Maria Kosecka o problemach społecznych Elbląga

Ponawiane wielokrotnie apele – także przez media – by radni informowali wyborców, czym się zajmują, nie tylko przy okazji kolejnych wyborów, w tej kadencji jakby zaczęły skutkować. Po Robercie Turleju teraz Maria Kosecka przysłała nam informację o tym, jakimi problemami społecznymi zajmowali się radni w mijającym roku, połączoną ze swoją analizą problemów społecznych Elbląga.
Oto jej informacja:
„Skuteczne programy, czyli realna społeczna pomoc
Elbląscy radni podczas pracy w komisjach starają się wypracować programy, które nieść będą wsparcie (nie tylko materialne) rodzinom dotkniętym ubóstwem, bezrobociem lub patologiami. Realizacja programów zapewnić ma elblążanom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji. Wzmocnić ma także więzi rodzinne, a tym samym przywrócić prawidłowe funkcjonowanie miejskiej społeczności. Dokumenty przygotowane przez radnych powstają i realizowane są przy szerokim udziale wielu organizacji oraz instytucji niosących pomoc rodzinie.
Łęczycka – pierwszy przyczółek zmiany
Porządkowanie polityki społecznej rozpoczęto od ulicy Łęczyckiej. Mieszkańcy owianego złą sławą byłego hotelowca zmiany na lepsze zawdzięczają w dużej mierze pomysłom Komisji Bezpieczeństwa i Spraw Samorządowych Rady Miejskiej. Na wniosek radnych przygotowany został kompleksowy program naprawczy dla mieszkańców bloku przy ul. Łęczyckiej 26. Realizacja programu przewidziana jest na lata 2011-2013. Dokument zawiera szczegółowe działania mające na celu nie tylko łagodzenie negatywnych zjawisk, ale spowodowanie, by mieszkańcy poczuli się odpowiedzialni za własne otoczenie i chcieli je kształtować.
Program zakłada między innymi remont infrastruktury, bieżącą konserwację, poprawę bezpieczeństwa przeciwpożarowego, poprawę estetyki wokół obiektu, bieżące kontrole budynku oraz działania społeczne, w tym organizowanie spotkań z mieszkańcami, spotkania z pedagogami szkolnymi, powołanie rady mieszkańców, szeroką ofertę zajęć sportowych skierowanych do młodzieży.
Są już pierwsze efekty. Mieszkańcy poczuli większą odpowiedzialność za własne, lokalne środowisko i powoli angażują się w działalność na jego rzecz.
Mieszkaniowe niedobory
Kolejnym problem jest w Elblągu potrzeba zabezpieczenia znacznej ilości mieszkań socjalnych. Samodzielne mieszkanie jest prawem każdego obywatela i każdej rodziny, jednak polityka mieszkaniowa od wielu już lat należy do najbardziej zaniedbanych dziedzin. Dlatego od stycznia br. energicznie pracuje w ratuszu społeczna komisja mieszkaniowa, która odbyła do tej pory 13 posiedzeń, spotkała się z 61 wnioskodawcami, rozpatrzyła 222 wnioski o przydział mieszkania, 57 wniosków o wymianę zajmowanego mieszkania ze względu na niepełnosprawność użytkownika i oraz 37 wniosków w sprawie legalizacji umów najmu.
W związku z niezrealizowaniem list przydziału mieszkań na rok 2011 oraz koniecznością wskazania lokali zamiennych dla rodzin z budynków przy ul. Browarnej przeznaczonych do rozbiórki, komisja pozytywnie zaopiniowała tylko pięć wniosków. Obecnie na przydział mieszkania oczekuje w Elblągu 312 wnioskodawców, natomiast na wymianę zajmowanego lokalu mieszkalnego z uwagi na niepełnosprawność czekają 53 osoby.
Komisja pozytywnie zaopiniowała cztery wnioski osób niepełnosprawnych na zamianę na lokale po wyroku eksmisyjnym bez obowiązku spłaty zaległości oraz dwa wnioski osób niepełnosprawnych w stopniu znacznym, które zostały dołączone do listy wymian z roku 2011.
Oceniając pracę społecznej komisji mieszkaniowej należy pamiętać, że prawa do mieszkania nie można rozumieć jako obowiązku dostarczenia mieszkania wszystkim potrzebującym. Pierwszeństwo mają rodziny pozostające w najtrudniejszej sytuacji.
Mając na uwadze niewielki odzysk lokali mieszalnych i rosnące potrzeby mieszkaniowe związane z koniecznością wyburzenia budynków, komisja wystąpiła o adaptację budynku przy ul. Obrońców Pokoju 40 na cele mieszkaniowe. Prezydent Elbląga zareagował pozytywnie. W ciągu dwóch lat powstanie ok. 40-50 mieszkań jedno-, dwu- oraz trzypokojowych. Komisja zwróciła również uwagę na możliwość uzyskania innych budynków do adaptacji, np. należących do likwidowanych jednostek wojskowych.
Cenną inicjatywą jest tworzenie mieszkań treningowych dla bezdomnych. Projekt zakłada zamieszkiwanie osób bezdomnych przez okres 2 lat w hotelu przy ul. Związku Jaszczurczego 17. Po upływie okresu „treningowego” oraz uzyskaniu pozytywnej opinii społecznej komisji mieszkaniowej, bezdomni zostaną umieszczeni na liście przydziału mieszkań z zasobów gminy. Od maja br. w programie uczestniczy czterech bezdomnych mężczyzn, planuje się na początku roku 2012 utworzyć kolejne mieszkanie treningowe. Komisja zwróciła również uwagę na konieczność utworzenia mieszkania treningowego dla bezdomnych kobiet.
Uprościć warunki otrzymania mieszkań
Pogarszająca się sytuacja socjalno-bytowa osób ubiegających się o przydział mieszkania, rosnąca liczba wychowanków domów dziecka i rodzin zastępczych skłoniły komisję do zmiany niektórych kryteriów ubiegania się o mieszkanie. Najważniejsze to:
– zmniejszenie kryterium dochodowego (z 125 na 100 proc. najniższej emerytury i renty w gospodarstwie wieloosobowym na osobę i z 175 na 125 proc. najniższej emerytury i renty w gospodarstwie jednoosobowym);
– w przypadku osób, które zbyły lokal mieszkalny, wyznaczyć termin, kiedy mogą ubiegać się o przydział mieszkania, np. po 5 latach od zbycia lokalu;
– brak możliwości przyjęcia wniosku osób zamieszkujących w lokalu zadłużonym, jeśli wnioskodawca nie uczestniczy w kosztach utrzymania;
– zmniejszenie propozycji zasiedlenia lokalu dla osób ujętych na liście przydziału mieszkania do jednego. Obecnie wnioskodawca ma prawo do czterech propozycji. Odmowa przyjęcia lokalu spowodować powinna wykreślenie z listy i przekazanie do ponownego rozpatrzenia wniosku przez komisję.
Cenna współpraca na rzecz jednostek i rodzin
Pieniądze przeznaczone na likwidację nierówności społecznych powinny trafiać do najbardziej potrzebujących. Dlatego samorządowcy cenią sobie współpracę z organizacjami pozarządowymi oraz instytucjami na co dzień zajmującymi się osobami, które nie radzą sobie w życiu. Radni z satysfakcją śledzą i wspierają realizację projektu „Od wykluczenia do usamodzielnienia”, przeciwdziałającego narkomanii, a ostatnio zaangażowali się w tworzenie klubów osiedlowych, w których zagrożona patologiami, często niedostosowana społecznie młodzież miałaby szansę na socjalizację. Pierwszy taki klub już działa na Zatorzu, wkrótce ma powstać kolejny przy ul. Łęczyckiej.
Polityka społeczna, jak wiele innych obszarów w naszym mieście, musi zmierzać w kierunku poprawy bytu ludzi. Dlatego też wdrażane obecnie programy mają za zadanie doprowadzić do nadania właściwej rangi zagadnieniom społecznym w Elblągu. Zapewnienie naszym mieszkańcom poczucia bezpieczeństwa socjalnego będzie jednym z priorytetowych obszarów zarządzania miastem.
„Skuteczne programy, czyli realna społeczna pomoc
Elbląscy radni podczas pracy w komisjach starają się wypracować programy, które nieść będą wsparcie (nie tylko materialne) rodzinom dotkniętym ubóstwem, bezrobociem lub patologiami. Realizacja programów zapewnić ma elblążanom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji. Wzmocnić ma także więzi rodzinne, a tym samym przywrócić prawidłowe funkcjonowanie miejskiej społeczności. Dokumenty przygotowane przez radnych powstają i realizowane są przy szerokim udziale wielu organizacji oraz instytucji niosących pomoc rodzinie.
Łęczycka – pierwszy przyczółek zmiany
Porządkowanie polityki społecznej rozpoczęto od ulicy Łęczyckiej. Mieszkańcy owianego złą sławą byłego hotelowca zmiany na lepsze zawdzięczają w dużej mierze pomysłom Komisji Bezpieczeństwa i Spraw Samorządowych Rady Miejskiej. Na wniosek radnych przygotowany został kompleksowy program naprawczy dla mieszkańców bloku przy ul. Łęczyckiej 26. Realizacja programu przewidziana jest na lata 2011-2013. Dokument zawiera szczegółowe działania mające na celu nie tylko łagodzenie negatywnych zjawisk, ale spowodowanie, by mieszkańcy poczuli się odpowiedzialni za własne otoczenie i chcieli je kształtować.
Program zakłada między innymi remont infrastruktury, bieżącą konserwację, poprawę bezpieczeństwa przeciwpożarowego, poprawę estetyki wokół obiektu, bieżące kontrole budynku oraz działania społeczne, w tym organizowanie spotkań z mieszkańcami, spotkania z pedagogami szkolnymi, powołanie rady mieszkańców, szeroką ofertę zajęć sportowych skierowanych do młodzieży.
Są już pierwsze efekty. Mieszkańcy poczuli większą odpowiedzialność za własne, lokalne środowisko i powoli angażują się w działalność na jego rzecz.
Mieszkaniowe niedobory
Kolejnym problem jest w Elblągu potrzeba zabezpieczenia znacznej ilości mieszkań socjalnych. Samodzielne mieszkanie jest prawem każdego obywatela i każdej rodziny, jednak polityka mieszkaniowa od wielu już lat należy do najbardziej zaniedbanych dziedzin. Dlatego od stycznia br. energicznie pracuje w ratuszu społeczna komisja mieszkaniowa, która odbyła do tej pory 13 posiedzeń, spotkała się z 61 wnioskodawcami, rozpatrzyła 222 wnioski o przydział mieszkania, 57 wniosków o wymianę zajmowanego mieszkania ze względu na niepełnosprawność użytkownika i oraz 37 wniosków w sprawie legalizacji umów najmu.
W związku z niezrealizowaniem list przydziału mieszkań na rok 2011 oraz koniecznością wskazania lokali zamiennych dla rodzin z budynków przy ul. Browarnej przeznaczonych do rozbiórki, komisja pozytywnie zaopiniowała tylko pięć wniosków. Obecnie na przydział mieszkania oczekuje w Elblągu 312 wnioskodawców, natomiast na wymianę zajmowanego lokalu mieszkalnego z uwagi na niepełnosprawność czekają 53 osoby.
Komisja pozytywnie zaopiniowała cztery wnioski osób niepełnosprawnych na zamianę na lokale po wyroku eksmisyjnym bez obowiązku spłaty zaległości oraz dwa wnioski osób niepełnosprawnych w stopniu znacznym, które zostały dołączone do listy wymian z roku 2011.
Oceniając pracę społecznej komisji mieszkaniowej należy pamiętać, że prawa do mieszkania nie można rozumieć jako obowiązku dostarczenia mieszkania wszystkim potrzebującym. Pierwszeństwo mają rodziny pozostające w najtrudniejszej sytuacji.
Mając na uwadze niewielki odzysk lokali mieszalnych i rosnące potrzeby mieszkaniowe związane z koniecznością wyburzenia budynków, komisja wystąpiła o adaptację budynku przy ul. Obrońców Pokoju 40 na cele mieszkaniowe. Prezydent Elbląga zareagował pozytywnie. W ciągu dwóch lat powstanie ok. 40-50 mieszkań jedno-, dwu- oraz trzypokojowych. Komisja zwróciła również uwagę na możliwość uzyskania innych budynków do adaptacji, np. należących do likwidowanych jednostek wojskowych.
Cenną inicjatywą jest tworzenie mieszkań treningowych dla bezdomnych. Projekt zakłada zamieszkiwanie osób bezdomnych przez okres 2 lat w hotelu przy ul. Związku Jaszczurczego 17. Po upływie okresu „treningowego” oraz uzyskaniu pozytywnej opinii społecznej komisji mieszkaniowej, bezdomni zostaną umieszczeni na liście przydziału mieszkań z zasobów gminy. Od maja br. w programie uczestniczy czterech bezdomnych mężczyzn, planuje się na początku roku 2012 utworzyć kolejne mieszkanie treningowe. Komisja zwróciła również uwagę na konieczność utworzenia mieszkania treningowego dla bezdomnych kobiet.
Uprościć warunki otrzymania mieszkań
Pogarszająca się sytuacja socjalno-bytowa osób ubiegających się o przydział mieszkania, rosnąca liczba wychowanków domów dziecka i rodzin zastępczych skłoniły komisję do zmiany niektórych kryteriów ubiegania się o mieszkanie. Najważniejsze to:
– zmniejszenie kryterium dochodowego (z 125 na 100 proc. najniższej emerytury i renty w gospodarstwie wieloosobowym na osobę i z 175 na 125 proc. najniższej emerytury i renty w gospodarstwie jednoosobowym);
– w przypadku osób, które zbyły lokal mieszkalny, wyznaczyć termin, kiedy mogą ubiegać się o przydział mieszkania, np. po 5 latach od zbycia lokalu;
– brak możliwości przyjęcia wniosku osób zamieszkujących w lokalu zadłużonym, jeśli wnioskodawca nie uczestniczy w kosztach utrzymania;
– zmniejszenie propozycji zasiedlenia lokalu dla osób ujętych na liście przydziału mieszkania do jednego. Obecnie wnioskodawca ma prawo do czterech propozycji. Odmowa przyjęcia lokalu spowodować powinna wykreślenie z listy i przekazanie do ponownego rozpatrzenia wniosku przez komisję.
Cenna współpraca na rzecz jednostek i rodzin
Pieniądze przeznaczone na likwidację nierówności społecznych powinny trafiać do najbardziej potrzebujących. Dlatego samorządowcy cenią sobie współpracę z organizacjami pozarządowymi oraz instytucjami na co dzień zajmującymi się osobami, które nie radzą sobie w życiu. Radni z satysfakcją śledzą i wspierają realizację projektu „Od wykluczenia do usamodzielnienia”, przeciwdziałającego narkomanii, a ostatnio zaangażowali się w tworzenie klubów osiedlowych, w których zagrożona patologiami, często niedostosowana społecznie młodzież miałaby szansę na socjalizację. Pierwszy taki klub już działa na Zatorzu, wkrótce ma powstać kolejny przy ul. Łęczyckiej.
Polityka społeczna, jak wiele innych obszarów w naszym mieście, musi zmierzać w kierunku poprawy bytu ludzi. Dlatego też wdrażane obecnie programy mają za zadanie doprowadzić do nadania właściwej rangi zagadnieniom społecznym w Elblągu. Zapewnienie naszym mieszkańcom poczucia bezpieczeństwa socjalnego będzie jednym z priorytetowych obszarów zarządzania miastem.
Maria Kosecka, radna Rady Miejskiej”
PD