Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-11-2017, imieniny Cecylii, Marka
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

Po co komu wolontariat?

 
Elbląg, Po co komu wolontariat? Konferencja pn. "Po co komu wolontariat?" (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

To tytuł konferencji, która odbyła się dziś (9 maja) w Ratuszu Staromiejskim w Elblągu. Jej celem było zaprezentowanie idei wolontariatu i pokazanie młodzieży, komu i dlaczego potrzebna jest bezinteresowna pomoc.

„Człowiek jest wielki nie przez to co ma, nie przez to kim jest, ale przez to czym dzieli się z innymi” - tymi słowami św. Jana Pawła II rozpoczęła się dzisiejsza konferencja, zorganizowana przez Zespół Szkół Inżynierii Środowiska i Usług w Elblągu. Podczas spotkania poruszony został problem XXI wieku, czyli problem braku obecności drugiej osoby i braku szacunku do osób najbliższych. Jest to problem wielu osób, przeważnie starszych, które żyją w domach opieki czy hospicjach i mimo dobrej opieki, często cierpią z powodu zapomnienia przez swoich najbliższych. W takich, i innych sytuacjach, bardzo pomocni są wolontariusze, którzy poświęcają im swój czas. Wśród gości dzisiejszej konferencji znaleźli się m.in.: Małgorzata Adamowicz, dyrektor elbląskiej delegatury Kuratorium Oświaty, Marek Gulda, dyrektor Domu Pomocy Społecznej Niezapominajka, Barbara Iwona Ciechorska, dyrektor Zespołu Szkół Zawodowych nr 1, a także przedstawiciele szkolnych kół wolontariatu wraz z opiekunami.
     
     Centrum Wolontariatu
     - Kilkanaście lat temu z grupą znajomych zauważyliśmy, że dookoła nas są ludzie potrzebujący wsparcia, a my ze swoją siłą, wiedzą, umiejętnościami, chęcią zrobienia czegoś fajnego możemy im pomóc - mówiła prezes Regionalnego Centrum Wolontariatu w Elblągu, Gabriela Zimirowska. - Tak też powstało nasze centrum. Od 15 lat pracujemy na rzecz miasta, ale nie tylko, ponieważ jako Regionalne Centrum mamy obowiązek promocji i rozwoju wolontariatu w całym województwie warmińsko-mazurskim. Przez te wszystkie lata zrobiliśmy kawał dobrej roboty i codziennie zasypiamy z poczuciem spełnienia - zapewniała. - Wiele osób uzyskało od nas pomoc i z pewnością jeszcze wiele tę pomoc otrzyma. Mam poczucie, że wychowałam już co najmniej jedno pokolenie ludzi chętnych do pomocy drugiemu człowiekowi - kontynuowała Gabriela Zimirowska. - Osoby, które 15 lat temu pracowały jako wolontariusze, przychodzą teraz ze swoimi dziećmi i również chcą je zaangażować w wolontariat. Więc odpowiedź na pytanie „Po co jest wolontariat?” jest prosta – właśnie po to, żeby nieść pomoc - wskazała. - Wolontariat to jednak nie tylko pomaganie drugie osobie, ale również rozwijanie własnych pasji, nabieranie doświadczenia i to taki pierwszy krok na rynek pracy. Wolontariat to coś w czym można się sprawdzić – stwierdziła prezes centrum.
     
     Bank Żywności
     To organizacja, która ma swoim działaniem dążyć do tego, by nikt nie był głodny. Wolontariusze pomagają więc w zbiórkach żywności w sklepach (przede wszystkim są to zbiórki świąteczne), w wydawaniu paczek żywnościowych, w zbiorze owoców oraz w pracy na polu (ponieważ Bank Żywności ma swoją ziemię). Sztandarową akcją społeczną jest bardzo kolorowy przemarsz „Strajk Żywności”.
     - Program 500+ spowodował, że o tysiąc zmniejszyła się liczba osób korzystających z takie pomocy  – stwierdziła Gabriela Zimirowska.
     Obecnie w Elblągu takich osób jest około 3100. 
     
     Hospicjum Elbląskie
     Hospicjum Elbląskie im. dr Aleksandry Gabrysiak również potrzebuje wolontariuszy, którzy obejmą opieką osoby cierpiące.
     - Zapewnienie opieki w hospicjum oznacza przede wszystkim walkę z bólem, zapewnienie komfortu i wsparcia zarówno chorym, jak i ich bliskim – mówiła Anna Zalewska, przedstawiciel elbląskiego hospicjum. - Misją elbląskiego hospicjum jest zapewnienie jak najlepszej opieki medycznej, psychologicznej, duchowej i socjalnej osobom nieuleczalnie chorym - dorosłym oraz dzieciom. Kandydaci na wolontariuszy biorą udział w szkoleniach i odbywają praktyki na oddziale, po których otrzymują certyfikat – dodała Anna Zalewska. - „Opuszczenie bardziej dławi niż śmierć” - ten cytat mówi wiele. Czasem ból emocjonalny jest o wiele silniejszy od tego fizycznego. Wiele osób w naszym hospicjum czeka przez wiele dni na swoich najbliższych więc nawet 15 minut, które poświęci im wolontariusz jest dla nich czymś wspaniałym - zapewniała. - Wolontariusz przede wszystkim wspiera pacjenta, rozmawia z nim, zabiera na spacery, robi zakupy czy czyta książki. Wolontariusze mogą także pomagać w czynnościach pielęgnacyjnych. Tacy ludzie są nam bardzo potrzebni – przyznała Anna Zalewska.
     
     Schronisko dla zwierząt
     - W naszym schronisku wolontariat prowadzimy już od 9 lat – tłumaczyła Agnieszka Wierzbicka, szefowa Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Elblągu. - Wśród naszych wolontariuszy mamy osoby, które poszły na weterynarię czy behawiorystykę, ale też takie, które pracują w schronisku. Osoba, która kończy szkołę i zaczyna szukać pracy, a była lub jest wolontariuszem, to dla nas największy skarb i najlepszy pracownik świata - zapewniała. - Głównym zadaniem naszych wolontariuszy jest wyprowadzanie psów na spacery, co daje nam możliwość poznania i socjalizacji psa. W momencie, kiedy przejęliśmy schronisko było nam bardzo ciężko oddawać psy do adopcji - wspominała szefowa schroniska - bo były to zwierzęta, które po 7 lat siedziały w klatce i nie miały żadnego kontaktu z człowiekiem. W tej chwili, do naszego schroniska, rocznie trafia 800 zwierząt, z czego ponad 95 proc. znajduje nowe domy, właśnie dzięki wolontariuszom. Praca w schronisku jest ciężka, ale również bardzo przyjemna. Dlatego zapraszamy wszystkich chętnych do pomocy naszym czworonogom - dodała.

Agnieszka Pawowicz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Tylko jakoś tak się dzieje że wszystkie osoby we wszystkich instytucjach w Polsce i w Elblągu siedza za biurkami np. wolontariat, instytucje pomocowe i inne - to wszyscy z nosami w komputerach. za granica widzimy ich wszystkich w ruchu a komputery maja ze sobą.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 1
    (2017-05-09)
  • - Program 500+ spowodował, że z 4 tysięcy odbierających żywność pozostał teraz tylko tysiąc. To dobra wiadomość, że osób potrzebujących tego typu wsparcia jest coraz mniej – stwierdziła Gabriela Zimirowska. ” Kobieto nie niczego nie zmieniło! Przeszli tylko od jednego darmowego koryta do drugiego nadal obciążając podatników, chociaż bank miał lepiej bo chyba z darów z nadwyżek, a nie z podatków pracujących podatników. Lepiej był było gdyby odp brzmiała: Jest lepiej 4 tysiące osób ma stała pracę na min. 1800 zł netto (znamy realia nie fantazjuję już nawet o 2 czy 2,5 tys. bo pracodawcy i tak płacą 1600 netto J więc nadal ci ludzie poszli z wyciągnętą ręką z jednego miejsca w drugie a problem ich nadal pozostał!!! Żle myślisz kobieto. Taka reforma to nie reforma. Fajnie, że pomagasz ale to raczej zapomoga nadal i nie jest to na plus. To nadal w dół. 4 tysiące nadal bez pracy dostali 500 + a jak się skończy wróci ich więcej. .. razem z dziećmi;-)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13 5
    (2017-05-09)
  • Tak to jest :biureczko, komputerek i kawusia i tak wygląda każdy jeden dzień. Czas zrobić by ruszyli w teren a biura do likwidacji lub ich zmniejszenie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 3
    (2017-05-09)
  • Jedna z drugą ukończy kursy i mądre. Która z tych osób ma studia i to wyższe.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 3
    (2017-05-09)
  • Bo ci z tzw. wolontariusz żyją przez krzywdę innych. Wymyślili system i biedni sami do niech przychodzą albo wysługują się młodymi dzieciakami w myśl idei dobroczynności, naiwności ilu się przewinęło przez ESWIP a ilu ma pracę i nadal w nim siedzi? A gdzie wolontariusze? To widać na ich www. Wyemigrowali albo poszli do normalne pracy bo ile można się bawić - właśnie - bawić w pomoc gdy samemu zaraz jej się bedzie oczekiwać. Dwie wycieczki czy wymiany studenckie nie załatwią etatu. Nie oszukujmy się. Ci z wolontariatu mają pracę właśnie dzięki temu że innym jest źle to widać przecież. Tak samo jak księża, zakonnice etc. Ma to plus bo inny mniej zaradni i chorzy mają pomoc i to jest dobre rozwiązanie ale ich praca polega na pasożytnictwu na programach socjalnych z uni, rządu, innych dotacji i fundacji o sponsorów. Taka praca zapomogi od bogatych dla biednych ;) Może sami są biedni i wymyslili sposób na zycie? Jeśli tak to brawa bo ich organizacje niczego nie produkuję, nie sprzedają, wszystko jest ZA DARMO ale naprawdę prąd także?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 2
    (2017-05-09)
  • do tego nie są potrzebne studia, dyplomik nie jest wykładnikiem inteligencji czego przykładem sa wykładowcy czy nauczyciele z LO zadufani w sobie. Pasja, pomysł, praktyka oraz wiedza owszem potrzebna jest ale niekoniecznie studia;) dzieciaki tak mocno wierzyc w reklamę systemu? haha właśnie wielu z nich ma mgr i o niczym to nie świadczy :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 4
    (2017-05-09)
  • studia? wyższe? A co to za problem? uczelni w bród ale jakoś mizerna wiec czym się chwalić? mgr za kasę? haha
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 3
    (2017-05-09)
  • Matołki i tłumoczki bez studiów (na prywatkach czy państwowych) - czy są STUDIA NIŻSZE??? Pomyśleć, potem pisać!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    mgrbardzowyższaBigBalbina(2017-05-09)
  • popieram opisane tu wolontariaty obiema rekami, ale nie gdy paru cwaniakow pobiera niezle pensje kosztem pracy dziesiatkow wolontariuszy, a tak się niestety dzieje
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 1
    (2017-05-09)
  • To jest dobre pytanie. Sama szukałam na nie odpowiedzi i trafiłam na fany artykuł:blog. impel. pl/wolontariat-a-rozwoj-kariery jak widać wolontariat ma wiele korzyści :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    inak(2017-05-21)
Reklama