UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Miss za kulisami - przygotowania do wyborów

Jak wyglądały przygotowania do Wyborów Miss Ziemi Elbląskiej? Czy praca „za kulisami”, której nie widzimy przecież z widowni, jest prosta? Czy dziewczyny sprawiały kłopoty i ile łez polało się po wyborach? - o tym przeczytasz w naszym artykule.

Przygotowania do wyborów Miss Ziemi Elbląskiej zaczynają się na długo przed samą galą. Należy zacząć od organizacji castingów i wyboru kandydatek. Potem trzeba wybrać choreografię, ubrania i ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć...
     W tym roku zgłosiło się ok. 70 dziewcząt, z czego wybrano 26 panien mogących kandydować do tytułów Miss Ziemi Elbląskiej oraz Miss Ziemi Elbląskiej Nastolatek. Castingi trwały przeciętnie kilka godzin. Dla kandydatek były to niezwykle długie godziny oczekiwań i nerwów, ale, jak twierdzą organizatorzy, najwięcej emocji udzielało się rodzicom dziewcząt, a w szczególności matkom. To one miały łzy w oczach i pytały, co z ich córkami jest nie w porządku, gdy dziewczyna nie przeszła kwalifikacji.
     Jak tylko wyłoniono kandydatki, rozpoczęła się ciężka praca. Dziewczyny ćwiczyły układy choreograficzne, przymierzały stroje i przychodziły na spotkania.
     Organizacja całych wyborów to również nie jest taka łatwa sprawa. Żeby dobrze przygotować całą ceremonię, należy wszystko przemyśleć i ułożyć tak, by występy dziewcząt oraz cała oprawa miały sens i spójność. Dobrać stroje do poszczególnych układów, zastanowić się, jaka muzyka będzie odpowiednia, ale także przemyśleć, jakie atrakcje przyciągną najwięcej zainteresowanych. Nie wspominając o rozmowach ze sponsorami oraz patronami prasowymi. Kilka godzin, w czasie których widzowie mogli oglądać piękne dziewczyny, przygotowywane było tygodniami, a każdy szczegół musiał być dokładnie przemyślany. Trzeba było także wszystkie komisyjnie zmierzyć, co wzbudziło sporo emocji wśród dziewcząt i nie każda była zadowolona z efektów. I chociaż może to się wydaje nierealne, jedna z dziewczyn naprawdę miała te „idealne” wymiary czyli 90-60-90. Jednak nie tylko wymiary się liczą, ale także sposób poruszania się, wygląd, twarz czy charakter.
     Problemem były opisy zainteresowań dziewcząt, które w większości interesują się „modą, muzyką i sportem”, a przecież warto napisać o sobie coś oryginalnego. Niektóre poproszone o odpowiedź na pytanie „co robisz w wolnym czasie” szczerze odpowiadały „chodzę na solarium”. Dopiero rozmowy z dziewczynami, próby opisu ich charakterów pomogły w opisaniu zainteresowań każdej z nich.
     Inną kwestią jest również praca z dziewczynami. Anna Krasowska z Agencji Marketingowo-Reklamowej Lider mówi, że kandydatki dorosłe były wyjątkowo sympatyczne i traktowały wybory przede wszystkim jako dobrą zabawę, a nie drzwi do kariery. Żadna z nich nie myślała poważnie o wielkiej karierze modelki, dlatego nie było wielkiego rozczarowania i łez po ogłoszeniu wyników. Nastolatki, chociaż w większości miłe i życzliwe, były momentami krnąbrne, zdarzały się również „gwiazdorskie” wybryki. Ogólnie jednak dziewczyny starały się nie być uciążliwe i dzielnie znosiły przygotowania i próby, mimo, że choreografka, Beata Rygasiwiecz potrafiła być ostra i zdarzało się, że po ćwiczeniach niektóre kandydatki miały w oczach łzy. Jednak to dzięki fachowości, cierpliwości i - czasami - umiejętności narzucenia odpowiedniego rygoru pracy pani Beaty, wybory udały się świetnie.
     W tym roku Lider już dziesiąty raz był organizatorem wyborów, dlatego wprowadzono drobne zmiany, które miały wyróżnić tę galę od poprzednich. Zrezygnowano m.in. z pokazu sukni ślubnych oraz występów w bikini (na rzecz bielizny). Jednak zdecydowano, że za rok te modyfikacje nie będą już miały miejsca. Okazuje się, że wyjścia kandydatek w strojach kąpielowych oraz sukniach ślubnych wzbudzają sporo emocji zarówno wśród widzów, jak i samych dziewcząt.
     W czasie wyborów w garderobach dziewcząt atmosfera była aż gęsta od nerwów, jednak wszystkie kandydatki starały się podchodzić jak najbardziej pozytywnie do występów i nie pokazywać, jak bardzo się denerwują. Dziewczęta trzymały fason i zarówno w czasie, jak i po wyborach nie było przykrych niespodzianek. Nie było też żadnych, w co niektórym trudno uwierzyć, nieprzyjemnych incydentów. Nikt nie porwał nikomu sukienki, nie było scen zazdrości i silnej rywalizacji. Dziewczyny pomagały sobie nawzajem, jak tylko mogły. - Być może to dlatego, że to wybory regionalne, nie ma tu takiej presji, a nagroda nie jest aż tak prestiżowa, jak w czasie finałów Miss Polski - zastanawia się Anna Krasowska.
     Ogłoszenie wyników to radość dla dziewcząt, które otrzymały wyróżnienia, ale dla wszystkich wielka ulga, że to już koniec, że się udało, a sala była prawie całkiem zapełniona i widzowie wyszli zadowoleni. Po wyborach organizatorzy przygotowali bankiet z udziałem kandydatek, na którym można było wytańczyć i odreagować stresy.
     

 


     Tymczasem Agencja Marketingowo-Reklamowa Lider zaprasza już dziś na Wybory Bursztynowej Miss, które rozpoczną się na polskich plażach 5 lipca, a skończą w połowie sierpnia.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • a moim zdaniem naszym podwórkowym wyborom miss daleko do wielkomiejskiej imprezy, kandydatki mimo młodego wieku ubrane jak ciotki klotki!!!!! szkoda że artykuł nie zawiera jakiegoś komentarza widza, był by bardziej obiektywny, niz pani przygotowującej wybory. .. ..
  • najbardziej zucaja sie w oczy numer 31 32 33
  • Widzowie, to my, więc możemy sobie komentowac tutaj, ile wlezie. Powiem Wam tyle - byłam na Miss Polski i to dopiero jest podwórkowe. W telewizji wygląda ładnie, ale z widowni. .. .tragedia. doceńcie więc nasze wybory.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ona_27(2008-03-14)
Reklama