UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Teatr zaprasza gwiazdy...muzyki

Teatr im. Aleksandra Sewruka nie poprzestaje na przygotowywaniu spektakli. Z rozmachem wchodzi w rolę organizatora koncertów gwiazd opery i operetki, estrady, a nawet sceny rockowej. Już w lutym elblążanie będą mogli przekonać się, jakich wykonawców teatr zaprosił do naszego miasta.

Jak zapewnia Tomasz Walczak, rzecznik prasowy elbląskiej sceny, uzupełnienie oferty artystycznej to wyjście naprzeciw zapotrzebowaniu elbląskiej publiczności.
     - Gościmy zespoły teatralne z innych miast, zapraszamy także muzyków – mówi Tomasz Walczak. - W lutym akcentów muzycznych będzie kilka i z pewnością każdy znajdzie dla siebie jakąś propozycję. Zaczynamy od najbardziej znanych i najpopularniejszych arii operowych i operetkowych poświęconych miłości w wykonaniu Grażyny Brodzińskiej w towarzyszeniu baletu oraz solistów Teatru Muzycznego z Poznania. Koncert ten odbędzie się 9 lutego o godz. 18 i 20.30 na Dużej Scenie teatru.
     - Kolejna dawka dobrej muzyki jest propozycją walentynkową skierowaną głównie do widowni młodzieżowej – kontynuuje Walczaka. - Kwartet Feel okrzyknięto zespołem roku 2007. Muzycy są autorami jednego z największych przebojów minionego lata, laureatami dwóch słowików na sopockim festiwalu - zdarzyło się to po raz pierwszy w historii. „Jest już ciemno” i wiele innych piosenek będzie można posłuchać na koncercie, który odbędzie się 14 lutego o godz. 11 w sali MOSiR przy ul. Kościuszki.
     - Dzień później kolejna muzyczna niespodzianka – zapowiada rzecznik teatru. – Ten zespół w naszym mieście jeszcze nigdy nie gościł -Budka Suflera. Nie trzeba chyba przedstawiać wykonawców niezapomnianych przebojów i wielu wspaniałych płyt. Tym razem będzie ich można posłuchać i zobaczyć na „żywo” 15 lutego o godz. 19 w Centrum Sportowo-Biznesowym przy ul. Grunwaldzkiej.
     To tyle na luty, ale teatr nie powiedział jeszcze ostatniego, koncertowego słowa...
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Ten Teatr powinien odpowiedzieć sobie na proste pytanie ?. Czym własciwie zajmuje się ta udręczona Scena. Bo jeżeli jej ostatnim tchnieniem intelektualnym jest organizacja występów zespołów gitarowych - to należy zgasić światło, zatrzasnąć drzwi i powiesić tablicę z napisem - KONIEC ZABAWY W TEATR-przepraszamy !.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Mariola(2008-01-30)
  • popieram Mariolę! Przed taką instytucją kulturalną jak teatr, stoją inne zadania. No ale cóż, jeśli nie ma się pomysłów jak ożywić scenę, to się robi imprezy miejskie - którymi powinien zajmować się Urząd Miejski czytaj: Wydział Kultury. Panie Siedler - z całym szacunkiem, ale tym Elbląga Pan nie zwojuje. Pozdrawiam
  • Ojojoj. .. zgadzam się z Mariolą. .. szkoda teatru. .. a tak liczyłam, że coś się zmieni. .. panie Dyrektorze!Imperarów od koncerttów byłych gwaizd rocka i pseudo-gwaizd rocka jest w tym mieście sporo. .. A tak pięknie się zapowiadało, że teratr będzie teatrem. teatr mój widze ogromny, jak mawiał poeta. .. a nie koncerciki gwiazdek z innej bajki. Szkoda, szkoda, szkoda.
  • Teatr nie powiedział jeszcze ostatniego, koncertowego słowa. .. Większych bredni, w całym życiu, nie słyszałam. A co na to wszystko miejscowi Aktorzy; Wielce Dramatyczni ?. Patron tego kuriozalnego " Teatrum", z całym szacunkiem, ale przewraca się w grobie.
  • retty retty znowu to co podaje stolica i inne wieksze siedliska tzw show-biznesu musi miec iracje bytu u nas czytaj w miejszych miasteczkach. A ja znam w Elblagu kilka dobrych zespołów i nie sa to zadne pseudo gwiazdy lecz normalni ludzie ktorzy graja muzyke na wysokim poziomie no i neistety tutaj nie maja szansy grac tylko sa na export. WIec jak to jest? Nasze lokalne zepsoly msuza strad wyjezdac aby grac bo NIKT nie chce dac 'fajnej' sali dla nich a sprowadza sie przebrzmiale zespoly co kazdy jzu slyszalam i nic nowego one nie wznosza zamiast promowac lokalna tworczosc?? i to w dodatku w Teatrze? CO jest? LUDZIE? czyzby kazdy. .nie no nie bede prowokowal. .lecz promujcei lokalna TWORCZOSC ona jest i nie mamy sie czego wstydzic. Czy to sie zmieni? Od lat to widac. ZE WOK i np Biblioteka badz inne konkretne miejsca nie chca sie otworzyc na elblaskie zepsoly z kazdego nutru muzyki. Przeciez SILA jest w nas; ))
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ok juz nie marudze(2008-01-30)
  • teatr powinien grac swoja role. Moze brak im dyrekotra artystycznego? ja za mniejsze pieniadze moge pelnic jego funkcje; ) lecz wiadomo-uklady. Stara gwardia nie chce isc na emeryture. Juz czas.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    czas na mlodych(2008-01-30)
  • "ten zespół jeszcze nigdy w naszym mieście nie gościł" ? Coś podobnego. Pamiętam, że byłem na ich koncercie w nieistniejącej już "Sali Zamechowskiej" przy ul. Fabrycznej. Było to bodajże w czasach gdy wydali płytę "Za ostatni grosz".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    czterdziestoparolatek(2008-01-30)
  • komentatorzy biedne małe ciołki. scena muzyczna amatorska ma się nieżle w pubach i garażach, gdy amatorski zespół sobota miał wystąpić na to się obraził, że Rojek za długo ma próbę i Myslowitz to nie partner dla soboty. Promowaniem młodych zespołów wszędzie zajmują się domy kultury tyko oczywiście nasz jest od wyższych celów.
  • Słuchaj nie obrazaj mnie :) Nie jestem ciołkiem. Widze od lat co tutaj sie dzieje. Nie chce nazwiskami sypac bo to i nie miejsce na to i jeszcze sprawa by w sadzie byla :) SOBOTA to byl klezmerski zespolik promowany przez miasto EB z tego wzgledu ze grali pop do kotleta i byli na zawolanie jako tzw. "bezpieczny zespół" co nigdy niczego kontrowersyjnego ze sceny nie powie bo sie jeszcze obraza sponsorzy :P Grali pop, tekstowo to disco jojo :) SCENA MUZYCZNA EB to nie tylko amatorzy czytaj: Ci co nie wydali CD w sklepie. Sa zespoł, które graja muzyke na WYSOKIM poziomie lecz gdy chca sie zaprezentowac nawet dla tych seniorow to ZAWSZE sa jakies kłody. ze nie, ze to ostre ze nie bardzo bo cos tam. Ale jak sta ktos wyjedzie i zagra w duzym miescie to szanuja go i to mile :))TYLKO w swoim rodzinnym miescie, prowincjonalna zawisc ktora buduje podzialy:) daj mi szanse a pokaze Ci co tutaj gra :)) p. s ciołku - to do ciołka
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    to ja raqz jeszcze(2008-01-30)
  • Trochę szkoda, że repertuar mało urozmaicony, na dużej scenie od dwóch lat tylko Szalone Nożyczki. Bajki dla dzieci są odwoływane bez informacji w prasie lub w internecie i nawet nikt mnie i moje dziecko nie przeprosił za sprawiony zawód w czerwcu 2007roku. Impresariat dla działań poza teatralnych jest nieporozumieniem a puste hale widowiskowe nie dotyczą teatru.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    marbino(2008-01-30)
  • Chętnie obejrzałabym wszystkie spektakle Opery Bałtyckiej ale niestety trudno o bilety. Gdyby Pan Walczak nawiązał stałą współpracę z pierwszoligowa sceną muzyczną byłaby to ciekawa informacja a tak to niesmak i nieporozumienie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    marbino(2008-01-30)
  • mam wrażenie że, ,komentatorzy, ,nie widzieli nic z tego, co nasz teatr ma do zaoferowania. Oferta repertuarowa jest najbardziej urozmaicona od 20 lat (wyłączając jedynie, ,wiosny teatralne" za Tyma, ale to tylko, ,gościnne występy") a i poziom wystawianych spektakli może zadawalać(chyba że się ma kompleks prowincji) Jeśli więc bez szkody dla tego co się dzieje do tej pory teatr chce robić coś jeszcze to KOMU TO PRZESZKADZA? Wygląda na to, że tym co zza klawiatury krytykują innych, a sami to już niekoniecznie mają ochotę coś robić. I jeszcze ta żałosna teoria spiskowa!
Reklama