UWAGA!

Mama instruktorka? Szykują się zmiany w nauce jazdy

 Elbląg, Mama instruktorka? Szykują się zmiany w nauce jazdy
Fot. Anna Dembińska

Kurs prawa jazdy z rodzicem w roli instruktora? To jedna z możliwych zmian w szkoleniu nowych kierowców, jakie przygotowuje Ministerstwo Infrastruktury. Sprawdzamy, co jeszcze może się zmienić, co o tym myślą kursanci, a także jak przebiegały egzaminy na prawo jazdy w Elblągu w minionym roku...

O przygotowywanych propozycjach zmian w nauce jazdy możemy przeczytać m.in. na tvn24.pl. Serwis informuje, że ministerialne zmiany – które mają wejść w życie w czwartym kwartale 2022 - mają obejmować wspomnianą "możliwość odbywania szkolenia w zakresie uprawnień do kierowania pojazdami w formie kursu rozszerzonego z osobą towarzyszącą. Taka możliwość będzie dotyczyła osoby, która ukończyła kurs w szkole nauki jazdy, a jej opiekun prawny będzie musiał posiadać prawo jazdy kategorii B od co najmniej 5 lat" – podaje tvn24.pl.

W planach jest podniesienie wymagań dla instruktorów nauki jazdy i egzaminatorów. W klasie IV szkoły podstawowej ma zostać wprowadzony przedmiot – wychowanie komunikacyjne – przygotowujący uczniów m. in. do uzyskania karty rowerowej.

Zmiany mają dotknąć także samych egzaminów na prawo jazdy – pytania egzaminacyjne nie będą już upubliczniane. Publikowane mają być przykładowe – ale nie wszystkie - pytania egzaminacyjne pojawiające się na egzaminie państwowym.

Proponowanych zmian jest nieco więcej, intencją Ministerstwa Infrastruktury przy ich wprowadzaniu ma być, jak podaje tvn24.pl, "zmiana tendencji szkolenia kierowców - z ukierunkowanej na naukę pytań egzaminacyjnych na ukierunkowaną na naukę przepisów i zasad ruchu drogowego".

Dla tych, którzy są dopiero przed egzaminami na prawo jazdy, najciekawszą zmianą w przepisach z pewnością będzie wspomniana możliwość szkoleń z osobą towarzyszącą, choćby mamą czy tatą. Co o takim pomyśle sądzą elbląscy kursanci ze szkolenia na kat. B? Jak przebiega ich nauka obecnie?

- Chodząc na naukę jazdy super jest korzystać z wiedzy i doświadczenia wykładowców – twierdzi pani Anna. - Znacznie lepiej przyswajam wiedzę przekazaną przez specjalistę niż wyczytaną z podręcznika. Dużą zaletą jest też możliwość dopytania o to, co wzbudza wątpliwości. Jednak jeśli chodzi o praktykę jazdy samochodem zdecydowanie wolałabym uczyć się od znajomego albo kogoś z rodziny. Zaletą takiego rozwiązania jest możliwość regularnych jazd o różnych porach dnia. Łatwiej dogadać się z członkiem rodziny czy znajomym na naukę o wygodnej dla nas porze. Dużym minusem takiego szkolenia może być z kolei nauczenie się niekoniecznie dobrych nawyków, które wyrobił sobie ktoś, kto nie jest instruktorem. Wszystko ma swoje wady i zalety... i wszystkim na pewno nie da się dogodzić, nie da się sprostać wszystkim potrzebom kursantów...

- Podczas nauki jazdy cenię sobie, że mój instruktor, zwłaszcza na początku mojego szkolenia, mógł zareagować za mnie i zahamować w razie potrzeby - mówi kolejna elbląska kursantka. -Z drugiej strony teraz, jak mam już jakieś pojęcie o jeździe po mieście, z chęcią poprosiłbym kogoś spośród znajomych, kto by ze mną pojeździł... ale na pewno nie przed 20 wyjeżdżoną godziną – śmieje się.

Martyna jest świeżo upieczoną kierującą. Jak patrzy na ewentualne zmiany w szkoleniu początkujący kierowca?

- Nie chciałabym, aby do egzaminu na prawo jazdy przygotowywał mnie rodzic. Zadania egzaminacyjne praktyczne i teoretyczne z roku na rok delikatnie się zmieniają. Dlatego wolałabym, aby do egzaminu przygotował mnie tylko profesjonalista, który będzie na bieżąco ze znajomością wymagań na egzaminy. Instruktor jest też wyczulony na popełniane przez kursantów błędy i może je korygować, rodzic mógłby ich po prostu nie zauważać – podkreśla. - Sama naukę w mojej szkole jazdy wspominam bardzo dobrze. Jazdy miałam z doświadczonymi instruktorami, którzy mieli dużo cierpliwości. Starali się jak najlepiej nauczyć mnie samej jazdy i przygotować do zadań typowo egzaminacyjnych. Było bardzo sympatycznie. Dobrze przygotowali mnie do egzaminu - zaznacza elblążanka.

 

Na koniec przyjrzyjmy się jeszcze opublikowanym przez WORD wynikom zdawalności egzaminów na prawo jazdy w Elblągu w 2021 r. (w nawiasach zdawalność w roku 2020):

- Egzamin teoretyczny kat. B – 55,4 proc. (58,3),

- egzamin praktyczny kat. B – 24,8 proc. (28,5),

- egzamin teoretyczny kat. C – 55,8 proc. (73,7),

- egzamin praktyczny kat. C – 64,2 proc. (66,4),

- egzamin teoretyczny kat. D – 79,5 proc. (80,8),

- egzamin praktyczny kat. D – 80,6 proc. (70).

 

Gotowy projekt nowelizacji prawa o ruchu drogowym, jak podaje tvn24.pl, "może być gotowy lada miesiąc". Jak ewentualne zmiany wpłyną na naukę kursantów, zdawalność egzaminów, a przede wszystkim bezpieczeństwo na drogach? Na odpowiedzi na te pytania przyjdzie nam trochę poczekać.

TB

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Najnowsze artykuły w dziale Społeczeństwo

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Czas w koncu to zmienic bo ten archiczny kurs nadaje się do du. .. .y! W innych krajach juz dawno ma to ręce i nogi, rodzic ma prawo jezdzic i uczyc, nakleja na szybę oznakowanie i uczy! Tu ani fachowej nauki jazdy się nie nauczysz, 10 razy cię obleją i robią kasę! Panstwo w panstwie! Czas zmienic wszystkie archaizmy i wymienic towarzystwo archaiczne wszędzie!
  • Tu za nic oblewają. Biedaki ze słoma przy d... Za robotę się weźcie, a nie szukacie dodatkowych pieniędzy.
  • Z tym rodzicem to głupi pomysł. Wielu kierowców nagina przepisy, ma złe nawyki przez co pogorszy się zdawalność ale i pojawi większe zagrożenie w ruchu podczas "nauki". Nasz kraj i mentalność nie dojrzał na takie zmiany.
  • 30h jazd uczy zdać a nie jeździć.
  • W końcu! Takie metody na zachodzie, czy USA są od 50 lat!
  • Bliscy z Rodziny nie są dobrymi nauczycielami. Krzyczą. Lepiej na początku, jak uczy obcy, dobry instruktor.
  • A którą szkołę jazdy polecacie w Elblągu?
  • @Anna L. - No jak ktoś ma kasę, to może opłacać prywatnych nauczycieli - nikt nie broni. Zaraz zacznie się ujadanie właścicieli szkół i szkółek jazdy że tak się nie godzi - ale o co chodzi, jeśli egzamin zdany.
  • już widzę jak uczą swoje "bombelki"jeździć, przecież oni sami ledwo się z wozu drabiniastego przesiedli. .. to będzie dramat. .. połowa ze wsi nie używa kierunkowskazów, przekracza nagminnie prędkość, nie potrafi parkować (parkowanie z linią między kołami jest u nich normą - w końcu przy stodole jest dużo miejsca. .. ), nie wie co to zasada prawej stromy, ani nie zna znaków. Zobaczcie co się dzieje jak nie działa sygnalizacja świetlna rano. ..
  • @Anna L. - ''Dobry instruktor ''słowo klucz. ..
  • White hat'y ponownie atakują: Teraz jest już oczywiste, że całe zespoły kampanii, wraz z płatnymi armiami trolli na różnych platformach społecznościowych, prowadzą propagandę, mowę nienawiści i kłamstwa w służbie reżimu covidowego. Po ujawnieniu skandalu wszystkie konta rzekomych medyków tworzących fałszywe oddolne inicjatywy zmieniły statusy na prywatne. "Za portalem LegaArtis
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    1
    Abnegat(2022-01-27)
  • Ciekawe jak będą uczyć rodzice co mają ciężką nogę albo jeżdżą na podwójnym gazie. Czy ministerstwo szykuje nam strach wychodzenia na chodniki ?
Reklama