UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Kościół by może swoimi sprawami się zajął
  • Oczywiście, jak zwykle w Elblągu każda inicjatywa jest obśmiewana. Dla mnie to jasny sygnał, że żarty się skończyły i trzeba na poważnie rozważać możliwość wojny. Podobnie było na Ukrainie, nikt nie wierzył w informacje od Amerkanów i własnego rządu, również po zajęciu Krymu. Rzeczywistość jest bardzo bolesna i okrutna. Wielka szkoda, że TVP 1 w poniedziałek nadała bardzo późno film „Pan Nikt kontra Putin”. Indoktrynacja dzieci w szkołach jest przerażająca. Mamy się kogo i czego bać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3
    9
    babunia(2026-05-21)
  • Działania jakie są podejmowane od dłuższego czasu, nie są na wypadek wojny, ale na 100% wojnę. Jeśli ktoś myśli inaczej niech śni dalej. W hierarchii od zwykłego obywatela poprzez służby mundurowe po prezydenta, to pionki. Wśród nich jednostki świadome, że chodzi o biznes niedostrzegalny dla większości.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    5
    0
    Kto pociąga za sznurki(2026-05-21)
  • a byłęś tam - jak tak napisałeś
  • @Kto pociąga za sznurki - Takie działania dla zwiększenia frekwencji na mszach podejmuje kościół od zawsze. Straszenie to to co oni umieją najlepiej. No chyba, że wybierzecie Polacy konfitury i kaczuszki i one nas z Unii i NATO wyprowadzą, wtedy nie będzie już straszenie, wtedy zacznijmy się bać.
  • Partyzanci Lubelszczyzny, Marek Miśko.... jest wielu fajnych ludzi, którzy w necie/na YT uczą co robić "w razie W", szacun dla nich za dobrą szkołę.
  • No bez jaj, będą na wampiry polować?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    3
    zielarski(2026-05-21)
Reklama