UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Mało-mówny Tycjan w formie

 
Elbląg, Dziś na wernisażu - w pracach Tycjana Knuta każdy widział co innego
Dziś na wernisażu - w pracach Tycjana Knuta każdy widział co innego (fot. A)

Nie jest mu po drodze z wielkim, artystycznym imiennikiem epoki renesansu. Bardziej docenia tradycję polskiej awangardy malarskiej lat 60. i 70. XX wieku. Od lat śledzi twórczość geometrystów. Tycjan Knut jest oszczędny i małomówny na płótnie. Przekonuje odbiorców, że biały (a może jednak lekko różowy?) kwadrat to sztuka. "Mniej-więcej" to tytuł wystawy jego prac, którą od dziś (28 kwietnia) można oglądać w Galerii EL.

Tycjan Knut (rocznik 1985) tworzy przede wszystkim subtelne abstrakcje, w których pobrzmiewa echo geometrycznego nurtu, lecz także chęć przekroczenia tej tradycji i uwolnienia się od ograniczeń jej formuły. Używa delikatnych różnic tonalnych i uspokojonych kolorów. Jego reduktywne obrazy mają jednocześnie walory kompozycji wielopoziomowych, powstały bowiem wskutek narastania i nakładania się w czasie barw, w sposób przywodzący na myśl świat organiczny. Knut kieruje się intuicją i uwalnia wyobraźnię - tak znawcy tematu rekomendowali wystawę artysty w Galerii EL. Wystawę, na którą składają się prace prezentowane m.in. w Zamku Ujazdowskim w Warszawie i w Galerii Labirynt w Lublinie.
       - Pracuje bardzo szybko, co nie oznacza, że do swojej sztuki podchodzi lekko. Jego malowanie pochodzi prosto z serca, jest pozbawione szkiców i to największa wartość - mówiła dziś Karina Dzieweczyńska, kuratorka wystaw w Galerii EL.

  Elbląg, Prace Tycjana Knuta są prezentowane na emporze
Prace Tycjana Knuta są prezentowane na emporze (fot. A)

Prace Knuta prezentowane są na emporze, której królem jest Gerard Kwiatkowski i jego kolekcja.
       - Zawsze chciałem mieć tu wystawę właśnie ze względu na kolekcję prac geometrycznych - przyznał młody artysta.
       I od dziś goście Galerii EL mogą zderzyć się z figurami w stonowanych kolorach, które wyszły spod pędzla Tycjana Knuta. Trzeba przyznać, prace są bardzo oszczędne, ale odwiedzający już dopatrywali się w nich pustyni oddzielonej horyzontem od nieba, a nawet ... flagi Ukrainy. Mniej - więcej (przywołując tytuł wystawy) trafne spostrzeżenia. Figury i plamy w rozmytych kolorach - dodawali inni.
       Na zgłębianie tematu i bieli kwadratu będzie czas do 19 maja.
      

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama