W Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego teren jest przeznaczony na tereny sportowe i usługi, przy czym przeznaczeniem podstawowym mają być usługi sportów wodnych i rekreacji oraz inne funkcjonalnie powiązane z nimi usługi na nabrzeżu rzeki Elbląg i historycznej fosy.
„Bardzo dużym atutem nieruchomości jest jej położenie przy rzece Elbląg oraz Fosie Miejskiej. Dojście i dojazd do nieruchomości od strony ul. Wybrzeże Gdańskie. Nieruchomość położona w granicach Portu Morskiego Elbląg, na terenach szczególnego zagrożenia powodzią.” - czytamy w ofercie przetargowej. - „Obszar Wyspy Spichrzów jest stanowiskiem archeologicznym, na którym obowiązują przedinwestycyjne badania archeologiczne, a na podstawie ww. miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, należy uzgodnić koncepcję zabudowy tego obszaru z Wojewódzkim Urzędem Ochrony Zabytków w Olsztynie Delegatura w Elblągu.”
Chętny musi także przedstawić koncepcję zagospodarowania terenu.
Miasto już raz próbowało sprzedać teren, tuż przed końcem roku, ale... nikt się nie zgłosił. Cena wywoławcza wynosiła 4,5 mln zł. Czy tym razem się uda? Oferty można składać do 11 marca, pięć dni później odbędzie się jawna część przetargu. Nabywca zostanie wybrany na podstawie proponowanej ceny (30 proc.) i przedstawionej koncepcji zagospodarowania terenu (70 proc.).
Co dalej z Falą? Dopóki nie znajdzie się nabywca, motorowodniacy mogą korzystać z przystani.