UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

„Cztery pory roku” w sieci

Pierwsza odsłona internetowego cyklu EOK, z Antonio Vivaldim w roli głównej, już za nami. Fragmenty „Czterech pór roku” w wykonaniu Orkiestry i Pauli Preuss są dostępne online w serwisie YouTube, a już za tydzień w sieci popłynie arcydzieło Vivaldiego w wersji Maxa Richtera – spod smyczków EOK i Karoliny Nowotczyńskiej. Tej muzyki można słuchać nie tyle godzinami, co dniami i miesiącami.

Vivaldowski cykl czterech koncertów skrzypcowych Le Quattro Stagioni, znany w Polsce jako Cztery pory roku, to „must listen” każdego melomana. Nie zawsze tak było – arcydzieło ponad dwa stulecia przeleżało w zapomnieniu. Dopiero w latach 30. XX wieku doceniono jego barwność, emocjonalność i intensywność – na fali zainteresowania europejską muzyką dawną. Dziś Cztery pory roku znajdują się na kompozytorskim piedestale, ale wciąż inspirują – m.in. Maxa Richtera, którego opracowanie to „absolutnie nowe podejście, współczesne, spójne i przemawiające do wszystkich”. W tym do internautów – premiera w najbliższą niedzielę, 21 czerwca, na YouTube Orkiestry.

Fragmenty koncertu dołączamy w linku YouTube przy artykule. 

 

 

JK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama