UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Concordia urwała punkt rezerwom Legii

 
Elbląg, Concordia urwała punkt rezerwom Legii
fot. Anna Dembińska (arch. portEl.pl)
Reklama

Kryzys związany ze zdobywaniem punktów na wyjeździe podopieczni Łukasza Nadolnego mają już chyba za sobą. Dziś w Ząbkach urwali punkt rezerwom warszawskiej Legii.

Concordia Elbląg w dzisiejszym meczu z rezerwami Legii Warszawa faworytem na pewno nie była. Po pierwsze: pomarańczowo-czarni stosunkowo niedawni nauczyli się przywozić punkty z meczów wyjazdowych. Po drugie: Inaki Astiz, Maciej Rosołek i Kacper Kostorz w składzie rywali. Tego pierwszego przedstawiać nie trzeba – w Legii od 2007 r. (z przerwą na występy na Cyprze). W tym sezonie Hiszpan balansuje pomiędzy ekstraklasą (2 mecze w barwach „jedynki” Legii plus mecz w Pucharze Polski), a III ligą. Dwóch kolejnych jeszcze wczoraj (9 listopada) brało udział w pogromie zabrzańskiego Górnika w pierwszej drużynie Wojskowych. Ale nazwiska nie grają czego najlepszym przykładem jest właśnie Inaki Astiz, w 2017 r.: grał w 1/8 Ligi Europy, a w 2019 w III lidze polskiej. Na bramce Legii stanął trenujący z pierwszym zespołem Wojciech Muzyk.

I po pierwszej połowie mogło się wydawać, że wszystko pójdzie po myśli gospodarzy. Już w 15. minucie Nikodem Niski trafił w boczna siatkę bramki Concordii. A kilka minut później było już 1:0 dla gospodarzy. Kacper Kostorz wykorzystał sytuacje „sam na sam” z Kamilem Szawarynem i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Gospodarze mieli w pierwszej części jeszcze kilka sytuacji do podwyższenia wyniku, ale na przerwę schodzili tylko z jednobramkową przewagą.

W drugiej połowie pomarańczowo-czarni zwietrzyła szansę na przywiezienie do Elbląga jakiś punktów. Bramkę na wagę remisu zdobył Rafał Lisiecki po podaniu Bartosza Danowskiego. Obie drużyny miały jeszcze kilka sytuacji, aby przechylić szalę zwycięstwa na własną korzyć. Wynik jednak nie zmienił się i oba zespoły podzieliły się punktami.

W przyszłym tygodniu Concordia na własnym boisku podejmie Huragan Morąg.

 

Legia II Warszawa – Concordia Elbląg 1:1 (1:0)

Bramki: 1:0 – Kostorz (19. min.), 1:1 – Lisiecki (69. min.)

 

Concordia: Szawaryn – Szawara, Maciążek, Lewandowski, Bukacki, P. Pelc (46' Danowski), Tomczuk, Sulewski, Wira (46' Kozak), Lisiecki (73' Pawłowski), Duda (89' Goljasz)

 

Zobacz tabelę III ligi

SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama