UWAGA!

Skrzydlata w żywszych barwach

 
Elbląg, Skrzydlata w żywszych barwach
Fot. Michał Skroboszewski

- Trzeba przede wszystkim mieć pomysł i przygotować się do jego realizacji – tak o pracach nad muralem, który właśnie powstał na Skrzydlatej, mówi Katarzyna Nazaruk, jedna z osób realizujących projekt "Zatorze w kolorze". Zobacz zdjęcia z uroczystego przekazania muralu mieszkańcom.

- Potrzebne jest też szkolenie BHP, specjalistyczny sprzęt, farby, a przede wszystkim trzeba mieć dobrą, zgraną ekipę – kontynuuje Katarzyna Nazaruk. - Pierwszy mural jest w takim wiosennym klimacie, stwierdziliśmy, że uwzględnimy na nim kilka charakterystycznych dla Elbląga elementów: gen. Nieczuja-Ostrowskiego, Bażantarnię, elbląską katedrę, barwy Olimpii... – wymienia.

Przy muralu stanął też charakterystyczny rower-kwietnik.

- Miał być wcześniej namalowany na innym muralu, stwierdziliśmy jednak, że wykorzystamy pomysł w taki sposób tutaj - mówi Katarzyna Nazaruk.

Uczestnicy projektu mają nadzieję, że uda im się wykonać kolejne zaprojektowane murale, do tego potrzeba jednak sponsorów.

- To kolejne farby i sprzęt, fundusze mieliśmy na jeden mural, a chcemy, by powstały kolejne trzy.

- Początkowo przygotowaliśmy projekt graficzny na komputerach w MDK, na jego podstawie robiliśmy wstępne przymiarki - mówi Mariusz Edward Owczarek, artysta plastyk i nauczyciel w Młodzieżowym Domu Kultury. - Ciągle chcemy trzymać się koncepcji czterech murali, by wszystkie cztery budynki na Skrzydlatej były nimi ozdobione. Projekty graficzne są gotowe (wszystkie możemy zobaczyć tutaj - red.).

Mariusz Owczarek przyznaje, że w czasie prac na Skrzydlatej nie brakowało przygód, bo pogoda w ostatnich dniach bywała zdradliwa...

- To nastręczało mi dużo stresu, ale cały czas mieliśmy w sobie energię – podkreśla. - Nawet kiedy padał deszcz uśmiechaliśmy się i dawaliśmy z siebie wszystko. Szczęśliwie udało się to wykonać, często morderczą pracą, od 9 do 13-14, a potem od 17 do 23-24, gdy była taka możliwość. Na szczęście używaliśmy farby fasadowej, która bardzo szybko wysycha. Jednego dnia udało nam się namalować chociaż twarz generała: w pięć minut farba wyschła i spadł deszcz, na szczęście nic się nie stało, chociaż były obawy.

  Elbląg, Skrzydlata w żywszych barwach
Fot. Michał Skroboszewski

Praca nad muralem zajęła niemal tydzień. Dzieło młodzieży podoba się mieszkańcom Skrzydlatej, z którymi rozmawialiśmy.

- Piękny, ładny, śliczny jest – wymieniają panie Joanna, Hanna i Alicja.

- Dostawaliśmy wcześniej propozycje, jak to ma wyglądać – podkreśla pani Joanna.

- Mamy nadzieję, że będą następne, inaczej to wszystko będzie wyglądało – dodaje pani Hanna. - Liczymy na więcej.

- Opiekowaliśmy się grupą inicjatywną, która mogła działać dzięki Europejskiemu Korpusowi Solidarności - mówi Piotr Tomasiak, zastępca komendanta Hufca Pracy w Elblągu. - Realizacja muralu była możliwa dzięki funduszom unijnym, chcę zaznaczyć, że na tym projekcie nikt nie zarabiał. Grupa, która przygotowała mural, była bardzo zgrana, wystarczy zobaczyć efekty ich praca: mistrzostwo świata – stwierdza z przekonaniem.

W przekazaniu muralu mieszkańcom brał udział m. in. wiceprezydent Michał Missan.

- Cieszę się, że młodzi ludzie chcieli się tym zająć i zaangażowali mieszkańców – mówił. - Mural z pewnością zdobi ten budynek – dodał. Stwierdził też, że stworzenie pierwszego muralu to z punktu widzenia władz miasta swego rodzaju pilotaż. - Zapraszamy do współpracy przy kolejnych budynkach. Chcielibyśmy też poznać opinię mieszkańców, bo to bardzo ważne, by to im się podobało. Zapraszam do konsultacji jeśli chodzi o dalsze grafiki – zachęcał.

Jednym z mieszkańców Zatorza uczestniczącym w pracach był pan Szymon. Podkreśla, że jego dzielnica ma swoje problemy i jest niejako zapomniana. Dodaje jednocześnie, że mural podoba się mieszkańcom. Wymagał jednak trochę pracy.

- Największym problemem były ściany, te są w opłakanym stanie. Ostatni remont mieliśmy w 1999 roku podczas wizyty Jana Pawła II, to było wtedy pochlapane zwykłą farbą, która sama spłynęła – twierdzi. - Mural bardzo nam się podoba. Gdyby powstały cztery, to by wpływało na wizerunek Elbląga. Powinny powstawać też w innych dzielnicach.

Osoby zaangażowane w projekt to Magdalena Nazaruk, Katarzyna Nazaruk, Oliwier Stolf, Stanisław Koba, Jakub Ryś oraz Szymon Wołczyński.

TB
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Uwaga! Opinia zostanie zamieszczona na stronie po zatwierdzeniu przez redakcję.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama