UWAGA!

Bezpieczeństwo dzieci w sieci

2009-07-22
Aktualizowany 2009-07-22 09:20
Elbląg, Internet to nie tylko rozrywka, to także duże zagrożenie, szczególnie dla najmłodszych
Internet to nie tylko rozrywka, to także duże zagrożenie, szczególnie dla najmłodszych (fot. archiwum PS)

Nie tylko w czasie deszczu dzieci się nudzą. W poszukiwaniu rozrywki i pasjonującego sposobu na zabicie nudy często zaglądają do Internetu. I choć globalna sieć to nieprzebrane źródło wiedzy i świetny plac zabaw to jednak trzeba pamiętać, że wirtualny świat, tak samo jak i prawdziwy, nie jest wolny od niebezpieczeństw. Na jakie zagrożenia narażone są dzieci w sieci i jak im zapobiegać to pytania, które zadaliśmy Pawłowi Serockiemu z Fundacji kidprotect.pl.

Jakie niebezpieczeństwa mogą spotkać dzieciaki w sieci?
       Paweł Serocki: Oprócz wielu wartościowych rzeczy dzieci mogą znaleźć w sieci treści, z którymi kontakt jest dla nich szkodliwy. Można długo wymieniać rodzaje szkodliwych materiałów dostępnych dla dzieci w Internecie: pornografia, przemoc, wulgarność, rasizm i ksenofobia, sekty i inne formy psychomanipulacji, używki, broń i hazard. Taka już jest specyfika Internetu, że łączy w sobie kopalnię wiedzy i wielki śmietnik. Rolą dorosłych jest zadbanie o to, by chronić dzieci przed tym, co jest dla nich szkodliwe. Przed wszystkimi tymi szkodliwymi treściami chronimy dzieci w realnym świecie. Zapominamy jednak, że dzieci mogą bez trudu trafić na nie w świecie wirtualnym, a szkodliwe treści nie będą zabezpieczone przed dostępem najmłodszych internautów.
      
       Jak ochronić dziecko przed wymienionymi zagrożeniami?
       Najlepszym sposobem ochrony dziecka jest rozmowa z nim. Nie ma lepszej ochrony niż mądry, troskliwy rodzic i jego opieka. Żadne rozwiązanie techniczne nigdy nie zastąpi dobrego kontaktu rodzica z dzieckiem. Nie bójmy się Internetu. Nie zabraniajmy korzystać dziecku z sieci. Miejmy jednak pieczę nad tym co robi dziecko.
      
       Kilka rad specjalisty, jak można uniknąć natrafienia na niewłaściwe treści?
       Niech komputer stoi we wspólnym miejscu w domu. Pozwoli to raz na jakiś czas w naturalny sposób zerknąć na monitor i sprawdzić, co robi pociecha.
       Pokażmy dziecku wartościowe i bezpieczne strony. Warto zadbać o to, by dziecko miało co robić w Internecie. Jeśli rodzice zaproponują mu ciekawe serwisy, zapewne dziecko zajmie się nimi i nie będzie chodzić po ciemnych zaułkach sieci.
       Zabawę w sieci potraktujmy tak samo jak tę w rzeczywistym świecie i wspólnie z dzieckiem surfujmy po ciekawych stronach.
       Wspierajmy się programami filtrującymi. Pamiętajmy jednak, że programy filtrujące mają za zadanie wspierać rodziców w ochronie dzieci nie zastąpią jednak czujności opiekuna, bo jak każde narzędzie też bywają zawodne. Podkreślę więc ponownie- najważniejsza jest rozmowa z dzieckiem. To najlepsza metoda na to, by chronić dziecko przed najróżniejszymi zagrożeniami.
      
       Kampanie społeczne, przeprowadzane miedzy innymi przez fundację kidprotect.pl, uświadomiły nam problem pedofilii w sieci. Jak działają sieciowi pedofile?
      
Pedofile działają wszędzie tam, gdzie mogą znaleźć ofiarę. Pedofil potrafi cierpliwie zastawiać swoją sieć, aby doprowadzić w końcu do realnego spotkania z dzieckiem. Nawet jednak jeśli do spotkania nie dojdzie, to wirtualny seks z pedofilem dla dziecka też jest szkodliwym, bolesnym przeżyciem. Pedofile korzystają z serwisów ogłoszeniowych i randkowych, szukając tam ogłoszeń zamieszczanych przez dzieci oraz umieszczając własne anonse. Posługują się tzw. chat roomami, czyli wirtualnymi pokojami rozmów. Bardzo często udają przy tym dziecko, by łatwiej zyskać zaufanie swojej ofiary. Pedofile chętnie korzystają też z komunikatorów. Podczas instalacji takiego oprogramowania można dodać swoje dane (np. imię, nazwisko, miasto, wiek, zainteresowania) do katalogu publicznego, co ma ułatwiać nawiązywanie nowych znajomości. Korzystając z tego katalogu pedofile wyszukują dzieci. Doskonałym narzędziem dla pedofila są również strony Internetowe prowadzone przez dzieci oraz tzw. blogi, w których dzieci piszą o sobie, o swoich problemach.
       Bez względu na to, jakim internetowym narzędziem posłuży się pedofil, będzie on starał się stopniowo zdobywać zaufanie i sympatię dziecka, oswajać je ze sobą. Może w tym celu wystąpić w roli "dobrego wujka", który wszystko rozumie i akceptuje. Może udawać rówieśnika. Stopniowo poznając dziecko, będzie się starać doprowadzić do realnego spotkania.
      
       Jak chronić dziecko przed internetowym pedofilem?
       Do tego, by chronić dziecko przed działającymi w sieci pedofilami, nie trzeba wcale znać się na komputerach. Kluczem nie jest bowiem komputer ale rozmowa rodzica z dzieckiem.
       Dziecko na ogół sygnalizuje nam, gdy dzieje się coś złego. Niestety my, dorośli, często nie umiemy tego dostrzec, nie potrafimy rozmawiać z dziećmi, nie słuchamy ich, nie dbamy o dobry, oparty na zaufaniu i partnerstwie kontakt. Przede wszystkim rodzic nie może ustawić się na pozycji "kontrolera", czy "cenzora". Takie konfrontacyjne podejście zaowocuje bowiem jedynie tym, że dziecko zechce ominąć stawiane rygory. Postaraj się być partnerem i towarzyszem w wirtualnych podróżach. Stopniowo zacznij rozmawiać z dzieckiem o Internecie, o tym, co robi ono on-line, jakie strony odwiedza, jakich ludzi poznaje. Postaraj się towarzyszyć mu w tych wirtualnych wędrówkach. Wytłumacz dziecku, że osoba, z którą rozmawia w sieci w rzeczywistości nie musi być tym, za kogo się podaje. Dzieci są z natury ufne i naiwne i często tego właśnie nie rozumieją, choć nieraz same udają online kogoś, kim nie są.
       Należałoby ustalić z dzieckiem, że nie wolno mu bez wiedzy opiekunów spotykać się "w realu" z ludźmi poznanymi online. Jeśli dziecko umawia się z kimś takim, to w miejscu publicznym. W każdej miejscowości jest takie popularne miejsce, w którym ludzie się umawiają. W takim miejscu zawsze dziecko może nie podejść, jeśli coś wyda mu się podejrzane, łatwiej też uciec lub wezwać pomoc. Mało prawdopodobne, by dziecko chciało towarzystwa rodziców w czasie takiego spotkania. Namówmy je więc, by zabrało ze sobą kolegę lub koleżankę.
      
       A jeśli dojdzie do przestępstwa?
       Jeśli zostało popełnione przestępstwo, należy zgłosić je policji. Pamiętajmy, że policjant ma obowiązek przyjąć zgłoszenie przestępstwa. Równocześnie można powiadomić o tym naszą fundację, a my pomożemy w kontaktach z policją.
      
       Czy można uzależnić się od Internetu?
       Uzależnienie od Internetu zaczyna być takim samym problemem jak alkoholizm czy narkomania. Najbardziej podatną grupą są nastolatki, nieświadome konsekwencji długotrwałego surfowania po sieci.
       Cyberholicy spędzając wiele godzin przed komputerem, powodując wykształcenie odruchów identycznych jak np. u alkoholików – głód (myślenie o tym kiedy będzie możliwość wejścia na sieć) czy zwiększenie tolerancji organizmu (coraz dłuższe sesje, aby poczuć „że już wystarczy”).
       U odłączonych od sieci wzrasta agresja, poziom stresu, impulsywność. Takie osoby stają się wrogie wobec otoczenia i przejawiają zachowania depresyjne.
       Dopóki Internet nie przeszkadza w codziennym życiu, nie ma powodów do zmartwienia. O uzależnieniu można mówić, gdy z powodu Internetu dochodzi do notorycznego zaniedbywania nauki, pracy czy rodziny.
      
       Kto jest podatny na zagrożenie takim nałogiem?
       Internetoholizm często dotyka osób i dzieci, które mają już inne problemy np. emocjonalne, a uzależnienie od Internetu jest odzwierciedleniem tego, co w nich się dzieje.
       Należy dowiedzieć się w pierwszej kolejności czy dziecko ma jakieś problemy. Być może są to kłopoty w szkole, problemy w kontaktach z innymi, niskie poczcie własnej wartości a może niewłaściwe relacje rodzinne. Spróbujmy dowiedzieć się czy jakaś sytuacja nie wpływa na dziecko negatywnie i porozmawiaj z nim o tym. Internet może być nie przyczyną, a skutkiem, ucieczką od problemów. Jeśli nie sięgniemy do przyczyn nałogu, taką postawą na dłuższą metę nic nie wskóramy.
      
       Podsumowując- nic nie ustrzeże dziecka przed niebezpieczeństwami tak dobrze jak odpowiedzialni rodzice? I nic nie zastąpi rozmowy z dzieckiem?
       Tak, to dobra puenta. Dorośli muszą być świadomi zagrożeń jakie mogą czyhać na dziecko, także w sieci. Najprostszym sposobem na ustrzeżenie dziecka przed złem to rozmowa z nim.
       Koniecznie należy konsekwentnie uczyć i przyzwyczajać dziecko do tego, że może przyjść do rodziców z każdym problemem i liczyć na ich pomoc. Zaprocentuje to, jeśli wydarzy się coś złego. Jeśli dziecko nie będzie miało takiego nawyku, istnieje niebezpieczeństwo, że po prostu nie dowiemy się lub dowiemy się za późno, gdy będzie działa mu się krzywda. Przekonujmy nasze dzieci, by mówiło nam, gdy ktoś lub coś je zawstydzi w sieci lub sprawi, że poczuje się skrępowane, zażenowane, czy zagrożone.
      
       -----
       Fundacja Kidprotect.pl to najstarsza w Polsce organizacja zajmująca się tematyką bezpieczeństwa dzieci w Internecie oraz przeciwdziałaniem i zwalczaniem przestępczości seksualnej wobec dzieci online. Fundacja zajmuje się również pomocą dorosłym ofiarom molestowania seksualnego w dzieciństwie. Kidprotect.pl prowadzi najstarszy w Polsce hotline, umożliwiający zgłaszanie incydentów związanych z pornografią dziecięcą i molestowaniem dzieci. Duży nacisk kładzie na profilaktykę. Szkoli policjantów, prokuratorów, nauczycieli, pedagogów, rodziców, ucząc, jak dbać o bezpieczeństwo w sieci. W swoim dorobku ma także kilka zrealizowanych kampanii społecznych.
      
       Weź udział w konkursie Wakacje z portElem - słoneczne i bezpieczne (cz. 3).
      
       Zobacz inne artykuły z cyklu „Wakacje z portElem - słoneczne i bezpieczne”:
       Bezpieczne wakacje nad wodą
       Siedem grzechów rowerzysty.
      
      
kos
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama