To był pracowity sezon
Dziesięć premier, w tym kilka prapremier, udział w festiwalach oraz organizacja własnego - „I Ogólnopolskiego Festiwalu Jednego Autora - Krzysztof Bizio 2007” - tyle i wiele więcej wydarzyło się w elbląskim Teatrze Dramatycznym w czasie zakończonego właśnie sezonu artystycznego 2006/2007. - Jestem bardzo zadowolony - podsumowuje dyrektor sceny Mirosław Siedler.
W minionym sezonie artystycznym elbląski teatr przygotował dziesięć premier. Są wśród nich ciekawe prapremiery, do których niewątpliwie można zaliczyć „Celebracje” Krzysztofa Bizio w reżyserii Bartłomieja Wyszomirskiego, a także „Jak Piekarczyk chwat Elbląg uratował” Janusza Komorowskiego w reż. Mirosława Siedlera. Szczególnie ta ostatnia jest ważna dla naszego miasta. Pierwszy raz bowiem udało się wystawić sztukę opartą na lokalnych legendach.
Teatr brał również udział w krajowych i zagranicznych programach i imprezach kulturalnych, m.in. w Dniach Kultury Warmii i Mazur w Kaliningradzie (tam wystawiono „Sen nocy letniej” w reż. Mirosława Siedlera), VII Narodowym Festiwalu „Tarnopolskie Wieczory Teatralne” w Tarnopolu na Ukrainie (tam nasi aktorzy zagrali „Zemstę” w reż. Ewy Marcinkówny oraz „Samotny zachód” w reż. Grzegorza Kempinskyego), V Międzynarodowych Spotkaniach Teatrów Wspaniałych w Tczewie. Z Tarnopola aktorzy przywieźli nagrody: indywidualną otrzymała Marta Masłowska za „Samotny zachód”, a jako duet w tym samym spektaklu wyróżnieni zostali Tomasz Muszyński i Jacek Wojciechowski.
Miniony sezon to także sześć prezentacji w ramach Sceny przy Stoliku, kilka wieczorów autorskich w ramach Elbląskiej Sceny Literackiej.
- Jestem bardzo zadowolony z tego, co osiągnęliśmy w minionym sezonie - mówi Mirosław Siedler, dyrektor elbląskiego teatru. - Przygotowaliśmy dużo premier, dużo graliśmy na dużej scenie, braliśmy udział w różnych przedsięwzięciach teatralnych. Bardzo udana była pierwsza edycja Ogólnopolskiego Festiwalu Jednego Autora, której bohaterem był Krzysztof Bizio. Już wiemy, że kolejna odbędzie się w kwietniu 2008 r. w ramach reaktywowanej Wiosny Teatralnej. Miniony sezon to także czas prac remontowych i zakupów - kontynuuje dyrektor Siedler. - Na foyer dużej sceny zamontowane zostały plafony oraz żyrandole. Kupiliśmy także busa, by móc niezależnie wyjeżdżać na gościnne występy do innych teatrów. Ponadto staramy się, by elbląski teatr wyglądał, jak teatr. Na ścianach w budynku zawisły stare afisze i plakaty ze spektakli granych na naszych scenach. Wyciągnęliśmy także z zakamarków archiwalne zdjęcia. To ważne, by pielęgnować historię.
Dyrektor Siedler zapowiada także już następne prace w teatrze: - Jeszcze w tym roku kalendarzowym wykonane zostanie docieplenie ściany budynku od strony ul. Karowej. Wymienione zostaną również okna, instalacje, pomalowana zostanie elewacja. Mamy na to pieniądze.
Mirosław Siedler mówi także o planach artystycznych: - Sezon 2007/2008 rozpoczniemy w październiku premierą „Calineczki” w reżyserii Andrzeja Ozgi - mówi. - W planie są również „Wariacje enigmatyczne” oraz „Opowieść Wigilijna”.
Mówi dyrektor TD Mirosław Siedler:
Teatr brał również udział w krajowych i zagranicznych programach i imprezach kulturalnych, m.in. w Dniach Kultury Warmii i Mazur w Kaliningradzie (tam wystawiono „Sen nocy letniej” w reż. Mirosława Siedlera), VII Narodowym Festiwalu „Tarnopolskie Wieczory Teatralne” w Tarnopolu na Ukrainie (tam nasi aktorzy zagrali „Zemstę” w reż. Ewy Marcinkówny oraz „Samotny zachód” w reż. Grzegorza Kempinskyego), V Międzynarodowych Spotkaniach Teatrów Wspaniałych w Tczewie. Z Tarnopola aktorzy przywieźli nagrody: indywidualną otrzymała Marta Masłowska za „Samotny zachód”, a jako duet w tym samym spektaklu wyróżnieni zostali Tomasz Muszyński i Jacek Wojciechowski.
Miniony sezon to także sześć prezentacji w ramach Sceny przy Stoliku, kilka wieczorów autorskich w ramach Elbląskiej Sceny Literackiej.
- Jestem bardzo zadowolony z tego, co osiągnęliśmy w minionym sezonie - mówi Mirosław Siedler, dyrektor elbląskiego teatru. - Przygotowaliśmy dużo premier, dużo graliśmy na dużej scenie, braliśmy udział w różnych przedsięwzięciach teatralnych. Bardzo udana była pierwsza edycja Ogólnopolskiego Festiwalu Jednego Autora, której bohaterem był Krzysztof Bizio. Już wiemy, że kolejna odbędzie się w kwietniu 2008 r. w ramach reaktywowanej Wiosny Teatralnej. Miniony sezon to także czas prac remontowych i zakupów - kontynuuje dyrektor Siedler. - Na foyer dużej sceny zamontowane zostały plafony oraz żyrandole. Kupiliśmy także busa, by móc niezależnie wyjeżdżać na gościnne występy do innych teatrów. Ponadto staramy się, by elbląski teatr wyglądał, jak teatr. Na ścianach w budynku zawisły stare afisze i plakaty ze spektakli granych na naszych scenach. Wyciągnęliśmy także z zakamarków archiwalne zdjęcia. To ważne, by pielęgnować historię.
Dyrektor Siedler zapowiada także już następne prace w teatrze: - Jeszcze w tym roku kalendarzowym wykonane zostanie docieplenie ściany budynku od strony ul. Karowej. Wymienione zostaną również okna, instalacje, pomalowana zostanie elewacja. Mamy na to pieniądze.
Mirosław Siedler mówi także o planach artystycznych: - Sezon 2007/2008 rozpoczniemy w październiku premierą „Calineczki” w reżyserii Andrzeja Ozgi - mówi. - W planie są również „Wariacje enigmatyczne” oraz „Opowieść Wigilijna”.
Mówi dyrektor TD Mirosław Siedler:
A