UWAGA!

----

Parafiada - wielka sportowa zabawa

 Elbląg, Mieczysław Szcześniak
Mieczysław Szcześniak (fot. Paweł Serocki).

VI Parafiada Diecezji Elbląskiej przeszła do historii. Wielka sportowa zabawa dzieci i młodzieży rozpoczęła się w dniu inauguracji obchodów 770. rocznicy powstania Elbląga, a jednocześnie kończyła obchody 15-lecia powstania Elbląskiej Diecezji.

W piątek - pierwszy dzień - odbył się otwarty turniej piłki nożnej, w którym wzięła udział rekordowa liczba uczestników. Wystartowało 48 zespołów, czyli wraz z opiekunami ponad 500 osób. Widać, jakie jest zapotrzebowanie na uprawianie tej dyscypliny sportu. Rywalizacja odbywała się na bardzo wysokim poziomie. Zawody rozegrane zostały na obiektach MOSiR-u przy ul. Skrzydlate, rozpoczęły się o godz. 8.30 i trwały prawie do 18.
     W sobotę odbył się turniej koszykówki ulicznej, zawody strzeleckie oraz II Bieg Papieski. W turnieju koszykówki rozgrywanym na Bulwarze wzięło udział 20 zespołów w trzech kategoriach. Najlepsi byli uczniowie Szkoły Podstawowej nr 15 oraz uczniowie i absolwenci Gimnazjum nr 4, którzy specjalizują się w tej dyscyplinie sportu. W strzelectwie najlepszy był Janusz Stoiński z parafii Trójcy Świętej, który uzyskał 192 pkt. Wieczorem, po godz. 19, odbył się II Bieg Papieski, w którym nie liczył się wynik, ale udział i każdy mógł poczuć się zwycięzcą, otrzymując pamiątkowy znaczek.
     O godz. 16.30 odbyła się Msza św. w katedrze elbląskiej w intencji naszej Diecezji. Eucharystia była także dziękczynieniem za wizytę Jana Pawła II przed 8 laty w naszym mieście.
     Na scenie przy Bramie Targowej zagrał zespół z parafii Trójcy Świętej w Elblągu. Nastąpiło także uhonorowanie zwycięzców Parafiady i wręczenie nagród w poszczególnych konkurencjach. Na koniec Akcja Katolicka z parafii bł. Doroty przypomniała postać Jana Pawła II, a dla uczestników Parafiady 2007 i licznie zgromadzonych elblążan zaśpiewał Mieczysław Szcześniak.
     Co warte podkreślenia - przy organizacji Parafiady współpracowały liczne stowarzyszenia, parafie, kluby sportowe, Urząd Miasta i Kuria Diecezji Elbląskiej.
     Na stronie www.puksrafael.org w dziale galeria można obejrzeć zdjęcia z imprezy. [u nas także - zobacz fotoreportaż Pawła Serockiego - red.].
ks. Paweł Guminiak

Najnowsze artykuły w dziale Społeczeństwo

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Jeśli przy okazji Parafiady zrobiono duże sportowe święto - to świetnie. Jeśli te imprezy sportowe wyszły - to jeszcze lepiej. Jeśli przy tej okazji współpracowało ze sobą faktycznie tak wiele podmiotów - to też cenne. Nie mam także nic przeciwko idei biegu na Starym Mieście ( czy ktoś może podać dokładną trasę biegu ? ). Ale koncert pod Bramą to pomysł poroniony. Tyle zachodu, wstawiania ławek, przepychania się między słupkami dla jednego konceru. W dodatku pozostawiono śmieci mieszkańcom na przedprożach. Ten pomysł od początku był chybiony, o czym na portelu już była chyba mowa. Czemu powielać więc nietrafione pomysły ? - Fabian
  • Organizacja, zabezpieczenie porządku... po elbląsku. Policjanta ani śladu. Mordy i łysole czuły się jak u siebie. Byłem świadkiem jak jeden facet dostał butelką w głowę. Ktos zadzwonił po policje i karetkę. Przyjechali niebiescy, spisali zakrwawionego poszkodowanego. Facet, który wezwał policję opisał i wskazywał policjantom napastników, którzy stali 50 m dalej. Policjant kiwał głową i nie zrobił nic. Przyjechała karetka, zabrała pobitego. Policjanci pożegnali się z nimi słowami "no to pewnie się jeszcze dziś zobaczymy". Potem radiowóz stanął 100 m od miejsca zdarzenia... a tymczasem w tym samym miejscu rozpętała się kolejna bójka... a panowie policjanci nic. Ciekawe, co powie pan rzecznik policji kiedy wreszcie kogoś zabiją na Starym Mieście.... pewnie, że nie można było tego przewidzieć...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    no comments(2007-06-11)
  • Taki urok darmowych "masówek". Przykre, że nie było zapewnionej dostatecznej ochrony. Weź teraz zabierz na taką imprezę małego synka czy młodszego brata. Szkoda słów. :/
Reklama