UWAGA!

BMW skradzione w Niemczech odzyskane w Grzechotkach

 Elbląg, BMW skradzione w Niemczech odzyskane w Grzechotkach
Fot. Straż Graniczna

Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Grzechotkach odzyskali BMW X5 warte 200 tys. zł. Pojazdem skradzionym w Niemczech kierował Rosjanin. Wczoraj SG otrzymała potwierdzenie, że pojazd należał do mieszkańca Krefeld.

29-latek z Kaliningradu do odprawy granicznej stawił się 17 października samochodem osobowym marki BMW X5. W trakcie kontroli funkcjonariusze Straży Granicznej stwierdzili, że dowód rejestracyjny, wydany przez władze Rosji jest podrobiony. Funkcjonariusze SG ustalili, że pojazd o takim numerze identyfikacyjnym jest zarejestrowany w Niemczech. Okazało się, że właściciel auta, Polak mieszkający w Krefeld wyjechał do Francji, a kiedy wrócił, zgłosił kradzież.

Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej nie zezwoli Rosjaninowi na wyjazd z kraju podejrzanym autem. BMW X5 zostało zabezpieczone.

Natomiast od mieszkańca Kaliningradu zdeponowano 3 tys. zł na poczet przyszłej kary. 29-latek opuścił przejście i do Rosji wrócił pieszo.

mjr SG Mirosława Aleksandrowicz, Warmińsko-Mazurski Oddział Straży Granicznej
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Najnowsze artykuły w dziale Społeczeństwo

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Złapali go w kradzionej furze, z lewymi papierami. .. a ten wpłaca 3000 zł i wraca do domu, gdzie później będziemy mogli go już tylko cmoknąć w pompkę. .. dziwny tez nasz kraj.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    19
    0
    NiePrawyAleSprawiedliwy-(2021-11-18)
  • 3 tyś zł kary BUUUHAHAHA ale pośmiewisko. Swojego rodaka od razu do ciupy a Rusek dał 3 tysie i pokazał im wiadomo co. To samo na granicy z Białorusią. Gdyby burde z policją wywołali Polacy w swoim kraju już by byli spałowani, osądzeni i osądzeni a rzecznik policji piałby z zachwytu a że wróg jest obcy, realny i może być uzbrojony to boją się palcem kiwnąć. Oto obraz polskich służb. W realnym zagrożeniu gdzie wróg jest z zewnątrz służby oprócz wojska są tylko na papierze jak to powiedział klasyk.
  • Papierowy kraj. .. .. i kamieni kupa kobiety pałami potrafią nap. .. .. prawdziwe złodziejstwo i oszustwo wszelkiej maści bezkarne, don orleone, jacek 70 milionów, jarek dwie wieże, mateuszek kłamczuszek etc.
  • Czyli jak dmuchnę matiza za 1500 zł, to załacę 5 zł?
  • Patalas z Jadźką zapłacili by więcej.
  • 5 zł plus wat, gdzie ty żyjesz?
Reklama