UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Sensacja w Biskupcu. Rezerwy odpadają z pucharu

 
Elbląg, kadr z transmisji na na kanale nadajemy.info
kadr z transmisji na na kanale nadajemy.info

Takiego rozstrzygnięcia meczu rezerw Olimpii Elbląg w III rundzie Wojewódzkiego Pucharu Polski niewiele osób się spodziewało. Żółto-biało-niebiescy przegrali z grającą na co dzień w A klasie Ossą Biskupiec Pomorski.

Teoretycznie to miała być formalność. Ossa Biskupiec Pomorski to wicelider czwartej grupy A klasy, w tym sezonie w Wojewódzkim Pucharze Polski piłkarze z Biskupca wyeliminowali Grunwald Gierzwałd (klasa okręgowa), Drwęcę Nowe Miasto Lubawskie (klasa okręgowa) i Iskrę Narzym (A klasa). Dziś (11 listopada) potrzebowali 90 minut, żeby uporać się z grającymi dwa szczeble wyżej rezerwami elbląskiej Olimpii.

Jeżeli nie liczyć Oskara Bohma, drugi zespół Olimpii w Biskupcu Pomorskim wystąpił bez wzmocnień z „jedynki”. Mimo nie najlepszej gry przez długi czas można było mieć nadzieję, że zwycięży doświadczenie żółto-biało-niebieskich, którzy na co dzień rywalizują w IV lidze.

W pierwszej połowie gospodarze zagrali dość bojaźliwie, jak gdyby bali się odsłonić. Bramkę strzelili sobie sami, po tym jak Wiesław Otręba dość niefortunnie interweniował przy dośrodkowaniu Olimpii w pole karne. Żółto-biało-niebiescy momentami grali tak, jak gdyby oczekiwali, że Ossa kolejne bramki też strzeli sobie sama.

W drugiej połowie gospodarze nie mieli nic do stracenia i zaatakowali odważniej. Efektem były dwie bramki, które dały Ossie awans do ćwierćfinału rozgrywek. W 60. minucie elbląskiego bramkarza pokonał Arkadiusz Konicz, który wykorzystał błąd elbląskiej obrony. Mogło się wydawać, że elblążanie przejdą do bardziej zdecydowanej ofensywy. Ale... dość długo zanosiło się na dogrywkę. Bohaterem Biskupca został jednak Patryk Lewandowski, który pojawił się na boisku w drugiej części spotkania. I wystarczyło mu kilka minut – w 83. minucie wykończył akcję swojej drużyny i skierował piłkę do bramki Jakuba Kosowskiego. Olimpijczykom na wyrównanie nie starczyło już czasu.

 

Ossa Biskupiec Pomorski – Olimpia II Elbląg 2:1 (0:1)

Bramki: 0:1 – Otręba (29. min., sam.), 1:1 – Konicz (60. min.), 2:1 – Lewandowski (83. min.)

 

Olimpia II Elbląg: Kosowski – Szmukała, Kazimierski, P. Mazurek, Czernis, Kottlenga, Bohm, Baranowski, Perlejewski, Branecki, Gójski.

 

Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg

SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama