UWAGA!

Popłynęła barka z konstrukcjami

„Z nietypowej drogi wodnej musiała skorzystać Stocznia Elbląska, żeby przetransportować do Gdyni wyprodukowane ostatnio elementy kadłubów okrętowych” – napisał Dziennik Elbląski.

„Na morską barkę załadowanych zostało prawie 230 ton stalowych konstrukcji.
     - Nie mogliśmy czekać, aż opadnie poziom wody i śluza w Gdańskiej Głowie zostanie otwarta – mówi Henryk Jankowski, prezes Stoczni Elbląskiej. – Nasze elementy są pilnie potrzebne dla stoczni w Gdyni. Dlatego zdecydowaliśmy się na znacznie droższy, okrężny transport przez Cieśninę Pilawską.
     Wcześniej mniejsze elementy konstrukcyjne wysłane zostały do Gdyni drogą lądową.
     Również przed miesiącem stocznia przeżywała kłopoty z transportem. Wówczas płynące Szkarpawą i poprzedzone przez lodołamacz barki na dłuższy czas utknęły w Przegalinie. Silne wiatry uniemożliwiły ich wyjście na wody morskie”.
     
     Więcej w Dzienniku Elbląskim.
przyg. M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Stocznia wysyła swoje produkty drogą morską, to dziwne. Zawsze myślałem, że e-mailem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Drzazga(2002-02-11)
  • Do REDAKCJI: Czytelnicy chcieliby zobaczyć zdjęcie tej barki.
  • Do REDAKCJI: Czytelnicy chcieliby zobaczyć zdjęcie tej barki, a później chcieliby polecieć na dwa tygodnie za darmo na Wyspy Kanaryjskie.
  • Chyba jest napisane, że "więcej w Dzienniku Elblaskim". Ale z Kanarami to inna sprawa, niech REDAKCJA odpowie!
  • A może kyoś mi powie gdzie jest rzeka Szkrapawa bo Szkarpawę znam a tej drugiej nie?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    strazak(2002-02-11)
  • Znowu literówka? Boże, ten świat spada na psy...
  • A Szkarapawy też nie ma.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    strazak(2002-02-11)
  • W Dzienniku Elbląskim nie ma zdjęcia. Ja chcę zobaczyć zdjęcie tej barki.
  • Ta barka jest ściśle tajna/poufna/przed zobaczeniem wydłub sobie oczy. Tutaj są informacje niprawdziwe i prawdziwe tzw. nekrologi. Prędzej zobaczymy tu swoje barki.
  • Silne wiatry uniemożliwiły ich wyjście na wody morskie? Zalew Wiślany to też „wody morskie”! To do nas przypływają same TAKIE OKRĘTY co nawet po Zalewie pływać nie mogą, ...no chyba, że octowej! O morzu nie wspomnę! Drewniane jachty np. Opal (12mb. po pokładzie) pływają bez ograniczeń. A taka stalowa barka morska (100mb) to jak jest w morzu i zaczyna wiać silny wiatr to się ją składa i czeka aż przestanie duć?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Drzazga(2002-02-11)
  • Ja myślę tak. My jesteśmy „port morski ambicjonalny”. Przypływają do nas balie, dziurawe trampki, żeliwne wanny i inne „kaczorki” co tylko aby dmuchnie a one już w szuwarowo-bagiennym morskim elbląskim porcie grzęzną... w dennym mule. SILNY WIATR wieje z prędkością od 39 do 49 km/h. W porcie jachtowym im. Zaruskiego w Gdyni dzieci (6-9 lat) mówią w trakcie pływania na Optymistach o takim wietrzyku – „dobrze wiało”. A marynarz z TAKIEJ barki ma już pełne gacie?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Drzazga(2002-02-11)
  • Szanowna Redakcjo. Zainteresowany jestem wyjaśnieniem następujących słów,'Dlatego zdecydowaliśmy się na znacznie droższy, okrężny transport przez Cieśninę Pilawską". Proszę o precyzyjne podanie wszystkich kosztów , koszty portowe nie mogą byc tajemnicą . Koszt frachtu jest tajemnicą ale przy odrobinie zdolności dziennikarskich można to uzyskac a szczególnie jeżeli Pan Prezes jest niezadowolony z wielkości kosztów. Uzyskanie tych informacji pozwoli udowodnić dlaczego do Morskiego Portu Elbląg nie moze wpłynąć pchacz o klasie morskiej. Obawiam się ,że jeżeli producja wyrobów Stoczni Gdynia w Elblągu, ze względu na koszty transportu będzie nieopłacalna, nastąpi zamkniecie stoczni i zwolnienia grupowe. Przecież na szkolenia tych pracowników zostały wydane duże społeczne pieniądze. Z niecierpliwością oczekuję odpowiedzi. Polak to brzmi dumnie.
Reklama