UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Fortel się udał

 
Elbląg, Ksiązki, książki... To miłość bibliotekarzy, którą chcą zarazić innych. Wystawa ma im w tym pomagać
Ksiązki, książki... To miłość bibliotekarzy, którą chcą zarazić innych. Wystawa ma im w tym pomagać (fot. WS)

Z roku na rok czytamy coraz mniej. Coraz rzadziej zaglądamy do bibliotek. Książnice muszą używać forteli, by w swoje progi ściągnąć czytelników. Filia nr 6 Biblioteki Elbląskiej (ul. Słoneczna) postawiła na wystawę poświęconą kultowej sadze George’a Lucasa. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Podczas sobotniego (24 września) otwarcia „Uniwersum Gwiezdnych Wojen” bibliotekę odwiedziło ponad 400 elblążan! Wielu pytało także o książki…

Książka pachnąca drukiem odchodzi do lamusa. Spychana na margines przez rozwój technologii rzadziej trafia do rąk czytelnika, który zakładając słuchawki na uszy oddaje się audiobookom. Co zrobić, by biblioteki nie świeciły pustkami, a kolejne pokolenia sięgały po „prawdziwe” książki?
       - Musimy, w pewnym sensie uciekać się do „podstępów” – przyznaje Anna Romańczuk, kierownik Filii nr 6 przy ul. Słonecznej. – Stąd narodził się pomysł zorganizowania wystawy pn. „Uniwersum Gwiezdnych Wojen”. Figurki, modele z klocków Lego związane z sagą Lucasa zbierają moi synowie, udało się również dotrzeć do prawdziwych pasjonatów – braci Adama i Marka Kulesza, a także Katarzyny Anuszewicz- Powalskiej. Oni chcieli zaprezentować swoje modele i rysunki w rodzinnym mieście, a nam, bibliotekarzom, zależało na promocji biblioteki.
       Przygotowanie wystawy wymagało pracy wielu osób.
       - Wszyscy chętnie pomagali – pracownicy filii, koledzy i koleżanki z innych działów i placówek Biblioteki Elbląskiej, a także sponsorzy – mówi Anna Romańczuk. – Wspólnymi siłami udało się przygotować naprawdę ciekawą wystawę. Frekwencja podczas sobotniego otwarcia przeszła nasze najśmielsze oczekiwania – dodaje. – Tylko podczas jednego dnia, a właściwie pięciu godzin, odwiedziło nas ponad 400 osób. To ogromny sukces, szczególnie, że nasza filia nie mieści się w centrum miasta, przy głównej ulicy i niektórzy odwiedzający musieli nas po prostu szukać. Byli jednak pod wrażeniem tego, co udało nam się przygotować. Wyszła impreza rodzinna, odwiedzający robili sobie zdjęcia przy eksponatach, a także z braćmi Kulesza, którzy tego dnia przywdziali stroje bohaterów „Gwiezdnych Wojen”. To się podobało.
       Anna Romańczuk przyznaje, że jednak to, co najbardziej cieszy bibliotekarzy to zainteresowanie książkami.
       - Przy okazji odwiedzenia wystawy wielu pytało o książki o tematyce „Gwiezdnych Wojen”, były pytania o możliwość zapisania dzieci do naszej biblioteki – mówi. – To pokazuje, że nasz fortel się udał (śmiech). Promocja biblioteki się powiodła. Mogliśmy pokazać, że tu jesteśmy i tu działamy. Już mogłam zapewnić entuzjastów, że pozyskałyśmy od sponsora 11 nowych książek, które dotyczą sagi Lucasa.
       Wystawa będzie czynna do 21 października w godzinach otwarcia biblioteki. Mogą ją odwiedzać zarówno indywidualne osoby, jak i grupy przedszkolne i szkolne.
       Biblioteka ogłosiła także konkurs plastyczny dot. „Gwiezdnych Wojen”. To propozycja dla dzieci do lat 12.
       - Dowolną techniką należy zaprezentować swojego ulubionego bohatera lub pojazd kosmiczny z „Gwiezdnych Wojen" – wyjaśnia Anna Romańczuk. - Prace należy składać do 10 października w Filii nr 6.
       Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi pod koniec października. Na zwycięzców czekają drobne upominki ufundowane przez firmę Lego Polska, Egmont Polska, Hachette Polska.
      
       Zobacz także: Niech moc będzie z Wami...
      
      
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Ha, podstępni :) Pomysł godny naśladowania!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    1
    Jasność niezalogowany(2011-09-27)
  • Brawo za pomysł.
  • Brawo dla Ani i załogi Słonecznej. Jesteście wielkie!!!
  • Idea godna naśladownictwa!!! Więcej takich "podstępnych forteli"!!! Brawa za pomysł i umiejętność wykorzystania potencjału tkwiącego w Elblążanach. Czekam na więcej.
  • Wystawa jest po prostu niesamowita. Yoda naprawde jest jak żywy. Gratuluje autorce !!! i falcon Millenium po prostu rewelacja !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    zwiedzającyy(2011-09-28)
  • świetny pomysł. szkoda, że potrzebny jest fortel, żeby ludzie sięgali po ksiązki.
  • ja nie czytam wogole zadnych ksiazek, mam to gdzie. najwieksza nuda jaka na swiecie wymyslono
  • To udowodniłeś zamieszczając notkę. Zasady pisowni w zaniku. Współczuję.
  • Zamiast wymyślać "fortele", to lepiej było by być miłym dla czytelników. Zrezygnowałem z przychodzenia do biblioteki na Słonecznej z uwagi na niemiłą bibliotekarkę, która za każdym razem przypominała o "terminowym oddawaniu książek", jakby to było istotą jej pracy. PS Nigdy nie opóźniałem się ze zwrotem, więc skąd u niej ta podejrzliwość?
  • Może wolała Ci przypominac zamiast wysyłac ewentualne upomnienia lub kary pieniężne za ewentualne przetrzymania książek.
  • Banki też przypominają o spłacaniu na czas np. zaciągniętych kredytów, spółdzielnie mieszkaniowe o płaceniu regularnie czynszów, ciepłownie opłat za ogrzewanie. Czy to coś złego? Chyba nie. Jeśli się tego nie robi, naliczają karne odsetki itd. Analogicznie zwrócenie uwagi przez panią z biblioteki nie jest nieuprzejmością, lecz normalnym zachowaniem.
  • Kasten czy brakuje Ci racjonalnych argumentów, że uciekasz się do inwektyw? Czyżby twoja rodzicielka była bibliotekarką? Chyba stąd takie traumatyczne doświadczenia.
Reklama