Wojewoda o ptasiej grypie

Wojewoda warmińsko-mazurski Marian Podziewski poinformował producentów drobiu w regionie o swoim spotkaniu z ministrem rolnictwa Markiem Sawickim, który zapowiedział, że będzie szukał możliwości prawnych, by poszkodowani rolnicy mogli otrzymać rekompensaty za poniesione straty. Według obowiązującego prawa rolnicy nie mogą liczyć na odszkodowania.
Marian Podziewski po raz kolejny spotkał się z przedstawicielami rolników, którzy ponieśli straty związane z grypą ptaków, jaka wystąpiła na terenie naszego województwa - informuje rzecznik prasowy Wojewody Edyta Wrotek. Podczas spotkania powołano grupę roboczą, która ma się zająć oszacowaniem strat poniesionych przez hodowców drobiu w związku z wystąpieniem grypy ptaków w województwie warmińsko-mazurskim. W skład grupy weszli przedstawiciele Izby Rolniczej, ODR-u, Związków Drobiarskich i Grup Producenckich.
Najważniejszym problemem, zdaniem rolników, jest wciąż to, że przetwórcy przyjmują drób po znacznie zaniżonych cenach. Niektórzy producenci straty szacują w setkach tysięcy złotych.
Producenci drobiu zwracają uwagę na to, że aby nie wystąpiły podobne problemy w przyszłości, należy zmienić Ustawę o Ochronie Zwierząt i Zwalczaniu Chorób Zwierząt, która w tej chwili chroni tylko gospodarstwa czy fermy drobiu, gdzie wystąpiła grypa ptaków, a drób został zutylizowany. Zapomniano natomiast o hodowcach, którzy znaleźli się w strefach zapowietrzonych i zagrożonych - u których grypy ptaków nie było, a którzy ponoszą ogromne straty finansowe w związku z tym , że ich drób nie ma zbytu lub jest sprzedawany po zaniżonych cenach.
Jeśli nie pojawią się nowe ogniska grypy ptaków, strefy zapowietrzenia i zagrożenia w naszym województwie zostaną uchylone 16 stycznia.
Najważniejszym problemem, zdaniem rolników, jest wciąż to, że przetwórcy przyjmują drób po znacznie zaniżonych cenach. Niektórzy producenci straty szacują w setkach tysięcy złotych.
Producenci drobiu zwracają uwagę na to, że aby nie wystąpiły podobne problemy w przyszłości, należy zmienić Ustawę o Ochronie Zwierząt i Zwalczaniu Chorób Zwierząt, która w tej chwili chroni tylko gospodarstwa czy fermy drobiu, gdzie wystąpiła grypa ptaków, a drób został zutylizowany. Zapomniano natomiast o hodowcach, którzy znaleźli się w strefach zapowietrzonych i zagrożonych - u których grypy ptaków nie było, a którzy ponoszą ogromne straty finansowe w związku z tym , że ich drób nie ma zbytu lub jest sprzedawany po zaniżonych cenach.
Jeśli nie pojawią się nowe ogniska grypy ptaków, strefy zapowietrzenia i zagrożenia w naszym województwie zostaną uchylone 16 stycznia.
oprac. PD