UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wyruszą na Jasną Górę już po raz 27.

 
Elbląg, Wyruszą na Jasną Górę już po raz 27.
fot. Michał Skroboszewski, arch. portEl.pl

W niedzielę (28 lipca), wyruszą z naszego miasta grupy pielgrzymów uczestniczących w XXVII Elbląskiej Pielgrzymce Pieszej na Jasną Górę. Uroczyste rozpoczęcie pielgrzymki nastąpi o godz. 7. rano mszą św. w katedrze św. Mikołaja. Potem pielgrzymi wyruszą w drogę.

W sobotę (27 lipca) na szlak wyruszają tradycyjnie, jako pierwsze, grupy z Nowego Dworu Gdańskiego i pasłęcki człon grupy Pogezania. 28 lipca na trasę wyruszą 4 grupy z Elbląga, Morąga i Malborka, 29 lipca ze Sztumu, a 30 lipca z Iławy, Kwidzyna i Prabut. Pielgrzymi, aby dotrzeć na Jasną Górę, mają do przejścia ok. 500 km. W czasie dwutygodniowej wędrówki będą odmawiać różaniec w intencjach składanych wcześniej przez wiernych w parafiach, uczestniczyć we mszy św. i korzystać z sakramentów. Myślą przewodnią tegorocznej pielgrzymki będą słowa „Ciebie Boga wysławiamy” nawiązujące do dziękczynnego hymnu wczesnochrześcijańskiego „Te Deum laudamus”, którego autorstwo przypisywane jest św. Ambrożemu. Według tradycji utwór ten został napisany z okazji chrztu Augustyna z Hippony, którego udzielił mu w 387 r. jako biskup Mediolanu, właśnie Ambroży. Przekaz ten poddano jednak w wątpliwość, dzieląc badaczy na zwolenników tez, że „Te Deum” pochodzi ze starożytnego Wschodu oraz, że hymn powstał na Zachodzie. Ostatecznie można stwierdzić, że hymn w znanej nam wersji powstawał przez wiele wieków, a jego początki sięgają IV-V wieku. Wiadomo, że „Te Deum” śpiewano najpierw w południowej Gali, w Mediolanie i w centralnej Italii. Wraz z kształtowaniem się liturgii godzin, ten hymn dziękczynny znalazł swe miejsce w obecnej godzinie czytań. Początkowo hymn wykonywano w liturgii rzymskiej w oficjum porannym Wielkanocy, potem w każdą niedzielę, jako wspomnieniu zmartwychwstania. Św. Benedykt umieścił „Te Deum” po czytaniach, co obowiązuje do dzisiaj.
       Z czasem hymnem tym kończono różne uroczystości, także pozaliturgiczne - koronacje królewskie, sobory, synody, procesje, czy uroczystości kanonizacyjne, co miało podkreślać, że zaistniałe wydarzenie historyczne wpisuje się w historię, której twórcą jest Bóg. Obecnie hymn „Te Deum” wykonywany jest w momentach wyjątkowych i uroczystych. Utwór zaczyna się od wychwalania Boga, ponieważ według pierwszych przykazań dekalogu, wysławianie Go powinno być najważniejsze. Prośby i inne intencje następują w tekście później. W Kościele katolickim w Polsce obowiązująca wersja hymnu „Te Deum” została zatwierdzona przez 91. Konferencję Episkopatu Polski i zaczęła oficjalnie funkcjonować 10 lutego 1966 roku. A w tym roku pierwsze słowa hymnu „Ciebie Boga wysławiamy” będą towarzyszyć elbląskim pielgrzymom podczas ich wędrówki na Jasną Górę.
      
       Marta Kowalczyk: Ile osób weźmie udział w tegorocznej pielgrzymce?
       ks. Grzegorz Wala, główny pilot EPP: Chcielibyśmy, aby nas było jak najwięcej, ale patrząc realnie to utrzyma się pewnie liczba podobna do ostatniego roku, czyli ok. 500. Chociaż na szlak powracają dwie grupy, których w zeszłym roku nie było: Żuławy Nowy Dwór Gdański i Północ Elbląg, które mogą nas miło zaskoczyć. Tak naprawdę wiadomo będzie dopiero na trasie.
      
       - To już 27 lat elbląskiej pielgrzymki pieszej. Która dostarczyła księdzu największych trudności, a która dała największą satysfakcję?
       - Trudno odpowiedzieć na to pytanie. Na pewno najwięcej wspominam moją pierwszą pielgrzymkę w 2007 r. z grupą Elbląg Północ.
      
       - Który odcinek trasy uchodzi za najtrudniejszy?
       - Tu nominacje otrzymało by pewnie kilka etapów. Pielgrzymi najczęściej mówią o dojściu do Włocławka, Grabowa i na obiad do Szadka prosta 10 km w samo południe.
      
       - W tym roku myśl przewodnią pieszej wędrówki stanowią słowa „Ciebie Boga wysławiamy”. Dlaczego wybrano pierwsze słowa hymnu?
       ks. dr Waldemar Maliszewski, dyrektor EPP:
Było to efektem długiego rozeznawania duchowego, czyli mówiąc wprost, potrzeba odkrycia czego Pan Bóg od nas oczekuje. Wielu modlących się o dobre rozeznanie tegorocznej pielgrzymki niemalże jednogłośnie stwierdzało, że pielgrzymka ta powinna mieć charakter uwielbieniowy, a tym samym dziękczynny. Chcemy Boga uwielbiać we wszystkim - i w tym co dobre w naszym życiu, ale także poprzez uwielbienie zapraszać Go to tych ciemnych stron naszej duszy. Uwielbienie Boga to jak wchodzenie do ciemnej jaskini z rozpaloną pochodnią. Wówczas lepiej widzimy drogę, mijają lęki powodowane przez ciemność, światło daje odwagę. Wystarczy odrobinę światła, a wszystko w naszym życiu może się zmienić. Dlatego właśnie chcemy, przez te dwa tygodnie wspólnego wędrowania, wejść ze światłem uwielbienia Boga do naszych ciemnych jaskiń, naszych ciemnych zakamarków, do grzesznych miejsc, aby zmienić to w światło, aby zmienić siebie. Absolutnie każdy idący w tej pielgrzymce ma wiele do naprawy w swoim życiu, bez względu na to kim jest... czy księdzem, nauczycielem, uczniem, lekarzem, emerytem, czy bezrobotnym. Każdego Bóg zaprasza do rozświetlenia swojego wnętrza, a wówczas możemy zobaczyć gdzie tę naszą duszę trzeba połatać. Po to właśnie są te dwa tygodnie duchowego poligonu. Gwarantuję każdemu, kto zaryzykuje i podejmie wyzwanie, że nigdy nie będzie tego czasu żałował... Jestem pewny, że wróci lepszym człowiekiem.
      
       - Gdzie mogą się jeszcze zgłosić osoby, które chciałyby spróbować swoich sił podczas pielgrzymki pieszej?
       Ks. Grzegorz Wala: W każdej parafii wiszą plakaty z informacjami, gdzie można zapisać do najbliższej grupy pielgrzymkowej. Również na facebooku są takie informacje.
      
       - Czy można do was dołączyć na trasie?
       - Oczywiście. 2 tygodnie to dużo czasu. I nie każdy ma możliwość tyle wędrować. Dlatego dołączyć można do nas każdego dnia i na ile sią chce. Na weekendy, ostatnie dni, czy pierwsze. Jest ich dużo do wyboru.
      
       - Co powinni zabrać ze sobą pielgrzymi?
       - Chęć do pielgrzymowania, trochę radości i intencje (żeby to nie był tylko rajd), a o przyborach można doczytać na stronach grupowych.
      
mk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama