Zastanawiamy się nad ilością dziur w asfalcie i tym, jak to się źle dzieje na Zatorzu. Tymczasem to, co spotkałem ostatnio w centrum miasta, przyprawiło mnie o mdłości.
Park przy ulicy 3 Maja nie jest duży i dbanie o porządek w tym miejscu nie jest trudne. A jednak z porządkiem są tam pewne problemy. Ławka przy jednej z alejek jest wprost „przemalowana” na kolor ptasich odchodów, co budzi obrzydzenie przechodniów.
Nie jest to tak wielki problem, jak drogi na osiedlu za torami, ale też jest wart uwagi. Każdemu zdarza się usiąść na ławce w parku i dobrze byłoby, gdyby nie cierpiały na tym nasze ubrania.
haha, wczoraj przechodziłem tamtędy i właśnie też zwróciłem uwagę na te ławeczkę bo koło niej po prostu nie da się przejść nie zwracając na nią uwagi :D też chciałem o tym napisać :) po co ma stać ławka w takim miejscu jak wiadomo że nikt z niej nie będzie korzystał, to są po prostu pieniądze wyrzucone w błoto. ..
Może warto umówić się na rozmowę na tej ławceczce z radnym lub innym vipem naszego UM. Może wówczas zauwazą problem ? Gratuluję spostrzegawczosci Brawo! Więcej takich mieszkańców to może w końcu będziemy się czuli jak mieszkańcy Europy!
-Mamo, mamo!
-Nie teraz kochanie, pobaw się chwileczkę sam. ..
-ale mamuniu. ..
-chwili spokoju nie ma z tym dzieckiem. .. o co chodzi skarbie?
-srak naptakał, powiedziało dziecko celując paluszkiem na ławkę, na której przysiadła mama wraz z przyjaciółką pochłonięta ploteczkami:P
Robienie z igły wideł. .. ławka stoi pod drzewem, na drzewie ptaki, ptaki brudzą. .. przestawić ławkę/wyciąć drzewo i po problemie. .. artykuł słaby przede wszystkim zwg. na temat.
Dobrze że ktoś to poruszył bo ktoś kto jest za to odpowiedzialny mógłby pomyśleć o przestawieniu tej ławki - mieszkam obok i przechodzę tamtędy z dzieckiem któremu naprawdę trudno było wytłumaczyć jak miał 12-18 m-cy żeby się do łąwki nei zbliżał i jej nie ditykał. ..
A przetarcie szmatą - co za bzdura! przecież ta ławka jest wprost przeżarta przez te odchody i być może jakąś ptasią grypę szerzy; ) zresztą większość ławek w tym parku nie wygląda najlepiej. ..
jestem z Olsztyna, chwilowo w Elblagu, jak zauwazyłem takie sprawy na Elblagach nie robia żadnego wrażenia, w zasadzie całe miasto jest upaplane w kale ptaków i psów. gdzieniegdzie i ludzi, w Elblagu to norma obyczajowa, nikogo nie rusza, że piesek wali kupke na chodnik, trawnik, skwerek, Elblagi uważają, że tak ma byc i tak jest estetycznie i ładnie, takie to już miasto, syf kiła mogiła,