UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Jak szczepią się seniorzy (aktualizacja)

 
Elbląg, Jak szczepią się seniorzy  (aktualizacja)
(fot. Anna Dembińska)

W poniedziałek rozpoczęły się szczepienia przeciw COVID-19 seniorów. Jako pierwsze skorzystały z nich osoby powyżej 80. roku życia. Odwiedziliśmy przychodnię Szpitala Miejskiego, by sprawdzić, jak system szczepień obecnie funkcjonuje. Największy problem mają osoby, które są obłożnie chore i nie mogą być transportowane na szczepienia., a nie działają jeszcze zespoły mobilne, które mają dokonywać szczepień w domach pacjentów. Interweniowaliśmy w tej sprawie u wojewody, NFZ i w Urzędzie Miejskim. Z jakim skutkiem? Zobacz zdjęcia.

Szpital Miejski rozpoczął szczepienia dopiero od godz. 13. Wcześniej nie mógł, bo czekał na szczepionki. - Ta ilość, którą zamówiliśmy, dotarła – przyznaje Mirosław Gorbaczewski, dyrektor Szpitala Miejskiego.

W tym tygodniu pracownicy szpitala będą mogli zaszczepić ponad 600 osób. W większości personel medyczny, który przyjmuje drugą dawkę oraz 210 osób powyżej 70. roku życia.

- Jako szpital węzłowy mamy zgodę na szczepienie 210 osób tygodniowo, a nie 30 jak pozostałe przychodnie. Tygodniowo, licząc z osobami z grupy 0, zaszczepionych może być prawie 700 osób – dodaje dyrektor szpitala, który już przyjął drugą dawkę szczepionki. - Mieliśmy małe problemy administracyjne, związane z nowym programem obsługi systemu, ale panie bardzo szybko się z nim zapoznały i szczepienia przebiegają bez zakłóceń. Każda dostawa jest potwierdzona z danym dniem i godziną, by nic się nie zmarnowało.

Między godziną 13 a 14, gdy byliśmy w przychodni, na szczepienie przyszło kilkanaścioro seniorów. Są przyjmowani w specjalnie dedykowanym dla nich punkcie.

- Nie miałem problemów z zarejestrowaniem. Szkoda, że tak długo trzeba było czekać na tę szczepionkę – mówi tam jeden z pacjentów tuż po szczepieniu.

- Czuję się bardzo dobrze, nic nie bolało. To normalne ukłucie. Człowiek przez te 85 lat jest przyzwyczajony, kilka razy się szczepiłem. Polecam wszystkim, by skorzystali - dodaje kolejny pacjent.

Nie wszyscy jednak wychodzili z przychodni zadowoleni. W korytarzu spotkaliśmy małżeństwo, które przyszło interweniować w sprawie rejestracji ojca.

- Ojciec jest leżący, nie jesteśmy w stanie go tutaj dowieźć na szczepienie. Gdy rejestrowałam go na ogólnopolskiej infolinii mówiłam o tym, by zapisali ojca tam, gdzie będzie funkcjonował zespół wyjazdowy. Zapisano go tutaj na 28 stycznia na godzinę 13, ale nikt nie chce do ojca przyjechać ze szczepionką – opowiada córka pacjenta. - Dzwoniłam do referatu zdrowia, do wydziału kryzysowego, do Warszawy, wszędzie gdzie tylko można. Nikt nie potrafi nam pomóc. Mówią, że mamy interweniować w Ministerstwie Zdrowia. Przyjechaliśmy tu, by osobiście się czegoś dowiedzieć, bo od tygodnia nic nie możemy wskórać...

- Podobno kilka punktów w Elblągu zadeklarowało, że będą jeździć do obłożnie chorych pacjentów. Ale nikt nie potrafi nam powiedzieć, które to są. Nie możemy też skorzystać z transportu, jaki oferuje urząd, bo oni nie transportują leżących pacjentów – dodaje zięć pacjenta.

Po kilkudziesięciu minutach oboje wyszli z przychodni zrezygnowani, nie uzyskując odpowiedzi na swoje pytania.

- Wyjazdowo szczepiliśmy jako szpital węzłowy pensjonariuszy Domów Pomocy Społecznej. Nie mamy uprawnień do wyjazdowego szczepienia pacjentów w domach, nie występowaliśmy o to.  Szczepienia pacjentów leżących w miejscach zamieszkania realizują placówki Podstawowej Opieki Zdrowotnej.- mówi Małgorzata Adamowicz, rzecznik prasowy szpitala. - Szpital Miejski św. Jana Pawła II w Elblągu w całości jest dedykowany leczeniu pacjentów chorych na SARS-CoV-2, wykonuje wymazy w celu potwierdzenia lub nie zakażenia koronawirusem i od 28 grudnia 2020 roku szczepi pacjentów przeciw tej groźnej chorobie. Wykonuje pełny zakres leczenia i zapobiegania pandemii SARS-CoV-2. Do wszystkich zmian, które wprowadzi Ministerstwo Zdrowia Szpital się dostosuje.

Interweniowaliśmy w sprawie pomocy dla wspomnianego pacjenta m.in. w Urzędzie Miejskim i Narodowym Funduszu Zdrowia. Czekamy na odpowiedzi na nasze pytania.

 

Aktualizacja ze środy. Dzisiaj otrzymaliśmy odpowiedź na nasze pytania od olsztyńskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. - Każdy pacjent  obłożnie chory, który nie jest w stanie samodzielnie dotrzeć do punktu szczepień, powinien w pierwszej kolejności skontaktować się ze swoim punktem szczepień, który został utworzony w podstawowej opiece zdrowotnej. Zdecydowana większość punktów w POZ zadeklarowała wyjazdowe wykonywanie szczepień dla pacjentów ze swojej listy. Można także skorzystać z pomocy gminy, w której gestii jest zabezpieczenie transportu na szczepienia dla pacjentów, którzy posiadają orzeczenie o niepełnosprawności. Jeżeli te dwie drogi, które wskazałam nie zadziałają, to pacjent będzie zaszczepiony przez mobilny zespół szczepienny. Aktualnie trwa organizacja takich zespołów w naszym regionie. Pacjent będzie mógł się zaszczepić w terminie zgodnym z harmonogramem pracy mobilnych zespołów.  W razie jakichkolwiek pytań, czy wątpliwości prosimy pacjentów o kontakt z naszym Działem Obsługi Klienta – tel. 89 678 75 98 - informuje Magdalena Mil, rzecznik prasowy NFZ w Olsztynie.

 

Aktualizacja z czwartku: Dzisiaj na nasze pytania odpowiedział rzecznik prasowy prezydenta Elbląga. - W sprawie problemu z mobilnymi punktami szczepień interweniowaliśmy u służb wojewody oraz w Narodowym Funduszu Zdrowia. Zgłaszały go również inne samorządy. Wskutek tych interwencji wczoraj (27 stycznia) NFZ ogłosił nabór mobilnych punktów szczepień, które będą prowadziły szczepienia przeciwko wirusowi SARS-CoV-2 w miejscu przebywania pacjenta. Zgodnie z założeniami naboru planuje się wyłonienie 10 zespołów wyjazdowych w województwie warmińsko-mazurskim. Jeden z nich ma stacjonować w naszym mieście i obsługiwać pacjentów z Elbląga, powiatu elbląskiego i Braniewa. Nabór trwa do 3 lutego, do 5 lutego NFZ ma ogłosić rozstrzygnięcie. Mamy więc nadzieję, że ten problem zostanie rozwiązany - napisała w odpowiedzi Joanna Urbaniak, rzecznik prasowy prezydenta Elbląga.

- Warmińsko-Mazurski OW NFZ ogłosił nabór na mobilne punkty szczepień odpowiadając na potrzeby pacjentów zgłaszane ogólnie, nie zaś w odpowiedzi na interwencję samorządów, czy konkretnie Urzędu Miasta w Elblągu. Założenia naboru zostały stworzone przez Narodowy Fundusz Zdrowia i przyjęte w całej Polsce.  Z kolei Warmińsko-Mazurski OW NFZ wytypował miejsca w naszym regionie, w których istnieje konieczność wsparcia pacjentów przez mobilne zespoły szczepień - twierdzi tymczasem Magdalena Mil z olsztyńskiego oddzialu NFZ.

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama