Z potrzeby serca

Hospicja pomagają chorym i ich bliskim - mówi Rafał Polny, jeden z wolontariuszy, którzy w sobotę 14 kwietnia zachęcali elblążan, by otworzyli swoje serca - i kieszenie dla podopiecznych elbląskiego hospicjum. 20 i 21 kwietnia kolejna zbiórka odbędzie się w hipermarkecie Carrefour. Czy zdamy egzamin z wrażliwości? Zobacz zdjęcia .
Żonkile mają przypominać o ludziach cierpiących, którzy potrzebują pomocy i opieki w ostatnich dniach swojego życia. Wolontariuszy z tymi kwiatami i puszkami można było spotkać w różnych punktach Elbląga a także w Kauflandzie.
Żonkilowe żniwa odbyły się rano przy Placu Kazimierza Jagiellończyka.
- Kwiaty ścinało około stu osób, tyle samo kwestowało - mówi Urszula Osińska, pracownik socjalny elbląskiego hospicjum. - Rok temu elblążanie podarowali naszej placówce 9 tysięcy złotych. Po ciężarze puszek wnioskuję, że teraz kwota będzie jeszcze większa. Z obserwacji naszych i wolontariuszy wynika, że mieszkańcy Elbląga są coraz bardziej otwarci na pomoc hospicjum - dodaje Urszula Osińska.
Jessika Szaj i Iza Marcinkiewicz z gimnazjum nr 6 kwestowały od godz. 9. - Sporo osób omijało nas z daleka, ale wiele wrzucało pieniądze do puszek. Zatrzymywały się też niektóre samochody - relacjonują uczennice.
Rafał Polny został wolontariuszem po tym, jak w hospicjum leżał jego ojciec. - To niezwykle potrzebna akcja, bo hospicjum zapewnia opiekę nie tylko choremu, ale też jego rodzinie. Sam tego doświadczyłem. Do akcji włączyłem się z potrzeby serca - wyznaje pan Rafał.
Sobotnia kwesta nie kończy tegorocznej edycji „Żonkilowych Pól Nadziei”. 20 i 21 kwietnia zbiórka odbędzie się w hipermarkecie Carrefour.
***
Hospicjum św. Jerzego istnieje od marca 1993 roku i było pierwszym tego typu stacjonarnym ośrodkiem w Polsce. Obecnie placówka prowadzi oddział dziennego pobytu, hospicjum domowe dla dorosłych i dzieci, poradnię medycyny paliatywnej i zespół wsparcia osieroconych.
Żonkilowe żniwa odbyły się rano przy Placu Kazimierza Jagiellończyka.
- Kwiaty ścinało około stu osób, tyle samo kwestowało - mówi Urszula Osińska, pracownik socjalny elbląskiego hospicjum. - Rok temu elblążanie podarowali naszej placówce 9 tysięcy złotych. Po ciężarze puszek wnioskuję, że teraz kwota będzie jeszcze większa. Z obserwacji naszych i wolontariuszy wynika, że mieszkańcy Elbląga są coraz bardziej otwarci na pomoc hospicjum - dodaje Urszula Osińska.
Jessika Szaj i Iza Marcinkiewicz z gimnazjum nr 6 kwestowały od godz. 9. - Sporo osób omijało nas z daleka, ale wiele wrzucało pieniądze do puszek. Zatrzymywały się też niektóre samochody - relacjonują uczennice.
Rafał Polny został wolontariuszem po tym, jak w hospicjum leżał jego ojciec. - To niezwykle potrzebna akcja, bo hospicjum zapewnia opiekę nie tylko choremu, ale też jego rodzinie. Sam tego doświadczyłem. Do akcji włączyłem się z potrzeby serca - wyznaje pan Rafał.
Sobotnia kwesta nie kończy tegorocznej edycji „Żonkilowych Pól Nadziei”. 20 i 21 kwietnia zbiórka odbędzie się w hipermarkecie Carrefour.
***
Hospicjum św. Jerzego istnieje od marca 1993 roku i było pierwszym tego typu stacjonarnym ośrodkiem w Polsce. Obecnie placówka prowadzi oddział dziennego pobytu, hospicjum domowe dla dorosłych i dzieci, poradnię medycyny paliatywnej i zespół wsparcia osieroconych.
SZ