UWAGA!

Alicja testuje SportEl.pl: z rakietą w czterech ścianach

 
Elbląg, Alicja testuje SportEl.pl: z rakietą w czterech ścianach
fot. Michał Skroboszewski

Każdy może znaleźć dyscyplinę sportu i sposób jej uprawiania dostosowany dla siebie. Czasami jednak droga do odkrycia tego, co nam pasuje bywa długa i prowadzi przez meandry Internetu. A gdyby tak ją skrócić? W tym może Wam pomóc nasz cykl, w którym podpowiadamy, jak, gdzie i za ile możecie się poruszać. Specjalnie dla Was różne formy aktywności testuje Alicja. Zobacz zdjęcia z ostatniego treningu.

To sport, który narodził się w XIX wieku, w bardzo ciekawych okolicznościach. Jak podaje Polska Federacja Squasha wszystko zaczęło się w londyńskim... więzieniu "The Fleet". To tam grupa osadzonych za niespłacone długi, która nie mogła zagrać w tenisa, wpadła na pomysł, żeby odbijać piłki od ścian.
       "Z więzienia, dziwnym trafem, gra przeniosła się do ... elitarnych szkół dla chłopców. Około 1830 roku uczniowie jednej z takich placówek odkryli, że o wiele ciekawiej i trudniej gra się z użyciem przekłutej piłeczki, która przy zderzeniu ze ścianą lekko się rozgniata (ang. „sqash” oznacza właśnie „rozgniatać, miażdżyć”) i nie odbija, jak to mają w zwyczaju piłki do tenisa " - czytamy na stronie PFS. - "Nowy wariant szybko się przyjął i już 1864 w szkołach pojawiły się pierwsze korty a squash został oficjalnie uznany za odrębną dyscyplinę sportową".
       Później ujednolicono zasady gry, a z czasem ten wyciskający siódme poty sport zyskał fanów na całym świecie. Obecnie jest on jedną z popularniejszych dyscyplin, która pozwala się porządnie zmęczyć i porywalizować z przeciwnikiem. W elbląskiej Szkole Tenisa i Squasha Score tę formę aktywności testowała Alicja, która wraz z instruktorem poznawała jej zasady.
       - To świetny sport, przy którym można się zmęczyć – mówi Alicja. - Ważny jest refleks, trzeba nauczyć się poruszania po korcie i techniki uderzania piłki, dlatego przynajmniej na początek warto wziąć lekcje z instruktorem. Polecam każdemu, kto chce spalić wiele kalorii w krótkim czasie oraz wymodelować ciało, zwłaszcza te dolne partie. To także bardzo odstresowujący sport, naprawdę można się "wyżyć".
       Alicja miała również okazję zagrać w tenisa, razem z instruktorem.
       - Tutaj technika gra pierwsze skrzypce. To także sport taktyczny, więc można nie tylko się poruszać, ale i poćwiczyć skupienie oraz balans ciała – opowiada Alicja. - To nie tylko trening, ale i świetna zabawa, ale i rywalizacja, która daje wiele energii na cały dzień.
       Jeśli chcecie na własnej skórze poczuć trening, który ma za sobą Alicja, koniecznie kliknijcie po 8% RABAT wchodząc na SportEl.pl. Być może to właśnie tam, rozpocznie się Wasza przygoda ze sportem.
----autopromocja----
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Uwaga! Opinia zostanie zamieszczona na stronie po zatwierdzeniu przez redakcję.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama