Dwa mecze na dzień dobry (piłka siatkowa)

Rozegrane w piątek 15 maja dwa mecze siatkarek młodziczek MKS Truso mogą zadecydować o miejscu elblążanek w finale Międzywojewódzkich Mistrzostw Młodziczek o Puchar Prezesa PZPS. Gospodarzem turnieju jest LTS Legionovia Legionowo.
- Mamy mocną grupę w finałach i wymagający dobrej kondycji układ rozgrywek - stwierdza Aleksandra Pietrulewicz, trenerka siatkarek MKS Truso. - Każdego dnia turnieju finałowego będziemy rozgrywały po dwa mecze z najlepszymi drużynami w kraju w tej kategorii wiekowej. To dużo grania dla zmęczonych już sezonem zawodniczek, które nie miały zbyt wiele czasu na relaks, reprezentując województwo na Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży i w rozgrywkach mistrzostw kraju kadetek. W piątek zmierzymy się najpierw z TKSTT Budowlani z Torunia, drugim zespołem z grupy półfinałowej i znaną nam z fazy ćwierćfinałowej pucharu drużyną SKS Pomorzanka Sejny. Z ekipą z Sejn przegrałyśmy po tie breaku 1:2 po bardzo wyrównanym spotkaniu w ćwierćfinale. W finale gra się do dwóch wygranych setów, toteż niezbędna jest mobilizacja siatkarek w ciągu całego meczu. Na problemy zdrowotne narzekała ostatnio nasza rozgrywająca Martyna Gierszewska, ale do Legionowa pojedzie i wesprze dziewczyny na boisku. W sobotę zagramy ostatni mecz w grupie z faworyzowanymi gospodyniami LTS Legionowią, a potem będą mecze finałowe o miejsca. W drugiej grupie finałowej grają zespoły KS Dziewiątka Łódź, UKS Orzeł Malbork, MKS Świdnica i UKS Krzanowice. Prognozować ostatecznego wyniku nie będę, ale zapewniam, że będziemy walczyły o jak najlepszy - mówi trenerka.
M