Przedostatni nie znaczy bezbronny

Statystyki podpowiadają Olimpii wygodny scenariusz: rywal jest przedostatni, nie wygrał u siebie i stracił trzydzieści bramek. Futbol ma jednak brzydki zwyczaj wyrzucać podobne scenariusze do kosza. W sobotę Elblążanie zagrają w Troszynie o przedłużenie najlepszej serii w tym sezonie. Tabela zaprasza po punkty, ale nie daje żadnej gwarancji.
Spokój zamiast fajerwerków
Olimpia zajmuje 10. miejsce. Po czternastu kolejkach ma 18 punktów, pięć zwycięstw, trzy remisy i sześć porażek. Pozycja nie rzuca na kolana, ale daje punkt zaczepienia. Do szóstej lokaty brakuje zaledwie czterech punktów. Taki sam dystans dzieli Elblążan od szesnastej Mławianki. Środek tabeli przypomina ciasny peleton: jedno przyspieszenie pozwala wyprzedzić kilka drużyn, chwila słabości szybko spycha na jego koniec.
Najważniejszą zmianę widać w ostatnich wynikach. Olimpia nie przegrała czterech kolejnych spotkań. Zwycięstwa w Łomży i z Mławianką zostały uzupełnione remisami z rezerwami ŁKS-u oraz Jagiellonii. Osiem zdobytych punktów i bilans bramkowy 5:2 pokazują, że drużyna wreszcie złapała stabilność. Nie każdy występ zachwycał, ale Olimpia przestała rozdawać rywalom prezenty. Można dodać, że niewątpliwie remis z Jagiellonią pozostawił niedosyt. Elblążanie stworzyli więcej sytuacji, dwukrotnie próbowali zaskoczyć bramkarza przewrotkami i mieli kilka okazji do rozstrzygnięcia spotkania. Efektownym obrazkom zabrakło jednak najważniejszego elementu: piłki w siatce.
Dwie twarze Olimpii
Dziewiętnaście zdobytych bramek daje Olimpii dopiero 16. miejsce w ligowym zestawieniu ofensyw. Mniej razy trafiały jedynie KS CK Troszyn oraz ŁKS Łomża. Zupełnie inaczej wygląda druga strona rachunku. Elblążanie stracili 22 gole, co oznacza piąty najlepszy wynik w grupie, ex aequo z Wartą Sieradz.
Olimpia ma więc defensywę zespołu z górnej części tabeli i ofensywę drużyny zagrożonej spadkiem. Właśnie pomiędzy tymi dwiema prawdami leży obecne dziesiąte miejsce. Kolejny krok wymaga czegoś więcej niż utrzymania porządku. Potrzebna jest skuteczność, szczególnie przeciwko przeciwnikowi, który regularnie zostawia pod własną bramką otwarte drzwi.
Przedostatni, ale nie bezbronny
CK Troszyn zajmuje 17. miejsce z dorobkiem 11 punktów. Dwa zwycięstwa, pięć remisów, siedem porażek oraz bilans bramkowy 15:30 nie tworzą imponującego obrazu. Gospodarze w sześciu spotkaniach na własnym boisku nie odnieśli jeszcze zwycięstwa. Cztery razy dzielili się punktami i ponieśli dwie porażki. Samo spojrzenie na tabelę byłoby jednak pójściem na łatwiznę. Troszyn przegrał cztery pierwsze kolejki, zdobywając trzy bramki i tracąc czternaście. Następne dziesięć spotkań przyniosło dwa zwycięstwa, pięć remisów i trzy porażki. Gospodarze nadal punktują skromnie, ale przestali pełnić rolę ligowego bankomatu. Przekonała się o tym Jagiellonia II. Troszyn wygrał w Białymstoku 1:0, czyli pokonał przeciwnika, z którym Olimpia bezbramkowo zremisowała. Później przyszły remis 1:1 z Ząbkovią oraz porażka 0:3 ze Świtem. Forma gospodarzy nie układa się w prostą linię.
Dwa ważne znaki zapytania
W Troszynie zabraknie Dawida Czaplińskiego. Zawodnik Olimpii obejrzał w spotkaniu z Jagiellonią II czwartą żółtą kartkę w sezonie, co oznacza obowiązkową pauzę. Karol Przybyła będzie musiał zatem wystawić innego niż etatowego młodzieżowca. Pod znakiem zapytania stoi również występ Tomasza Kaczmarka. Pomocnik dobrze rozpoczął mecz z Jagiellonią, ale już w 29. minucie poczuł ból w mięśniu dwugłowym i zszedł z boiska, nie chcąc ryzykować pogłębienia urazu. Ostateczna decyzja może zapaść dopiero po ostatnich treningach. Na ten moment więcej wskazuje jednak na jego nieobecność.
Troszyn bez dobrych wspomnień
Oba kluby spotkały się dotąd dwukrotnie. Jesienią poprzedniego sezonu przy Agrykola padł remis 1:1. Wiosenny wyjazd zakończył się porażką Olimpii 1:2. Arkadiusz Ciach i Fabian Leonowicz trafili przed przerwą, a Dominik Kozera odpowiedział po zmianie stron z rzutu karnego. Elblążanie podjęli pościg, jednak zabrakło drugiego gola.
KS CK Troszyn - Olimpia Elbląg w sobotę, 31 października, 13:00, stadion przy ul. Słowackiego w Troszynie.
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg.