UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Myślała, że pomaga bratu. Straciła ponad 95 tysięcy złotych

 
Elbląg, Myślała, że pomaga bratu. Straciła ponad 95 tysięcy złotych

Po raz kolejny oszuści żerujący na ludzkiej dobroci i łatwowierności wzbogacili się czyimś kosztem. 61-latka uwierzyła ,,bratu'' i chcąc uratować go z zagranicznego aresztu wpłacała różne sumy pieniędzy na konta przestępców podszywających się pod FBI oraz Interpol. Łącznie straciła ponad 95 tys. zł.

W czwartek, 18 czerwca, do policjantów z braniewskiej komendy zgłosiła się mieszkanka powiatu braniewskiego, która podejrzewała, że mogła paść ofiarą oszustwa. Sprawą zajęli się kryminalni. Z relacji 61-latki wynikało, że próbowała pomóc swojemu domniemanemu bratu, którego zatrzymano na lotnisku w Belgii. Jedynym sposobem na uwolnienie mężczyzny było wpłacenie dużej sumy pieniędzy. Funkcjonariusze ustalili, że przestępczy proceder, w który wciągnięto poszkodowaną, trwał od dłuższego czasu.

61-latka za pośrednictwem mediów społecznościowych chciała odnaleźć swojego przyrodniego brata. Trzy miesiące później do kobiety odezwał się ,,członek rodziny'', kobieta nie przypuszczała jednak, że to zapoczątkuje rozwój niekorzystnych dla niej zdarzeń. Oszust budował więź z pokrzywdzoną, nie poprzestał jedynie na rozmowach telefonicznych, doprowadził bowiem do spotkania z 61-latką. Mężczyzna robił wszystko, by kobieta uwierzyła, że to on jest bratem, którego tak szukała.

W grudniu 2019 r. mężczyzna powiadomił 61-latkę, że sprzedał swój dom w Anglii i wraca na stałe do Polski. Twierdził, że w trakcie powrotu do kraju został zatrzymany w Belgii przez agentów FBI. Po krótkim czasie poszkodowana otrzymała e-mail od rzekomego FBI, w którym powiadomiono ją , że musi przelać kilka tysięcy dolarów na wskazane konto, by jej rzekomy brat mógł zostać zwolniony z aresztu. 61-latka postąpiła zgodnie z dyspozycją, a e-maili o podobnej treści zaczęło przychodzić coraz więcej. Na początku czerwca tego roku fałszywy brat skontaktował się z pokrzywdzoną powiadamiając, że tym razem został zatrzymany przez Interpol w USA, gdyż według niego jedyny lot z Belgii do Polski prowadził przez Alabamę. W sumie od grudnia 2019 r. do czerwca 2020 r. kobieta przelała oszustom ponad 95 tys.zł.  

Opłata wartościowych paczek na lotniskach, pomoc finansowa amerykańskiemu żołnierzowi, który chce zacząć życie od nowa w Polsce, transport życiowego skarbu – to tylko niektóre z legend wykorzystywanych przez oszustów. Policjanci wciąż ostrzegają przed zawieraniem internetowych znajomości i apelują do wszystkich o wzmożoną czujność. Przestępcy żerują na ludzkiej łatwowierności - nie dajmy się oszukać! Funkcjonariusze przestrzegają także przed wysyłaniem pieniędzy nieznajomym osobom, a także przesyłaniem swoich danych osobowych. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, przed wykonaniem przelewu skontaktuj się z funkcjonariuszami.

podkom. Jolanta Sorkowicz, oficer prasowy KPP w Braniewie
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama