UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Proteza odmieni moje życie

 
Elbląg, Ireneusz Kessling prosi o pomoc w zbiórce na protezę
Ireneusz Kessling prosi o pomoc w zbiórce na protezę (fot. siepomaga.pl)

Wypadek na motocyklu z dnia na dzień zmienił jego życie. Mimo amputacji nogi Ireneusz Kessling z Elbląga się nie poddaje, chcąc zapewnić byt swojej rodzinie. By się mu to udało, potrzebuje protezy, by stanąć na obie nogi – dosłownie i w przenośni. Na jednym z portali crowdfundingowych trwa zbiórka na protezę. Potrzeba 80 tysięcy złotych.

„Tamten dzień już na zawsze pozostanie w mojej głowie... Wypadek na motorze, amputacja nogi, to wszystko działo się tak szybko, jeden dzień zlewał się z drugim, a w głowie miałem mnóstwo pytań, co dalej, jak żyć, kiedy codzienność tak bardzo się zmienia... Wiedziałem, że dla mojej żony i trójki dzieci nie mogę się poddać, muszę przyjąć z pokorą, to co dało mi życie, mimo że zdawałem sobie sprawę z tego, że łatwo nie będzie – mówi o sobie 45-letni dziś Ireneusz Kessling, mąż i ojciec trójki dzieci.

Pan Ireneusz jeszcze kilka lat temu mógł podjąć się każdej pracy, aby zapewnić dobrobyt rodzinie. Jeden nieszczęśliwy wypadek zmienił wszystko. Długotrwały pobyt w szpitalu, operacja za operacją, brak możliwości zarabiania pieniędzy, nagle wszystkie obowiązki musiała przejąć jego żona.

- Wypadek zmienił moje życie. Nie mogłem podjąć się żadnej pracy, bo cały czas bywałem w szpitalu, miałem cztery operację w roku – opowiada pan Ireneusz.

Mimo wypadku się nie poddał. Zdaje sobie sprawę, że musi walczyć dla swojej żony i trójki dzieci. Chce wrócić do normalności, zarabiać na rodzinę, a nie być dla niej obciążeniem. - Aktualnie dorabiam u kolegi, który stawia domy. Próbowałem podjąć pracy w tartaku, ale niestety niewyobrażalny ból nogi uniemożliwił dalszą pracę – opowiada elblążanin.

Marzeniem pana Ireneusza jest ponowne stanięcie na nogi. By wrócić do życia sprzed wypadku, potrzebuje protezy. - Proteza odmieni moje życie, wreszcie będą w stanie pracować i ponownie mieć możliwość zarabiania pieniędzy dla mojej rodziny – mówi Ireneusz Kessling.

Niestety kosztuje ona 80 tysięcy złotych, co przekracza możliwości finansowe rodziny. Stąd pojawił się pomysł na zbiórkę w sieci, którą uruchomiono na portalu siepomaga.pl Pana Ireneusza wsparło już 35 osób na łączną kwotę ponad 1,6 tysiąca złotych. Potrzeba jednak znacznie więcej...

Z prośbą o nagłośnienie zbiórki do naszej redakcji zwrócili się znajomi pana Ireneusza. Osobom, które chcą pomóc, podajemy link do zbiórki.

Paweł Bogdański
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
  • @Adamowo osiedle - A piszą, że z Elbląga, nie do końca to prawda. Odnośnie pierwszego wpisu to jestem ciekaw baranie jak Tobie nogę amputują??? Zawiść ludzka nie ma granic !!!! Każda tragedia powinna być uszanowana bez względu w jaki sposób powstała. Ja jako mieszkający w pobliżu jego miejsca życzę mu wszystkiego dobrego i powodzeniu w otrzymaniu nowej protezy. Nie przejmuj się wścibskimi ludźmi, ich wszędzie pełno!
  • dziwi mnie skad ta cena, 8 tysiecy to bym zrozumial ale 80 to przesada
  • dawca nerki otarł się o śmierć. Żyje a teraz wszyscy mają zasuwać bo motorkiem chciało się pośmigać. Ciekawe kiedy na Modrzewinie policja zacznie tych samobójców łapać aby później nie trzeba było zrzutek robić na jakieś części ciała dodatkowo lubi wypić więc teraz niech mu brać od motocykla i butelki pomaga
  • polskie drogi nie na motocykle niestety to istny tor przeszkód pełen dziur, kolein i nieodpowiedzialnych kierowców
  • @Daj - Nie zazdrosc bo nie chcesz byc w tej sytuacji
  • zawsze szkoda człowieka ale jak widzę motocyklistów zasuwających po naszych drogach to krew mi się gotuje. A tak na marginesie czemu stacje diagnostyczne dopuszczają do ruchu motocykle, które w tak znacznym stopniu przekraczają normy odnośnie hałasu. Jak przyśpiesza to na pół naszej elbląskiej wsi słychać że dawca nerki jedzie. Gdzie policja?
  • Patrząc na ilość jadu naprawdę redakcja powinna wyłączać komentarze. Kto zechce ten pomoże, a reszta nie będzie miała okazji do plucia.
  • @Kas - Zasada NIE JEDŹ to niech Ci Pan Ireneusz się przyzna ile miał % w chwili wypadku
  • @Kas - piles nie jedź
  • Zdrowia życzę panu i przede wszystkim siły żeby Pan przetrwał ból itp da Pan radę na pewno jakies wyjscie z sytuacji jest trzeba mieć nadzieję że się uda jesteśmy z panem pozdrawiam
  • @Reformowany - niewygodne fakty. .. cenzure wlaczyc najlepiej
  • A co wy z tą zazdrością z 500 plus ludzie którzy pracują też dostają to są dla dzieci pieniądze i rodziny normalnie pracują a te 500 plus to duża pomoc a że kiedyś tego nie było to nie nasza wina pralek też takich jak teraz nie było chora zazdrość ludzi tylko popierających PO bo im kiedyś nie dawali Są żałośni Panu Życzę uzbierania na protezę i dużo zdrowia Hashtagi: #Iga
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10
    14
    Magiaj(2020-07-16)
Reklama