UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Na granicy bez zmian: Rosjanie nie wjadą, my nie pojedziemy

 
Elbląg, Na granicy bez zmian: Rosjanie nie wjadą, my nie pojedziemy
(fot. Witold Sadowski, archiwum portEl.pl)

Brak możliwości wjazdu do Rosji oraz wzajemnie - brak Rosjan na przejściach granicznych do Polski - to jeden z najbardziej widocznych elementów trwania pandemii Covid 19 w województwie warmińsko mazurskim. Czy to się rychło zmieni? Przedstawiciele władz polskich w tej sprawie się nie wypowiadają. Bo i sytuacja jest nieprzewidywalna. Wypowiedzieli się natomiast Rosjanie.

Na łamach portalu newkaliningrad.ru ukazał się w tej sprawie komentarz. Jak się okazuje, enuncjacje władz centralnych z Moskwy są jasne: pozwolenia na wjazd do Rosji, na starych zasadach, cudzoziemcy otrzymają nie wcześniej jak w marcu – kwietniu przyszłego roku. Jednocześnie przedstawiciele ministerstwa zdrowia Rosji wyrazili nadzieję, że ruch na granicach kraju wróci do (starej!) normy około jesieni …2021 roku.

Jednocześnie na granicy odbywa się ruch towarowy. Czynne są przejścia w Grzechotkach i Bezledach. Zamknięte jest to w Gronowie. Prócz ciężarówek przejeżdżają też samochody osobowe. Są to jednak tylko i wyłącznie obywatele państw Unii Europejskiej, którzy znaleźli się z jakiegoś powodu w obwodzie kaliningradzkim. Głównie to obywatele Niemiec pochodzenia rosyjskiego.

Jedynym pocieszającym elementem tej historii jest to, że rosyjskie MSZ obiecuje, iż w przyszłym roku uproszczona zasada otrzymywania wiz przez internet (dotycząca także i Polaków) obejmować będzie już całą Rosję, a nie tylko niektóre jej rejony.

Wiadomości te pewnie nie pocieszą tak naszych jednodniowych „turystów” jeżdżących do obwodu po tanią benzynę jak i handlowców z Olsztyna, Braniewa, Bartoszyc, Elbląga oczekujących klientów zza północnej granicy.

- My żyjemy tylko z wydawania wiz. Te do Rosji stanowią jakieś 90 procent całości. Do końca tego roku pracownicy jeszcze jakoś przeżyją na urlopach, zwolnieniach, tarczach…ale potem? Ja w każdym razie już wypowiadam umowy dzierżawne swoich lokali w miastach przygranicznych – powiedział nam właściciel jednego z biur pośrednictwa wizowego.

kzs
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama