UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Co słychać w elbląskim muzeum?

 
Elbląg, Co słychać w elbląskim muzeum?
Fot. Michał Skroboszewski (arch. portEl.pl)

Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu organizuje w najbliższym czasie kilka wydarzeń. Wśród nich nie zabraknie atrakcji dla pasjonatów historii, a także dla miłośników sztuki.

Refleksy: w sieci i nie tylko

Jednym z wydarzeń, w których organizację jest obecnie zaangażowane elbląskie muzeum, jest wystawa Refleksy 2020. Wernisaż zaplanowano na dziś (28 sierpnia) o 17 w Muzeum Archeologiczno-Historycznym. Na wcześniejszych etapach projekt był realizowany online.

- Wystawa jest zakończeniem całego projektu Refleksy 2020 – mówi Barbara Kasperczyk, której prace również są w ten projekt włączone. - Wcześniej planowaliśmy pierwszy plener międzynarodowy z konferencją, później jednak zaskoczyła nas pandemia – przyznaje. - W związku z tym, że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przygotowywało program Kultura w sieci, postanowiliśmy to wszystko zrealizować w wersji online. Pod koniec maja powstała strona na Facebooku, która prezentuje biogramy uczestników i ich prace. Później doszły do tego materiały konferencyjne dotyczące sposobów obróbki graficznej: grafika ma co najmniej 5-6 różnych warsztatów, klasycznych i nowoczesnych – zaznacza. - Mamy tu uczestników realizujących się w klasycznych technologiach, mamy też takich, którzy poszukują realizacji w tych najnowszych. Na wernisażu zobaczymy po dwie prace każdego z szesnastu uczestników i choć projekt przez pandemię nie został zrealizowany jako międzynarodowy, udział biorą twórcy z całej Polski. Będzie można zobaczyć te prace na żywo w muzeum, ale przeprowadzimy też transmisję live na Facebooku z wernisażu – zaznacza Barbara Kasperczyk. - Prace są bardzo różnorodne, od klasycznych technik metalowych do instalacji graficznych – dodaje. W Refleksy 2020 zaangażowane są m. in. Centrum Sztuki Galeria EL i Biblioteka Elbląska.

 

Piknik z historią

Już w niedzielę (30 sierpnia) od 11 do 14 muzeum organizuje piknik historyczny. Ma on być swego rodzaju pożegnaniem lata

- Będzie można postrzelać z łuku, będą też gry i zabawy z różnych epok historycznych – mówi Lech Trawicki, dyrektor elbląskiego muzeum. - Będzie to też okazja do spotkania z rekonstruktorami. W całe spotkanie zaangażowane są Grupa Truso, Elbląskie Bractwo Historyczne, Stowarzyszenie Eureka i Grupa "Zalew możliwości". Przypłyną też do nas dwie łodzie żaglowe, tradycyjne pomeranki, które dawniej były używane przez rybaków na Pomorzu. Piotr Frączak ze Stowarzyszenia Dialog Społeczny wygłosi prelekcję "O najstarszych zakonach inaczej, czyli średniowieczne tradycje organizacji pozarządowych" – mówi Lech Trawicki. Warto dodać, że w ramach wydarzenia będzie też można zapoznać się z prezentacją Romany Aziewicz i Mariusza Rzepnikowskego ze Stowarzyszenia „EUREKA": "Bitwa na Zalewie Wiślanym oczami współczesnych, wiedza z przekazów".

- Na niedzielę planujemy trening i pokaz elbląskiej piechoty z XV w. - mówi Tomasz Marecki z Elbląskiego Bractwa Historycznego. - Będzie to m. in. trening przemarszu szyków obronnych piechoty. Piechota stosowała różne szyki w zależności od tego, czy walczyła np. przeciwko łucznikom, czy przeciw jeźdźcom. Zabierzemy też broń czarnoprochową, mamy nadzieję, że pogoda dopisze, bo w deszczu będzie problem z oddaniem strzałów. Warto podkreślić, że elbląska piechota była stosowana w różnego rodzaju walkach, a my chcemy też pokazać, jak ona była uzbrojona - zaznacza. Dodaje, że takie formacje brały udział m. in. w bitwach pod Świecinem czy pod Koronowem, a także w mniejszych potyczkach.

- Zapraszamy na to spotkanie z tradycyjną żeglugą i tymi, którzy zajmują się historyczną rekonstrukcją wczesnego średniowiecza aż do schyłku państwa krzyżckiego – mówi Lech Trawicki, dyrektor Muzeum Archeologiczno-Historycznego. - Myślę, że każdy zainteresowany znajdzie tu coś dla siebie.

 

Wystawa o Truso we Wrocławiu

Dwa słowa wypada też poświęcić wystawie, którą elbląskie muzeum przygotowuje dla Muzeum Archeologicznego we Wrocławiu.

- Przygotowujemy replikę wystawy "Truso: legenda Bałtyku", trochę rozszerzoną o najnowsze odkrycia i kwestie badawcze, również gdy chodzi o znaleziska słowiańskie, które są dużą sensacją – mówi Marek Jagodziński z Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu. - Pokazujemy budynki słowiańskie, które odkryto w strefie peryferyjnej Truso. Prawdopodobnie ten typ budownictwa występuje na obszarze domniemanego cmentarzyska, nieco dalej na północ od samej osady (o przewidzianych na wrzesień wykopaliskach, o których tu mowa, pisaliśmy wczoraj – dop. red.). Przygotowaliśmy ponad 600 artefaktów, wystawa będzie w Muzeum Archeologicznym we Wrocławiu, w pięknych, obszernych pomieszczeniach po dawnym miejskim arsenale. Zostanie otwarta 4 września, w piątek – dodaje. Pracownicy elbląskiego muzeum podkreślają, że ekspozycją zainteresowane są już inne placówki w Polsce. Według nich "Truso: legenda Bałtyku" to szansa na szersze zaprezentowanie naszego regionu i miasta w kraju. To również okazja do pokazania prowadzonych tu badań.

- Liczymy na to, że w dużych muzeach, w których wystawa się pojawi, wzbudzi ona zainteresowanie Elblągiem i naszym muzeum – podkreśla Lech Trawicki. - To wszystko wpisuje się w zbliżające się 40-lecie odkrycia Truso przez pana Marka Jagodzińskiego i wokół tego jubileuszu chcielibyśmy budować najbliższe dwa lata naszej działalności, promując Truso, wykopaliska i wyniki naukowych badań.

- Mamy już sześć opasłych tomów badań nad Truso i tom badań polsko-niemieckich z lat 2004-2008 o tej tematyce, to również chcemy zaprezentować – dodaje Marek Jagodziński. Podkreśla, że badania nad Truso są jednymi z najbardziej rozpoznawalnych i, co istotne, dostępnych jako publikacje. Zapowiada też szybkie ukończenie kolejnych trzech tomów studiów nad Truso: o bursztynnictwie, kowalstwie, złotnictwie i jubilerstwie, w przygotowanie których zaangażowani są różni autorzy.

TB
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama