UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Elbląg wrócił na mapę MTB Series

 
Elbląg, W Bażantarni rywalizowali kolarze MTB
W Bażantarni rywalizowali kolarze MTB (fot. Marcin Sobczak)

To był niezwykle zacięty wyścig, któremu towarzyszyły ogromne emocje. Tak w skrócie można opisać sobotnią rywalizację w ramach drugiego etapu cyklu Garmin MTB Series 2020, który odbył się w Elblągu. Zawody w Bażantarni wróciły na mapę cyklu po 6 latach i okazało się to strzałem w dziesiątkę. Świetnie przygotowana i wymagająca trasa sprawiła, że kolarze, którzy przyjechali do Elbląga dostali to, co w MTB najlepsze! Zobacz zdjęcia. 

Kolarze tradycyjnie ścigali się na dwóch dystansach: mini oraz maxi. Powrót cyklu do Elbląga ucieszył wielu zawodników. Zaproponowana trasa była różnorodna, techniczna i poprowadzona licznymi singlami. Po dwóch etapach cyklu w klasyfikacji generalnej na dystansach mini oraz maxi prowadzą zawodnicy Klubu Kolarskiego Lew Lębork. Na maxi bezkonkurencyjny jest Piotr Rzeszutek, na dystansie mini prowadzi Arek Petka.

W wyścigu na dystansie maxi w Elblągu na pierwszej pętli utworzyła się grupa prowadząca, w której znaleźli się: Piotr Rzeszutek, Bartosz Banach i Michał Bogdziewicz, wracający do ścigania po kontuzji. Tych trzech zawodników prowadziło po pierwszej pętli. Na drugim okrążeniu grupa się rozciągnęła i do prowadzących dojechał Dominik Jakubowski. Rzeszutek skorzystał z okazji i nieznacznie odjechał rywalom zwyciężając w Elblągu z czasem 01:53:36. Drugie miejsce wywalczył Bartosz Banach (BST, 01:53:45). Trzeci był Dominik Jakubowski (LKS Mazowsze Teresin, 01:55:18). Michał Bogdziewicz nie chcąc ryzykować upadku utrzymał się na czwartej pozycji.

Zmagania pań na tym dystansie wygrała Kamila Gurzyńska (Sara Workwear Wheel, 02:24:07. Druga była Ewelina Cywińska (Majbike Team, 02:24:34). Na trzecim miejscu zameldowała się Ania Kołatka (CryoSpace Olsztyn, 02:26:46).

Znakomite ściganie zaprezentowali również zawodnicy rywalizujący na dystansie mini . Zwycięstwo w rywalizacji mężczyzn podobnie jak w Wejherowie zanotował znakomicie dysponowany Arek Petka (Klub Kolarski Lew Lębork, 00:58:51). Drugie miejsce na podium w Elblągu wywalczył Gustaw Ostajewski (KLIF Team Chłapowo, 00:59:20). Trzeci był Filip Potrykus (KLIF Team Chłapowo, 00:59:48), który po drugim miejscu w Wejherowie, kolejny raz zameldował się na podium.

W rywalizacji kobiet na dystansie MINI najlepsza była Natalia Śliwińska (ASE Trek Gdynia, 01:13:35). Drugie miejsce należało do Iwony Joskowskiej (LUK-Connect Racing Team, 01:17:23). Na trzecim miejscu wyścig ukończyła Edyta Jakubowska-Olech (NWT MTB Świecie, 01:17:50).

Cały czas można się jeszcze zapisać na pozostałe etapy zmagań, które odbędą się w najbliższą niedzielę w Rumi (04.10.), w Gdańsku (11.10.), Kolbudach (18.10.) i w Sopocie (24.10.) wypełniając formularz zgłoszeniowy.

 

Wyniki zawodów w Elblągu

50 kilometrów

25 kilometrów

Joanna Kownacka, LaboSport Polska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama