Filmowa Polska: „Matka Joanna od aniołów”

Kino Światowid zaprasza dziś (14 maja) na kolejne spotkanie z cyklu Filmowa Polska. Przed projekcją filmu „Matka Joanna od aniołów” o godzinie 18 tradycyjnie seminarium, które poprowadzi dr Krzysztof Kornacki.
Tematem dzisiejszego spotkania będzie „Adaptacja dzieła literackiego w polskiej kinematografii". Po seminarium zostanie wyświetlony film Jerzego Kawalerowicza „Matka Joanna od Aniołów”, klasyka polskiej kinematografii, jak i kolejne wybitne dzieło Filmowej Szkoły Polskiej.
Do klasztoru w Ludyniu przybywa ksiądz Suryn, który ma pomóc tutejszym siostrom zakonnym opętanym przez demony. Mimo wielu wysiłków - nie widać oczekiwanych efektów. Z czasem kapłan odkrywa w sobie uczucie do najbardziej opętanej ze wszystkich sióstr - Matki Joanny od aniołów.
Scenariusz tego filmu powstał na motywach znanego opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza. Akcja utworu literackiego i filmu toczy się w XVIII wieku na Smoleńszczyźnie, w położonym na odludziu klasztorze. Miejscowe zakonnice, wraz z ich przeoryszą Joanną, opętał diabeł. Z pomocą zgromadzeniu przybywa młody egzorcysta - ksiądz Suryn. Jego zabiegi, modlitwa i umartwienia okazują się jednak bezowocne. Co więcej, kapłanowi zaczyna się udzielać atmosfera dziwnego niepokoju, panująca w klasztorze. Coraz częściej przeżywa duchowe rozterki, coraz częściej czuje się zagubiony. Nie zdaje sobie sprawy, że u źródła jego problemów tkwi, jak najbardziej świecka miłość do matki Joanny. To ona popycha Suryna do dramatycznego kroku. Ksiądz postanawia uleczyć ukochaną kobietę nawet za cenę grzechu śmiertelnego... Rabin, u którego szuka pomocy, wyjawia mu prawdę: „Miłość jest na dnie wszystkiego". Do ludzkiej, ziemskiej miłości nie chcą jednak, nie mogą, czy też nie są w stanie się przyznać ani ksiądz Suryn, ani Matka Joanna od Aniołów.
Opowiadanie Iwaszkiewicza, nasycone atmosferą niesamowitości i mrocznego mistycyzmu, jest również subtelną analizą ludzkich uczuć.
Właśnie skomplikowana materia uczucia, łączącego Suryna i Joannę najbardziej zafrapowała scenarzystów. Jerzy Kawalerowicz tak mówił o tym w jednym z wywiadów: „W noweli Iwaszkiewicza zainteresowała mnie sprawa, która jest bardzo bliska nam wszystkim: sprawa uczuć. To jest film o naturze człowieka. Mimo bardzo specyficznego doboru postaci i realiów rozgrywa się w filmie konflikt uczuć ludzi w habitach o psychice ludzi bez habitów". Mimo tak jednoznacznych deklaracji „Matka Joanna od Aniołów" nie poddaje się jednoznacznej interpretacji.
„Klasztorny melodramat", traktat o konflikcie „boskości" i „ludzkości" w człowieku, filozoficzna rozprawa na temat problemu zła? „Matka Joanna..." do dziś frapuje, zastanawia, intryguje, prowokuje do kolejnych pytań... (pobrane z www.filmpolski.pl)
Reżyseria: Jerzy Kawalerowicz
Scenariusz: Tadeusz Konwicki, Jerzy Kawalerowicz
Produkcja: Polska 1961
Gatunek: Dramat, Horror, Psychologiczny
Obsada: Lucyna Winnicka Anna Ciepielewska Kazimierz Fabisiak, Franciszek Pieczka
Cena biletu 8 zł. Dla uczestników seminarium projekcja filmu gratis.
Do klasztoru w Ludyniu przybywa ksiądz Suryn, który ma pomóc tutejszym siostrom zakonnym opętanym przez demony. Mimo wielu wysiłków - nie widać oczekiwanych efektów. Z czasem kapłan odkrywa w sobie uczucie do najbardziej opętanej ze wszystkich sióstr - Matki Joanny od aniołów.
Scenariusz tego filmu powstał na motywach znanego opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza. Akcja utworu literackiego i filmu toczy się w XVIII wieku na Smoleńszczyźnie, w położonym na odludziu klasztorze. Miejscowe zakonnice, wraz z ich przeoryszą Joanną, opętał diabeł. Z pomocą zgromadzeniu przybywa młody egzorcysta - ksiądz Suryn. Jego zabiegi, modlitwa i umartwienia okazują się jednak bezowocne. Co więcej, kapłanowi zaczyna się udzielać atmosfera dziwnego niepokoju, panująca w klasztorze. Coraz częściej przeżywa duchowe rozterki, coraz częściej czuje się zagubiony. Nie zdaje sobie sprawy, że u źródła jego problemów tkwi, jak najbardziej świecka miłość do matki Joanny. To ona popycha Suryna do dramatycznego kroku. Ksiądz postanawia uleczyć ukochaną kobietę nawet za cenę grzechu śmiertelnego... Rabin, u którego szuka pomocy, wyjawia mu prawdę: „Miłość jest na dnie wszystkiego". Do ludzkiej, ziemskiej miłości nie chcą jednak, nie mogą, czy też nie są w stanie się przyznać ani ksiądz Suryn, ani Matka Joanna od Aniołów.
Opowiadanie Iwaszkiewicza, nasycone atmosferą niesamowitości i mrocznego mistycyzmu, jest również subtelną analizą ludzkich uczuć.
Właśnie skomplikowana materia uczucia, łączącego Suryna i Joannę najbardziej zafrapowała scenarzystów. Jerzy Kawalerowicz tak mówił o tym w jednym z wywiadów: „W noweli Iwaszkiewicza zainteresowała mnie sprawa, która jest bardzo bliska nam wszystkim: sprawa uczuć. To jest film o naturze człowieka. Mimo bardzo specyficznego doboru postaci i realiów rozgrywa się w filmie konflikt uczuć ludzi w habitach o psychice ludzi bez habitów". Mimo tak jednoznacznych deklaracji „Matka Joanna od Aniołów" nie poddaje się jednoznacznej interpretacji.
„Klasztorny melodramat", traktat o konflikcie „boskości" i „ludzkości" w człowieku, filozoficzna rozprawa na temat problemu zła? „Matka Joanna..." do dziś frapuje, zastanawia, intryguje, prowokuje do kolejnych pytań... (pobrane z www.filmpolski.pl)
Reżyseria: Jerzy Kawalerowicz
Scenariusz: Tadeusz Konwicki, Jerzy Kawalerowicz
Produkcja: Polska 1961
Gatunek: Dramat, Horror, Psychologiczny
Obsada: Lucyna Winnicka Anna Ciepielewska Kazimierz Fabisiak, Franciszek Pieczka
Cena biletu 8 zł. Dla uczestników seminarium projekcja filmu gratis.
oprac. A