UWAGA!

Gra w szachy (opinia nadesłana)

 
Elbląg, Prezydent Jerzy Wilk i współpracownicy
Prezydent Jerzy Wilk i współpracownicy (fot. WS).

Pan Prezydent Wilk jest jednym z tych włodarzy miast w Polsce, który ma luksus podejmowania tylko łatwych i medialnie dobrze sprzedawanych decyzji. Od początku nie musiał także dbać za bardzo o to, co będzie z Elblągiem w dalszej przyszłości, gdyż dla niego i PIS-u liczą się tylko jesienne wybory. Dopiero po nich będzie szansa na zobaczenie rządów Prawa i Sprawiedliwości w pełnej krasie.

Po przyspieszonych wyborach zdawało się, że prezydent Wilk będzie władał Elblągiem z gracją. Tzn. każdemu da odrobinkę jak ta sroczka, co ważyła i gotowała... (choć jak wiadomo, ostatniemu coś tam urwała).
       Im bliżej kolejnych wyborów, tym Pan Prezydent zaczął liczyć szable i zabiegać o tych, którzy dadzą mu reelekcję. Przypominam, że wybory zostały wygrane niewielką przewagą głosów.
       Podwyżki dla urzędników miejskich to nie jest przypadek. Moim zdaniem, to przykład na swego rodzaju kupowanie głosów. Oficjalnie podwyżki te zatwierdził jeszcze Pan Komisarz Bojarski, ale przyznano je teraz. Urzędnicy miejscy to całkiem duża i aktywna w wyborach grupa mieszkańców naszego miasta. Ich głosy, ich rodzin i znajomych itp. to cenny łup. Oczywiście podwyżki dostało tylko (lub aż) 40 urzędników, ale jest to czytelny sygnał dla reszty.
       To, że nie zlikwidowano straży miejskiej, również wpisuje się w tę taktykę. Urzędnicy, którzy są przysłowiowym „języczkiem u wargi”, dostali już bardzo czytelne zapewnienie, że nikt ich nie ruszy. Czy wyobrażacie sobie polityka, który wprost powie w wyborach, że zwolni 20 proc. urzędników miejskich? Myślę, że ktoś taki przepadłby z kretesem. Co prawda, zyskałby na popularności, ale na pewno nie zyskałby głosów, bo ci, którzy przyklaskują takim pomysłom, raczej na wybory nie chodzą.
       Ukłonem w stronę swojego elektoratu jest niewątpliwie zwolnienie „tańczącego dyrektora” z Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania i wzięcie na jego miejsce działacza jednoznacznie kojarzonego z określoną opcją polityczną. Tak samo, jak symboliczne ograniczenie miejsc, gdzie sprzedawany jest alkohol. Nie zgadzam się z twierdzeniem, że to tylko gnębienie małych sklepikarzy. To sygnał do własnego elektoratu: konserwatywnych katolików, którzy niezmiennie od lat narzekają na pijaną młodzież. Pewnie mniej tej młodzieży nie będzie, ale liczy się sygnał… walczymy z pijaństwem.
       Nieprzypadkowe jest również przystopowanie na Browarnej. Niby wszystko idzie zgodnie z planem, ale jednak mieszkańcy coraz trudniej znoszą wieczne wykopki. Za to prezydent przychyla nieba inwestorowi, który rozbudowuje CH „Ogrody”. W tym miejscu należy zadać pytanie: co będzie bardziej medialne? Uroczyste otwarcie „Ogrodów” (które przypada akurat na finał kampanii samorządowej), czy jakiejś tam ulicy, która powinna być skończona jeszcze przed wyborami?
       Prezydent zdaje się także podzielił elbląskich kibiców na kategorię kibiców sportowych i kibiców patriotów. Jedni i drudzy liczyli na modernizację stadionu. Raczej się jej nie doczekają szybko. Ale ponieważ kibice sportowi są nieokreśloną grupą wyborczą, to trzeba połechtać drugą z wymienionych grup, którą prezes Kaczyński określił jako młodych patriotów. Ci dostaną rondo, skwer czy co tam jeszcze na cześć żołnierzy wiadomych i zagłosują, jak się należy. Myślę, że modernizacja stadionu może wrócić do programu Elbląg 2020+, ale tylko na papierze.
       Podsumowując, należy stwierdzić, że PiS i Jerzy Wilk już rozstawiają swoje figury na elbląskiej politycznej szachownicy. Towarzyszy temu zupełna bezsilność i bezradność pozostałych graczy na scenie politycznej.
       SLD jakoś siedzi cicho, bo mam wrażenie, że boją się zarzutu o to, że są komuchami, poza tym chyba nie bardzo mają pomysł, jak rządzić w upadłym mieście. Idea 49 województw to generalny dowód na brak pomysłu i wizji dla miasta (nie tylko naszego zresztą). Bezczynności Platformy towarzyszy brak wyrazistego i charyzmatycznego lidera, bo tylko ktoś taki może zmienić w mieście trend spadkowy dla tej partii. Pan Wcisła raczej nie powinien liczyć na potknięcie prezydenta, bo może się srogo zawieść. Komitet Pana Wróblewskiego zawsze chyba ugra swoje, więc będzie trwał, jak trwa. Co się tyczy Twojego Ruchu, to już dziś wychodzi na światło dzienne to, co pisałem wcześniej, że to właśnie oni finansowali referendum i to oni pośrednio przyczynili się do wygrania przez Pana Wilka wyborów. Myślę, że wyborcy to zapamiętają.
       Już czas najwyższy, aby niepartyjne organizacje, które brały udział w wyborach, także wzięły się do pracy i zamiast wiecznych podziałów, zaczęły się jednoczyć. Podzieleni bezpartyjni liderzy mogą występować tylko jako listek figowy, który nazywa się dziś stolikiem konsultacyjnym. Zastanówmy się dobrze, czy dla dobra Elbląga i jego przyszłości miasto nie powinno się odpartyjnić?
      
      
dr Michał Glock
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Swietny artykul, zgadzam sie z Panem. Co by nie bylo- chroń nas Panie przed rządami Pis.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    25
    24
    wiogh(2014-02-10)
  • całkowicie zgadzam się z autorem artykułu!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    16
    19
    Marcinex(2014-02-10)
  • Tezy bardzo powierzchowne, bez znajomości kuchni elblaskiej polityki. .. Takie tam wynurzenia. ..
  • Bardzo dobry artykuł. Zwraca uwagę na problemy miasta i " granie" prezydenta Wilka.
  • Panie Glock - jak już wstawiasz powiedzenia to poprawnie " języczek u wargi" - naprawdę nie wiem o czym Pan myśli :)))
  • no jeśli 40 urzędników ma załatwić nadchodzące wybory - to naprawdę daleko idące wnioski; odpartyjnienie miasta - zaczynamy wierzyć w utopię? Po okresie rządów Wilka w Elblągu jestem za PIS - choć w poprzednich wyborach głosowałam na PO.
  • Dobrze ujęta sytuacja elbląskiej PO. Nic nie robią, nie mają pomysłów ani przywódcy. Konferencja prasowa radnych od czasu do czasu to za mało. Ograne hasła i skompromitowane nazwiska nie porwą wyborców.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    19
    8
    Blacsk(2014-02-10)
  • Szanowny Panie Glock! Jaką szkołę Pan ukończył, że pisze pan o żołnierzach " wiadomych" ? Z książek Pan powinien wiedzieć kim byli i co robili dla Polski. Zapewne Pana wiedza opiera się na propagandzie " wiadomego" pochodzenia. Tytułuje się Pan doktorem, a ja tu widzę braki w edukacji. Wstyd i hańba, cóż więcej powiedzieć. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10
    10
    młodypatriota(2014-02-10)
  • żołnierze " wiadomi" to ci co strzelali do idoli pana " dr" glocka. Pan " dr" doktoryzował się z " wiadomej" ideologii i nie może znieść faktu że " wiadomy" system upadł. Ale pan " dr" będzie walczył z kontrrewolucją (za pomocą, rzecz jasna, sierpa i młota).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6
    11
    czerwonoskórygenerał(2014-02-10)
  • A zatem doktorze jak żyć, jak żyć ? Bo skoro zajął się Pan wróżbiarstwem to jest, pytanie adresowane pod właściwy adres. Solidne wykształcenie i znajomość ezoteryki czynią z Pana właściwą osobę do zadania mu następnego pytania, czy wróży Pan z kuli czy ze starych dobrych fusów po kawie. Obie te metody niestety są zawodne. Ostatnie wydarzenia w naszym mieście niezbicie tego dowodzą. Zaś rzeczy oczywistych raczej nie ma co komentować. Lepiej pójść na spacer. Zaś z drugiej strony po co, odmrażać sobie uszy na Górze Chrobrego, jak można machnąć ot taki sobie artykulik i kalendarz na ścianę zarobić. Niby niewiele ale zawsze coś. Ja sam bym Panu oddał stary kalendarz, tylko wyrzuciłem. Aż jestem zły sam na siebie. Krezus, oj ta rozrzutność zgubi mnie kiedyś. Ale do rzeczy, bo zapomniałbym za co, dałbym Panu kalendarz. Za radę. Bezcenną radę o zacieśnianiu, komasowaniu i jednoczeniu sił. Żeby mali i mniejsi zaczęli lgnąć do siebie. Przytulać się i grzać się wzajemnie. Kolektywnie. Ale to nie może być komuna. To ma być zalążek nowej wielkiej siły. Taki wielki liść prawie jak spadochron. A listek figowy który, go ujrzy ze wstydu spłonie. I wówczas wszystkie liście zrozumieją, że już nie będą potrzebować pnia, nawet gałęzi. I zawisną. .. w oparach absurdu. Bo, na czymś muszą przecież wisieć. Opary będą oczywiście przeźroczyste. To znaczy, co jest odpartyjnione jest czyste. Ale, nie jestem tego pewien. Nie jestem doktorem.
  • A więc PO ruszyło do boju. Dajcie sobie spokój ludzie widzą ile dobrego robi Pan Prezydent a Wasz co narobił. .. My pamiętamy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11
    13
    MartaKo.(2014-02-10)
  • " Dobrego" ? chyba Ci się coś pomyliło dziewczyno!
Reklama