Drugie zwycięstwo Startu (piłka ręczna)

Popołudniowe starcie elbląskiego zespołu z Piotrcovią Piotrków Trybunalski zakończyło się zwycięstwem podopiecznych Antoniego Pareckiego 36:30. Zobacz więcej zdjęć. Jutro elblążanki czeka pojedynek z mistrzyniami Polski z Lublina.
Drugiego dnia Turnieju o Puchar Prezydenta Elbląga rozegrano aż pięć spotkań. Zawodniczki Startu najpierw zmierzyły się z I-ligową Kościerzyną, a po południu przyszło im walczyć z bardziej wymagającym rywalem jakim jest siódma drużyna minionych rozgrywek Piotrcovia Piotrków Trybunalski.
Przez kwadrans pierwszej połowy spotkanie było wyrównane, a gra toczyła się punkt za punkt. Gdy gola w 17. minucie meczu zdobyła Hanna Sądej, Start wyszedł pierwszy raz na prowadzenie (9:8). W ekipie rywalek bardzo dobrze spisywała się Monika Kopertowska, która w ciągu 30 minut gry zdobyła pięć goli. W elbląskiej drużynie wyróżniała się Lidia Żakowska, która w pewnym momencie wzięła na siebie ciężar zdobywania bramek. Piotrkowianki dopiero w ostatnich minutach pierwszej połowy zdołały doprowadzić do wyrównania i wykorzystując błądy Startu objąć prowadzenie 17:15. W drugiej połowie dobrze w bramce spisywała się Justyna Borkowska, umożliwiając zawodniczkom z pola przeprowadzanie kontrataków. Elblążankom zagrały nieźle w obronie, zdołały również przechwycić kilka piłek, jednak niekiedy zawodziła skuteczność. W 49. minucie, po golu Magdaleny Szopińskiej, EKS prowadził 30:25. W kolejnych minutach gospodynie wykorzystały grę w przewadze, zagrały mocno w obronie i zdobyły pięć bramek z rzędu, dzięki czemu ich przewaga wzrosła już do ośmiu goli. W końcówce meczu Piotrkowianki odrobiły dwie bramki, a wynik meczu na 36:30 dla Startu ustanowiła jego była zawodniczka Agnieszka Jałoszewska.
Powiedzieli po meczu:
Antoni Parecki - Ten mecz tylko w drugiej połowie był lepszy niż ten wcześniejszy. Różnica polegała na tym, że Justyna Borkowska odbiła kilka ważnych piłek i przede wszystkich zagraliśmy agresywnie w obronie. Niekiedy brakowało koncentracji w ataku, a szkoda bo mogliśmy szybciej odskoczyć na kilka bramek i grać spokojniej. Postały nam dwa tygodnie, mamy nad czym pracować. Przed nami ciężkie spotkanie z Lublinem. Jeśli dziewczyny nie podejmą walki od pierwszych minut, to wynik może być podobny do dzisiejszego, z ta różnicą, że nie na naszą korzyść.
Kinga Grzyb - Uważam, że straciłyśmy trochę za dużo bramek. Jesteśmy podmęczone po obozie i turnieju. Nie mamy jeszcze świeżości, ale jestem przekonana, że przyjdzie ona na ligę. Teraz mamy prawo być trochę przybite, widać nawet, że nie biegamy, tak jak powinnyśmy i jesteśmy zmęczone.
MKS Piotrcovia Piotrków Tryb. - Start Elbląg 30:36 (17:15)
Piotrcovia: Opelt, Kuzmierska - Kopertowska 7, Kucharska 5, Piecaba 5, Nowak 4, Agova 2, Gomółka 2, Kotecka 2, Jałoszewska 1, Olek 1, Rol 1, Osuch.
Start: Kędzierska, Borkowska - Lisewska 6, Cekała 5, Aleksandrowicz 5, Kołodziejska 5,Szopińska 3, Żakowska 3, Szymańska 2, Jędrzejczyk 2, Sądej 1, Mielczewska 1, Karwecka, Klonowska, Wolska.
Wyniki wszystkich sobotnich spotkań:
Sambor Tczew - Piotrcovia Piotrków Tryb. 37:25 (16:13)
UKS PCM Kościerzyna - Start Elbląg 28:42 (14:20)
MKS Lublin - Sambor Tczew 35:18 (16:6)
Piotrcovia Piotrków Tryb. - Start Elbląg 30:36 (17:15)
MKS Lublin - UKS PCM Kościerzyna 50:24(25:13)
Terminarz niedzielnych meczów:
10:00 Sambor Tczew - UKS PCM Kościerzyna
11:45 MKS Lublin - Start Elbląg
13:30 UKS PCM Kościerzyna - Piotrcovia Piotrków Tryb.
Przez kwadrans pierwszej połowy spotkanie było wyrównane, a gra toczyła się punkt za punkt. Gdy gola w 17. minucie meczu zdobyła Hanna Sądej, Start wyszedł pierwszy raz na prowadzenie (9:8). W ekipie rywalek bardzo dobrze spisywała się Monika Kopertowska, która w ciągu 30 minut gry zdobyła pięć goli. W elbląskiej drużynie wyróżniała się Lidia Żakowska, która w pewnym momencie wzięła na siebie ciężar zdobywania bramek. Piotrkowianki dopiero w ostatnich minutach pierwszej połowy zdołały doprowadzić do wyrównania i wykorzystując błądy Startu objąć prowadzenie 17:15. W drugiej połowie dobrze w bramce spisywała się Justyna Borkowska, umożliwiając zawodniczkom z pola przeprowadzanie kontrataków. Elblążankom zagrały nieźle w obronie, zdołały również przechwycić kilka piłek, jednak niekiedy zawodziła skuteczność. W 49. minucie, po golu Magdaleny Szopińskiej, EKS prowadził 30:25. W kolejnych minutach gospodynie wykorzystały grę w przewadze, zagrały mocno w obronie i zdobyły pięć bramek z rzędu, dzięki czemu ich przewaga wzrosła już do ośmiu goli. W końcówce meczu Piotrkowianki odrobiły dwie bramki, a wynik meczu na 36:30 dla Startu ustanowiła jego była zawodniczka Agnieszka Jałoszewska.
Powiedzieli po meczu:
Antoni Parecki - Ten mecz tylko w drugiej połowie był lepszy niż ten wcześniejszy. Różnica polegała na tym, że Justyna Borkowska odbiła kilka ważnych piłek i przede wszystkich zagraliśmy agresywnie w obronie. Niekiedy brakowało koncentracji w ataku, a szkoda bo mogliśmy szybciej odskoczyć na kilka bramek i grać spokojniej. Postały nam dwa tygodnie, mamy nad czym pracować. Przed nami ciężkie spotkanie z Lublinem. Jeśli dziewczyny nie podejmą walki od pierwszych minut, to wynik może być podobny do dzisiejszego, z ta różnicą, że nie na naszą korzyść.
Kinga Grzyb - Uważam, że straciłyśmy trochę za dużo bramek. Jesteśmy podmęczone po obozie i turnieju. Nie mamy jeszcze świeżości, ale jestem przekonana, że przyjdzie ona na ligę. Teraz mamy prawo być trochę przybite, widać nawet, że nie biegamy, tak jak powinnyśmy i jesteśmy zmęczone.
MKS Piotrcovia Piotrków Tryb. - Start Elbląg 30:36 (17:15)
Piotrcovia: Opelt, Kuzmierska - Kopertowska 7, Kucharska 5, Piecaba 5, Nowak 4, Agova 2, Gomółka 2, Kotecka 2, Jałoszewska 1, Olek 1, Rol 1, Osuch.
Start: Kędzierska, Borkowska - Lisewska 6, Cekała 5, Aleksandrowicz 5, Kołodziejska 5,Szopińska 3, Żakowska 3, Szymańska 2, Jędrzejczyk 2, Sądej 1, Mielczewska 1, Karwecka, Klonowska, Wolska.
Wyniki wszystkich sobotnich spotkań:
Sambor Tczew - Piotrcovia Piotrków Tryb. 37:25 (16:13)
UKS PCM Kościerzyna - Start Elbląg 28:42 (14:20)
MKS Lublin - Sambor Tczew 35:18 (16:6)
Piotrcovia Piotrków Tryb. - Start Elbląg 30:36 (17:15)
MKS Lublin - UKS PCM Kościerzyna 50:24(25:13)
Terminarz niedzielnych meczów:
10:00 Sambor Tczew - UKS PCM Kościerzyna
11:45 MKS Lublin - Start Elbląg
13:30 UKS PCM Kościerzyna - Piotrcovia Piotrków Tryb.
Anna Dembińska