UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Potrafią zaskoczyć odwagą i umiejętnościami

 
Elbląg, Wojciech Karpiński z uczestnikami zajęć
Wojciech Karpiński z uczestnikami zajęć (fot. Anna Dembińska)
Reklama

Powoli zbliża się drugi semestr roku szkolnego, jednak póki co uczniowie szkół nadal korzystają z wypoczynku. Jedną z aktywności, jakie zaproponował w tym okresie Młodzieżowy Dom Kultury w Elblągu są zajęcia teatralne dla dzieci i młodzieży prowadzone przez Wojciecha Karpińskiego. Zobacz więcej zdjęć. 

- Pan Wojciech przygotowuje z nami różne sceny. Później mamy możliwość zagrać na żywo przed naszymi rodzicami, koleżankami i kolegami z klasy – mówi Ola ze Szkoły Podstawowej nr 1.

- Przyszedłem tu, bo chciałem mieć w końcu jakieś zainteresowanie – mówi Franek, uczeń Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych. - Zdecydowałem się na zajęcia z teatru muzycznego i widzę, że to fajna sprawa.

Ala ze Szkoły Podstawowej nr 25 dodaje: - Na tych zajęciach mamy możliwość występowania na scenie, a oprócz odgrywania różnych ról uczymy się też śpiewu. W przyszłości chciałabym być aktorką – zaznacza uczestniczka teatralnych spotkań.

Wojciech Karpiński podkreśla, że zajęcia mają być dla uczestników zabawą i odpoczynkiem, a jednocześnie szansą na rozwój.

- Nie jest możliwe, aby przez taką zabawę niczego się nie nauczyć – mówi. - Każde spotkanie, które niesie ze sobą m.in. wartości wychowawcze jest dla dzieci i młodzieży czymś pożytecznym.

Zajęcia związane z teatrem muzycznym cieszą się w elbląskim MDK-u dużym zainteresowaniem nie tylko w ferie, ale także w ciągu roku szkolnego.

- Prowadzę dwie grupy teatralne, w młodszej jest 16, a w starszej 23 uczestników. Przygotowanie spektakli dla tak dużych zespołów stanowi wyzwanie, zwłaszcza kiedy samemu pisze się scenariusze – zaznacza Wojciech Karpiński. - Jeśli mam w grupie ponad 20 młodych ludzi, to jasne jest, że każdy z nich chce zagrać jakąś istotną, porównywalną z innymi rolę.

Młodzi artyści zaangażowani w grupę teatralną mają możliwość występowania przed stosunkowo dużą publicznością.

- Przed feriami wystawialiśmy "Legendę o Czarnoksiężniku Kilianie", na premierze było ponad 100 osób – mówi prowadzący zajęcia. - Podobnie było na przedstawieniu bożonarodzeniowym zatytułowanym "W mojej szopie". Po feriach będziemy wystawiali spektakle dla klas szkolnych, do których chodzą uczestnicy naszych zajęć.

Czy młodzi ludzie uczący się występowania na scenie staną się w przyszłości aktorami i muzykami, a może powinno się tak mówić o nich już teraz?

- Bardzo chciałbym, żeby tak było, chociaż to dość odważna teza – mówi Wojciech Karpiński. - Jednak Ci młodzi ludzie często zaskakują mnie swoją odwagą i umiejętnościami, stąd decyzja, by niektórych zgłosić do udziału w Międzynarodowym Dziecięcym Festiwalu Piosenki i Tańca w Koninie. Wczoraj byliśmy w studiu nagraniowym, by przygotować materiał zgłoszeniowy na tę imprezę. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość w związku z tym przedsięwzięciem – dodaje.

Jednak zanim przyjdzie do występów na dużych scenach, można skupić się na odpoczynku i zabawie, bo przecież po to są ferie. Niektórzy uczestnicy teatralnych zajęć wolą nie myśleć o powrocie do szkoły, nie można im za to odmówić entuzjazmu wobec aktorskich i wokalnych wyzwań.

- Wolałabym częściej przychodzić na nasze zajęcia z panem Wojtkiem, niż na lekcje – mówi z dziecięcą szczerością Natalia ze Szkoły Podstawowej nr 25.

Skoro jednak to niemożliwe na pocieszenie pozostaje fakt, że również młodym artystom wiedza wyniesiona ze szkoły może przydać się zarówno na scenie, jak i w całym życiu.

Tomasz Bil
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama