UWAGA!

Odpowiedź artystek na list dyrektora Galerii El

 
Elbląg, Odpowiedź artystek na list dyrektora Galerii El
fot. (arch. portEl.pl)

Autorki wystawy "Podróż", która została na polecenie wiceprezydenta Elbląga zdjęta z Galerii El przed czasem, domagają się jej przywrócenia. Napisały kolejny otwarty list do dyrektora Galerii El, którego treść prezentujemy poniżej.

Do Dyrektora
       Centrum Sztuki Galerii EL w Elblągu
       P. Jarosława Denisiuka
      
       Bardzo cieszymy się, że zdecydował się Pan odpowiedzieć na nasz list otwarty z dnia 21 maja br., który wystosowałyśmy w sprawie zamknięcia naszej wystawy „Podróż”, w prowadzonej przez Pana instytucji. Wystawa „Podróż” miała być dostępna w CS Galerii EL w dniach od 9 do 31 maja br., a została zdjęta 19 maja bez powiadomienia nas – artystek.
       Dyrektor, w odniesieniu do naszego listu otwartego, w swojej wypowiedzi z dnia 23 maja br., stara się dość obszernie przedstawić stanowisko, że nasz projekt zyskał na znaczeniu po podjęciu przez niego decyzji o zamknięciu wystawy z powodu nacisków Władz Miasta. Nieprzewidziany (i niechciany) skutek staje więc Pańskim orężem w obronie własnej decyzji. Poprzez swoją wypowiedź stara się Pan przypisać sobie celowość i świadomość swojego działania. Jeśli Pańskim celem było zamknięcie wystawy właśnie po to, by wywołać wokół niej rozgłos i medialny szum, chylimy czoła – jest to zapewne ciekawy przykład subwersywnej strategii działania instytucji sztuki współczesnej. Cieszyłybyśmy się, gdyby to była prawda, jednak w to wątpimy. Celem Władz Miasta i Pańskim nie było przecież wywołanie tej dyskusji. Celem było odebranie nam możliwości wypowiedzi.
       Bo czy cenzura staje się „tylko w części cenzurą”, jeśli nie zadziałała?
       Cieszy nas fakt, że dostrzegł Pan krzywdę wyrządzoną społeczności elbląskiej, której nie pozwolono na obejrzenie wystawy w uzgodnionym wspólnie wcześniej terminie. Pozostaje tylko pytanie, w czym troska o dobro społeczności elbląskiej, w Pana dalszych działaniach, będzie się wyrażała?
       W związku z powyższym, proponujemy, by wystawa została przywrócona, tak, by mogli ją obejrzeć ci odbiorcy, którym ta możliwość została wcześniej odebrana. Prosimy też, by zechciał się Pan odnieść do powyższej propozycji.
      
       Z poważaniem
       Liliana Piskorska i Martyna Tokarska
      
       ***
       Więcej informacji o sprawie znajdziecie w poniższych artykułach:
       W Galerii EL kobietom całować się nie wolno!
       Ws. całowania. Urząd wyjaśnia
       Wstyd na całą Polskę (opinia nadesłana)
       Dyrektor Galerii El odpowiada artystkom

       Artysta pisze do prezydenta
      
      
oprac. redakcja
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • W elbląskiej Galerii EL zdemontowano wystawę dwóch homoseksualnych artystek, która miała budzić „niesmak” u zwiedzających. Artyści mogą się dzisiaj czuć pewniej przed składem sędziowskim niż przed środowiskowym
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    20
    0
    internet(2014-05-29)
  • Strasznie długo myślały " artystki" nad odpowiedzią.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11
    23
    jajaja(2014-05-29)
  • a po lewej to on czy ona?
  • Panie/Pani " jaja" lepiej pomyśleć dłużej niż wcale i wypisywać brednie, ośmieszając się przed całym środowiskiem.
  • Elbląg wolny od zboczeńców !!!!
  • To jest sztuka? I dobrze że to zdjęli... Artystki to one są...na bank...homo nie wiadomo...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8
    21
    homofob...(2014-05-29)
  • Inny...Ty wcale nie jesteś inny...masz rację!!! Ani islamu ani zboczenców nie będziemy promować...Wolny kraj dla NORMALNYCH obywateli! Takie obrzydlistwo sobie w Holandii pokazujcie!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7
    20
    homofob...(2014-05-29)
  • " . .. dostrzegł Pan krzywdę wyrządzoną społeczności elbląskiej. .. ' Żadnej krzywdy jako część tegoż społeczeństwa nie doznałam! Cieszę się, że wystawa promująca homoseksualizm została zdjęta.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8
    19
    Lamia(2014-05-29)
  • Chciałbym zauważyć, iż ów tak wielką grozę budzącą wystawę, Pani kurator sprowadziła za zgodą Pana Dyrektora. Wypisując więc swe fachowe opinie, dokładacie właśnie jemu. To Dyrektor bierze całą odpowiedzialność za to co wydarza się w instytucji. Przypominam również, że Jemu do momentu reakcji Prezydenta, ów " Dzieło Samego Szatana" :) nie przeszkadzało.
  • Nie przeszkadza mi, że to są dwie kobiety. Dla mnie za mało waloru artystycznego w samych zdjęciach. Po prostu nie są ładne. Nie widzę potrzeby ponownej wystawy. Wolę coś nowego.
  • Ale wystawy nie zdejmuje się z powodu " za mało waloru artystycznego" i nie z tego powodu zakończono ją przed czasem. Takie decyzje należałoby podjąć przed rozpoczęciem. Poza tym to widz decyduje czy ma ochotę daną wystawę obejrzeć czy też nie. Nikogo na siłę nikt tam nie prowadził.
  • Wszyscy wiedzą, że dyrekcja dostała nakaz z ratusza i musiała ściągnąć wystawę bo nie są właścicielami obiektu. Galerią el zarządza urząd miasta a zarzad, rada galerii el to figuranci bo ktoś musi być i „ kreować” kierować obiektem, „ kulturą” w mieście. Nie zwolnią wszystkich. W takim małym miasteczku jak elbląg mało kto ma jaja aby podskoczyć pracodawcy. Możliwe że to celowy był zabieg bo z reguły taka tematyka wystaw budzi kontrowersje w polsce to już szczególnie. Zdjęcie wystawy po fakcie to: a. Celowy zabieg w celach reklamowych, b. Rozkaz prezydenta bo tematyka jest śliska, ktoś doniósł że to niemoralne bo dzieci były. Co tutaj więcej pisac? Żadne polityczne sympatie nie zmienią faktu, że ktoś wydał nakaz a ktoś go wykonał. Czyli blokada myśli, cenzura, homofobia, zacofanie. Taki zakaz może tyczyć się wszystkich i przeciwników i zwolenników. Pamiętajcie kij ma dwa końce. Instytucje nie mają własne zdania!
Reklama