UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Ksiundza z wiadra idzcie polać.
  • No ja zostałam dziś skutecznie oblana wiadrem wody z balkonu przez jakiegoś idiotę. .. Telefon zalany, portfel zalany jednym słowem piękna tradycja
  • Dobrze Ci tak. Zacznij używać prezerwatywy.
  • A moim zdaniem tradycja jest tylko, że za naszych czasów nie było internetu, nie każdy miał komputer itp. Heh widzę że nie tylko ja rano tęsknie za okno spojrzałem wspominając stare dobre czasy. To nie zakazy tylko gry telewizja i internet trzymają dzieci w domach. Chwała nielicznym jednostkom, które mimo tego potrafią wyjść z domu.
  • I dobrze, że coraz mniej na naszych ulicach bezmyślnego, często chuligańskiego polewania wodą kogo popadnie. Widocznie coraz więcej osób poszło po rozum do głowy. Tradycją Dyngusa było polewanie panien przez kawalerów na wsi, a nie wylewanie przypadkowym przechodniom wiadra wody z okna na łeb. Jeśli kogoś dziś to bawi to tępych polaczków plebejuszy.
  • Tak jak napisano w artykule - oblewanie wiadrami było domeną wieśniaków nie mieszczan. W dobrych domach " oblewano" się kropelkami perfum. Umiar i takt. Jak ktoś tego nie rozumie, to niech się zacznie uczyć od nowa.
  • proszę zwrócić uwagę, że różne obyczaje związane z kulturą przychodzą z zachodu.
  • Co w związku z tym?
Reklama