UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

„Czy powtórzysz te melodie, co z gór płyną…” EOK i muzyka Disneya

 
Elbląg, „Czy powtórzysz te melodie, co z gór płyną…” EOK i muzyka Disneya

Dzisiejszy (28 czerwca) koncert Elbląskiej Orkiestry Kameralnej miał bajkowy charakter, bo muzycy zaprezentowali słuchaczom utwory z filmów Walta Disneya. Instrumentalistów  wspomogły silne głosy Anastazji Simińskiej, Judyty Wendy i Macieja Pawlaka. Zobacz zdjęcia.

Salę koncertową Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych odwiedzili dziś również najmłodsi, bo to przecież do nich produkcje Disneya są skierowane w pierwszej kolejności. Jednak również po nieco starszych melomanach było widać, że znają zarówno animacje, jak i utwory z nich pochodzące. Warto podkreślić, że nie zabrakło muzycznych odwołań zarówno do starszych produkcji, jak i nowych filmów spod znaku słynnej wytwórni. Jednak po kolei.

Dzisiejszy koncert otworzyła Kraina Lodu, a konkretnie utwór „Miłość stanęła w drzwiach”. Nie mogło zabraknąć także słynnego „Mam tę moc” – to w czasie tego utworu młoda część widowni wydawała się być szczególnie zadowolona. Śpiewając słowa filmowej Elsy, wyraźnie dobrze bawiła się także Anastazja Simińska, zachęcając dzieci na widowni do naśladowania ruchów głównej bohaterki filmu. Był to zresztą istotny element całego koncertu, bo wokaliści co chwilę starali się wejść w interakcję z publicznością, choćby zachęcając słuchaczy do zgadywania, z jakiego filmu piosenkę zagrają za chwilę. Warto dodać, że podczas koncertu wykonania doczekał się także utwór z drugiej części Krainy Lodu, czyli „Chcę uwierzyć snom”.

„Gdzie się niebo i morze chcą zejść coś woła/Daleko stąd marzenia są…” – miłośnicy animacji Disneya z pewnością rozpoznają charakterystyczny refren utworu „Pół kroku stąd” z filmu Vaiana: skarb oceanu. A skoro była Vaiana, to nie mogło zabraknąć też piosenki „Drobnostka”, którą elbląskim melomanom wyśpiewał Maciej Pawlak. Wokalista już na samym początku koncertu przyznał, że on i pozostali muzycy stęsknili się za sceną i spotkaniami ze słuchaczami, które jeszcze niedawno uniemożliwiała pandemia. I chociaż rok szkolny dobiegł końca, wokalista skorzystał z tego spotkania i odbył z dziećmi (i nie tylko) krótką lekcję muzyki: dopytywał choćby o nazwy instrumentów i tłumaczył, jak funkcjonuje orkiestra.

Gdyby ktoś kazał nam wymienić szybko jedną piosenkę z filmów Disneya, bardzo prawdopodobne, że najpierw przyjdzie nam do głowy „Kolorowy wiatr” z Pocahontas. Tego utworu po prostu nie mogło zabraknąć w dzisiejszym repertuarze. Kluczowe pytania zawarte w tej piosence: „Czy wiesz czemu wilk tak wyje w księżycową noc/I czemu ryś tak zęby szczery rad/Czy powtórzysz tę melodię, co z gór płyną…” zadawała słuchaczom śpiewająco Judyta Wenda. A na koniec przypomniała wszystkim, tak jak jak 25 lat temu robiła to Edyta Górniak, że mogą „zdobyć świat, lecz to będzie tylko świat/Tylko świat/Nie barwy, które niesie wiatr…”

Co jeszcze zaproponowała na dzisiejszym „bajkowym” koncecie Elbląska Orkiestra Kameralna wraz z wokalistami? Słuchacze mogli przypomnieć sobie m. in. zapewnienia kraba Sebastiana z Małej Syrenki, że najlepiej jest „Na morza dnie”. Usłyszeli także „Ty druha we mnie masz” z Toy Story, „Prawie udało się” z Księżniczki i Żaby oraz utwór tytułowy z Pięknej i Bestii.

Ktoś mógły zapytać (i słusznie!) gdzie się podział kultowy Król Lew z jego rewelacyjną ścieżką dźwiękową. To właśnie do tej animacji należały ostatnie minuty koncertu. Wokaliści razem z widownią zaśpiewali słynne „Hakuna Matata”, ale to przede wszyskim do instrumentalistów należała scena podczas prezentowania utworów z opowieści o Simbie. W ciągu kilku minut na sali koncertowej zdążyły wybrzmieć m. in. radosne „Strasznie już być tym królem chcę”, podniosły „Krąg życia” i romantyczne „Miłość rośnie wokół nas”. Podobno chłopaki nie płaczą, ale znajome dźwięki jednej z największych produkcji Disneya z pewnością pozwoliły słuchaczom przypomnieć sobie niejedną scenę z tej historii. A nawet największy twardziel może uronić łzę, kiedy w filmie umiera Mufasa…

Jak widać, nie brakowało na dzisiejszym koncercie muzycznych perełek, a muzycy postawili na pewne zróżnicowanie, odwołując się na zmianę do dawnych i nowszych filmów. Reakcje publiczności podczas koncertu „Wakacje z Disneyem” pozwalają na stwierdzenie, że młodsi i starsi elbląscy melomani byli zadowoleni z tego, co zaproponowała im dziś orkiestra wraz z wokalistami. Wypada więc zaznaczyć, że jutro (29 czerwca) o 17 dźwięki z filmów Disneya popłyną w ZSPM raz jeszcze. Naprawdę warto.

 

 

Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym Elbląskiej Orkiestry Kameralnej. Koncert sfinansowano ze środków Fundacji Orlen

Tomasz Bil
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama